dlaczego Wasi eks odeszli od obecnie-eks do was?

05.10.07, 14:53
Ot tak pytam..dlaczego zdecydowali się na taką zmianę.na nowe życie
z Wami?
Nie oceniam, nie krytykuję, nie pochwalam.Pytam.
W czym bardziej odpowiadacie NM od eks.Przecież taka zmiana wżyciu
to zmiana przez duże Z..
    • kicia031 Re: dlaczego Wasi eks odeszli od obecnie-eks do w 05.10.07, 15:50
      Moj aktualny rozstal sie z Exia jakies 4 - 5 lat przed poznaniem
      mnie. Ja rozstalam sie ze swoim Exem jeszcze wczesniej.

      Zawsze krecacych sie wokol mnie zonatych / zwiazanych facetow
      spuszczalam na bambus. Dlatego, ze wiem, na wlasnej dupie odczulam
      jak bardzo krzywdzaca dla wszystkich wokol jest zdrada i nie mialam
      ochoty brac w czyms takim udzialu.
    • mamba30 Re: dlaczego Wasi eks odeszli od obecnie-eks do w 05.10.07, 15:53
      M odszedł, bo została zdradzony i exia nalegała na rozwód, a ja
      odeszłam, bo byłam bita i poniżana.
    • reksia Re: dlaczego Wasi eks odeszli od obecnie-eks do w 05.10.07, 16:27
      Kiedy mój M się rozwodził ,jeszcze się nie znaliśmy.Po rozwodzie żył
      jakiś czas sam Kiedy my się poznaliśmy był związany z inną
      partnerką.Eksia jej też dała nieźle popalićsmile))))))))))Historie znam
      z opowieści tejże babki.

      Ja żyłam przez kilka lat sama, chodz zdarzały mi sie flirty i
      romanse.Stąd do dziś śmieję się, że największe powodzenie mają
      właśnie rozwódki.Najbliżej i najdłużej w tym czasie byłam związana z
      wiele, wiele młodszym partnerem, jednak ze względu na różnice wieku
      nie zdecydowałam się na legalizacje tamtego związku.
      Spotkaliśmy się z M w momencie, gdy on się rozstał ze swoją
      kobietką, a ja byłam po wielkiej kłótni z moim zazdrosnym małolatem.

      Spotkaliśmy się z M i od razu wiedzieliśmy, że będziemy ze soba
      razem.Na drugi dzień po spotkaniu obydwoje wzieliśmy tzw "wolne" i
      wyjechaliśmy na wspólny urlop.Bajeczny!Od tamtej chwili nie
      rozstajemy się. Poza nielicznymi wyjatkami jesteśmy ze sobą od kilku
      lat 24/h.Nawet nie chce mi się wierzyć że juz tyle lat
      mineło .Wydaje mi się że dopiero sie poznaliśmy.
      • barbara001 Re: dlaczego Wasi eks odeszli od obecnie-eks do w 05.10.07, 17:24
        Totalna niezgodność charakterów. I zupełnie inne wyobrażenie jak
        powinno wygladać wspólne życie + inna wiara + zupełnie inny krąg
        znajomych przez lata + zasadnicze rozbieżności w zainteresowaniach
        itd. Im dłużej jestem z M tym lepiej wiem dlaczego eks nie dała rady
        z nim wytrzymać, i im dłużej znam eks tym lepiej wiem, dlaczego M
        równiez dał sobie spokój z byłym małżeństwem. Ja jestem inna niż
        eks, na razie jest ok, i nie zapowiada się (odpukać !!!) żeby było
        inaczej.
    • damiri Re: dlaczego Wasi eks odeszli od obecnie-eks do w 05.10.07, 19:48
      To eks sie rozwiodla z M. Nawet mozna rzec, ze "za jego plecami". A
      gdy wrocil z 'saksow', posadzila go w kuchni przy stole, wyjela
      wyrok rozwodowy i oznajmila, ze od 2 miesiecy juz nie sa malzenstwem
      wiec niech sie czym predzej wyprowadzi i wymelduje.
      W zasadzie ich malzenstwo (wg samych zainteresowanych) rozpadlo sie,
      bo pobrali sie za mlodo, za szybko i gdy wydorosleli okazalo sie, ze
      zupelnie nie sa dla siebie odpowiednimi partnerami.
      Sa dobrym przykladem na to, ze 'uciekanie' w malzenstwo z domu od
      pijanego ojca (eksia) czy niepelnej rodziny (M) do niczego dobrego
      nie prowadzi.
    • marusia1 Re: dlaczego Wasi eks odeszli od obecnie-eks do w 05.10.07, 21:56
      Moje małżeństwo ja zakończyłam praktycznie w dniu ślubu,bo nie powinno go w
      ogóle być (oboje byliśmy niedojrzali). Ex mojego M. wyprowadziła się, gdy
      skończyła się kasa, wywożąc uprzednio z domu co bardziej wartościowe rzeczy. M.
      wniósł sprawę o rozwód, by ratować to co zostało, ale przy okazji stracił
      zdrowie. Ja stanęłam na jego drodze trochę później. Mnie na pewno ujęła jego
      dobroć, uczciwość, mój M. szukał czułej żony, a jego syn kochającej macochy i
      tak jesteś my we trójkę...
    • olga721 Re: dlaczego Wasi eks odeszli od obecnie-eks do w 05.10.07, 23:02
      Mój mąż rozwiódł się, bo był zdradzany. Ja poznałam go, jak był już
      rozwiedziony.
      A dlaczego jest ze mną? Bo mnie kocha, bo jestem normalna, bo go nie
      zdradzam, bo mam wszystkie te zalety, których nie miała ex - czyli
      jestem ładna, zgrabna, czysta i mądra smile A co!!!
      • mik261 Re: dlaczego Wasi eks odeszli od obecnie-eks do w 08.10.07, 21:03
        Hehe, u mnie pasuje identyczna odpowiedz smile
    • nsc23 Re: dlaczego Wasi eks odeszli od obecnie-eks do w 06.10.07, 16:18
      Moj ze swoja nigdy nie byl w powaznym zwiazku, sypiali ze soba dwa
      miesiace, dziecko maja, bo ona za jego plecami odstawila tabletki
      (albo nigdy ich nie brala, jeden pies). Dowiedzial sie o ciazy jak
      sie 'rozstawali'.
      Ze mna jest, bo mnie kocha smile
    • natasza39 Po prostu... 06.10.07, 22:32

