joaska_14
16.08.07, 14:36
Witajcie,
otóż kilka dni temu stanęłam przed nie lada wyzywaniem. Od 1
października zostaję macoszką całodobową.
Bardzo chcę znaleźć się w tej roli jak najlepiej,ale mam masę obaw.
Nie miałam czasu poukładać sobie tego wszystkiego a tu nagle zmiana
życia o 180 st.
Boję się,że nie dam rady, że w pewnym momencie zacznę być zazdrosna
itp.
Może potraficie jakoś doradzić. Bardzo chciałabym aby wszystko
ułożyło się bardzo dobrze.
Pozdrawiam
Asia