lamarsa
13.09.07, 10:06
Po pierwsze - dziekuje !

)) Za wszystkie opinie i uwagi, nawet te
troche nie latwe do czytania-bardzo Wam dziekuje ! Nie spodziewalam
sie, ze wywolam az taka dyskusje !

)) Ale wszystko co napisalyscie
jest dla mnie bardzo cenne. Pozwala spojrzec na problemy troche z
innej strony, a ze jest Was tu wiele, to i opinii mnostwo.
Ostatnie 3 tygodnie byly dla mnie trudne: remont mieszkania,
wypadek samochodowy, wizyta dziewczynek i zwiazek, w ktory zdazylam
sie zaangazowac na tyle mocno, ze bardzo przezylam to, co
uslyszalam. Wydarzylo sie to w ostatnia sobote i sprawa jest
naprawde swieza, a ja osmielona kieliszkiem mojego ulubionego shiraz
(no ok, moze trzema

) postanowilam podzielic sie z Wami moimi
watpliwosciami.
Ze wzgledow oczywistych staralam sie skrocic opowiesc tak by
przekazac jak najwiecej informacji, choc wiem, ze jest wiele spraw,
ktorych nie napisalam, a ktore moglyby lepiej nakreslic sytuacje.
Tym bardziej wiec dziekuje za Wasze odniesienie sie do niej.
Do wielu wypowiedzi chcialabym sie odniesc, ale na to potrzebuje
troche czasu-na spokojne posiedzienie przy komputerze i zebranie
mysli. Niestety moja dosc absorbujaca praca i fakt, ze nie mieszkam
chwilowo u siebie, narazie mi to uniemozliwiaja. Ale obiecuje to
zrobic bo jest to sprawa dla mnie wazna - podobnie jak Wasze
opinie

)
Serdecznie pozdrawiam