      Rozstał sie z nią, bo to zła kobieta byłasmile
      ---------------------------------------------------------------------
      Szarańcza jest plagą, chociaż jeden owad nie stanowi plagi. Podobnie jest z
      głupcami.
    • capa_negra Re: dlaczego Wasi eks odeszli od obecnie-eks do w 08.10.07, 09:11
      Rozwiódł sie 7 lat wczesniej niz mnie poznał.
      Dlaczego???
      To pytanie do niego, ja sie nie czuje uprawniona do wywlekania spraw
      tamtego zwiazku.
      Eksie znam, " przyjaźnimy sie" smile))) ale za nia nie przepadam.
      Nie dlatego że jest eks....nawet gdyby była moja
      kuzynka/znajomą/siosra/ciotką etc. tez bym za nia nie
      przepadała smile)
    • z_lasu Re: dlaczego Wasi eks odeszli od obecnie-eks do w 08.10.07, 11:05
      Mieli zupełnie różne koncepcje małżeństwa i rodzicielstwa. Ona
      uważała, że miejsce kobiety jest w domu przy dzieciach, a miejsce
      mężczyzny gdzie indziej. Idealna kobieta dla s...syna, jakim M nigdy
      nie był. Mąż miał przynosić pieniądze i nie wtrącać się do życia
      domowego i wychowywania dzieci. Najlepiej jakby w ogóle nie wracał
      do domu, bo i po co? Pojęcie ojcostwa to było dla niej pojęcie
      abstrakcyjne, a zaspokajanie potrzeb emocjonalnych męża to temat z
      gatunku science-fiction. Sama też nie miała potrzeb, które mąż
      mógłby zaspokajać (poza finansowymi). I może potrzebą wyżycia się na
      kimś. Przy tym potrafi być całkiem niezła matką i całkiem sensowną
      ex.

