adwokatdiabla
27.09.07, 08:39
I się stało. mimo rozmów, próśb, gróźb, mimo wręcz przekupstwa w
sprawie antykoncepcji. mimo, że mówiła, że oni nie współżyją. nie
dźwigam tego. cała rodzina ( rodzina eksi i eksia) oprócz mnie i
mojego Mężczyzny w skowronkach. przecież rodzi się nowy człowiek. a
mi sie chce rzygać. wymiotować znaczy się.