      Tymczasem M to mężczyzna bardzo ciepły, rodzinny, domowy. Dzieci są
      dla niego sensem życia, a czas z nimi spędzony to czas
      najpiękniejszy. Wciąż ubolewa, że dzieci rosną, a on tak mało czasu
      może im poświęcić (niezależnie od tego, ile poświęca). Złota rączka,
      ciągle coś "usprawnia" w domu i zawsze wraca do niego najszybciej,
      jak to możliwe. Natomiast zarabianie pieniędzy jest dla niego sprawą
      drugorzędną. Jest bardzo partnerski, kocha i szanuje kobiety. I
      pewnie tylko dlatego tak długo wytrzymał z ex.
    • lilith76 Re: dlaczego Wasi eks odeszli od obecnie-eks do w 08.10.07, 12:29
      Bo mu coś dosypałam do jedzenia - on tak twierdzi wink
      Poważniej - nie mam pojęcia, do dziś czasem bywa ciężko nam być razem, a gdy istnieje ryzyko rozstania w M wstępują siły by to trzymać w kupie.
      Nie wiem, w czym jestem lepsza od eks - bo ona jest bardziej uspołeczniona, lepsza gospodyni, ma większy biust. Ja za to potrzebuję dużo wolności i swobody życiowej i daje to samo w zamian.
    • 333a13 Re: dlaczego Wasi eks odeszli od obecnie-eks do w 08.10.07, 13:02
      poznałam mojego partnera 4 lata po jego rozwodzie. On i ex w wieku
      18 lat zostali rodzicami i "przymusowo" małżonkami. wytrzymali ze
      sobą 6 lat... z poprzednią partnerką rozszedł się gdyż nie
      akceptowała jego dziecka i podobno postawiła go przed wyborem: ona a
      dziecko... jest ze mną gdyż jak twierdzi bardzo mnie kocha... poza
      tym dobro dziecka przedkładam ponad własne "widzi mi się" i mam
      nadzieję, że nie będę tego żałowała smile
      • dominika303 Re: dlaczego Wasi eks odeszli od obecnie-eks do w 08.10.07, 14:15
        Dlatego, ze oboje pomylili się co do swego wyboru.
        Rozwód nastąpił 4 lata przed naszym spotkaniem.
        Lepsza ?- hmm zupełnie inna smile ale szczegóły tylko NM moze
        zdradzić , bo jak na mój gust to jestem normalną poukładaną kobietą.
    • malwina331 Re: dlaczego Wasi eks odeszli od obecnie-eks do w 10.10.07, 09:46
      U nas standardzik - Exia zdradzała NM, miało to swoje konsekwencje,
      rozstali się. Póżniej dopiero pojawiłam się ja smile A u mnie - EX
      spotkał miłość swojego życia, wyjechał za granicę i ściągnął ją do
      siebie.
    • zuta Re: dlaczego Wasi eks odeszli od obecnie-eks do w 16.10.07, 12:10
      Nie odszedl do mnie. Zanim mnie poznal, rozwiodl sie, 4 lata temu. Byla zona
      oznajmila mu o rozwodzie w naprawde swietnym" dniu -
      komunii ich corki, jak goscie poszli - dobrze ze nie rano. Hmm. Dla niego to byl
      wielki szok, co wiem od jego siostry, z ktora moglam o tym troche porozmawiac,
      bo on nie wspomina za duzo. Z byla zona ma troje dzieci, o ktorych bal sie mnie
      poinformowac.
      Miewam takie refleksje, jak mozna ot tak odejsc i zburzyc, jak sie ma 3 dzieci.
      Poza tym, jak mozna sobie robic kolejne dziecko, jak sa problemy w malzenstwie?
      Kto to wszystko pojmie. Babsko sie od razu wyprowadzilo do bloku obok, z
      facetem, a potem z innym do jakiegos domku.
      Nigdy nie widzialam na zywo tej ex. Z obecnych roznych sytuacji codziennych
      wynika, ze mamusia nie bardzo przejmuje sie dziecmi. Moglabym duzo opowiadac.
      Jak dotad nie mam dla tej "pani" zbyt wiele szacunku.
    • bei Re: dlaczego Wasi eks odeszli od obecnie-eks do w 26.11.07, 20:04
      Moj nie odchodził od - dosmile
      • konstancja16 a najpierw: ktora z Was wyrwala zonatego? :-) 27.11.07, 02:01
        ja mojego tez poznalam juz rozwiedzionego i wolnego. nie odszedl od
        zony z mojego powodu, rozstali sie wczesniej. odeszla Ex.

        pytanie autorki watku jest dosc przewrotnie postawione, oparte na
        zalozeniu, ze faceci porzucaja rodziny jak tylko zwietrza swieze
        miesko. a kobiety-harpie wyrywaja ojcow dzieciom. tymczasem moje
        wrazenie (poparte obserwacjami i wlasnymi doswiadczeniami, ale nie
        statystykami) jest takie ze romanse zonatych facetow (tudziez
        romanse z zonatymi facetami) to slomiany ogien. wielka namietnosc,
        ktora ma male szanse zeby przetrwac. bo nie buduje sie na cudzym
        nieszczesciu, bo za duzo nierozwiazanych spraw i dylematow.
        prawdziwa milosc i trwaly zwiazek powstaje miedzy ludzmi wolnymi.
        zatem na forum, gdzie wypowiadaja sie juz macochy (a zatem kobiety,
        ktore juz poznaly dzieci NM i trwaja w stosunkowo stabilnym zwiazku,
        a nie na hustawce typu rozwiedzie sie czy nie) nie ma juz
        jednorazowych kochanek zaslepionych namietnoscia i walczacych o
        zonatego faceta. moze sa, moze jest ich kilka (zeby bylo jasne, nie
        potepiam w czambul, roznie sie zycie plecie i z reguly nikt sie nie
        pakuje w taki bajzel z wyrachowania) ale podejrzewam ze jest to
        mniejszosc.

        powyzsze odpowiedzi potwierdzaja moja teze.

        • radzia74 Re: a najpierw: ktora z Was wyrwala zonatego? :- 27.11.07, 09:53
          Ja wyrwalam żonatego. W pozwie rozwodowym exia napisala ze chciał
          odejść już w październiku, ale ona go prosila żeby jeszcze poczekal.
          My poznaliśmy się w listopadzie wiec ja tylko przyspieszylam ta
          decyzje.
          A dlaczego odszedł?
          Może zaczne dlaczego i kiedy się ozenil. Ozenil się jak miał 18 lat
          i dziecko było w drodze.
          Z tego co mi opwiadal to nigdy specjalnie nie kochal exi. I kiedy
          miał już odejść od niej, i myślał ze do konca zycia będzie już sam,
          ze będzie samotny, a jego Zycie stanie się nudne poznal mnie.
          Tez czasami się zastanawiam co takiego sprawilo ze odszedł do mnie.
          Może to ze jestem konkretna, pewna siebie? Jak M. twierdzi,
          wszystkie kobiety które go otaczaly były „ofiarami”. Az tu nagle
          pojawila się taka która wcale go nie potrzebuje.
          No i się pokochaliśmy. Jesteśmy ze soba ponad 2 lata. W międzyczasie
          M. się rozwiodl i urodzilo nam się dziecko.
          Wiem ze mnie bardzo kocha i ja kocham jego. mowi ze, warto było
          czekac tyle lat na mnie, ze jestem kobieta jego zycia...
    • anja07 Re: dlaczego Wasi eks odeszli od obecnie-eks do w 23.12.07, 23:00
      Odszedł dla mnie - tak twierdzi wink
      Odszedł bo byli zupełnie niedopasowani charakterologicznie
      (przed ślubem była niby inna wink)to moja wersja
      Odszedł bo "zapomniała tabletki" żeby scementować związek
      Nie mam wyrzutów sumienia - mnie to nie dotyczy - to jego krzyż który niesie
      Ja mam łykendowy krzyż - gotowanie dla nieswojego dziecka - to wystarczajaca
      pokuta za nic smile
      Pozdrowienia dla Macoszek smile

    • kimbeli Re: dlaczego Wasi eks odeszli od obecnie-eks do w 16.01.08, 11:39
      Mój mąż był wdowcem, gdy go poznałam.
      Mój były mąż odszedł z domu do innej kobiety.

    • jowita771 Re: dlaczego Wasi eks odeszli od obecnie-eks do w 18.01.08, 06:26
      ja poznałam mojego, jak był jeszcze żonaty, ale żona mieszkała już z innym kilka
      miesięcy.
      po paru miesiącach zostaliśmy parą, M złożył pozew o rozwód.
      jego już teraz była żona na początku potrafiła mu zrobić awanturę, że sobie
      "babę znalazł", nawet teściowej się poskarżyła, że to przez to był rozwód. w
      sumie mogła liczyć, że jej kochanek nie będzie powodem rozwodu, bo to nie był
      pierwszy, ale się przeliczyła.
      kiedy jeszcze nie byłam z moim M, (starał się o mnie dopierosmile to (jeszcze
      wtedy) żona chyba próbowała badać grunt pod ewentualny powrót, bo zaczęła z nim
      rozmowy, że jej życie nie wygląda tak, jak sobie wyobrażała. a może tylko
      chciała go sobą zainteresować, bo wyczuła, że jemu już kto inny w głowie. potem
      raz spróbowała nas poróżnić, ale jej nie wyszło i dała spokój. Mam nadzieję, że
      tak już zostanie.
      a dlaczego się we mnie zakochał? może dlatego, że jestem kulturalna i miławink?
    • twojafantazja Re: dlaczego Wasi eks odeszli od obecnie-eks do w 04.02.08, 17:35
      Z moim mężem poznałam się w kilka lat po śmierci jego żony.
      Psychicznie bardzo źle bym się czuła,gdyby mój mąż miał od kogoś odejść,żeby być
      ze mną uncertain
    • braktalentu Re: dlaczego Wasi eks odeszli od obecnie-eks do w 04.02.08, 20:24
      Była żona mojego męża złożyła pozew o rozwód gdy zaczęło Jej
      przeszkadzać, że Pan Domu rysuje sufit... rogami. Związał się ze
      mną, bo jestem młodsza, ładniejsza, bystrzejsza i znam więcej
      języków obcych.
Pełna wersja