frutka1
22.10.07, 11:18
Jak pewnie niektóre z Was pamiętają mój wątek na temat wesela i
dylemat czy iść i pierwszy raz spotkać sie z jago byłą czy też
odpuścić i nie iść.
Postanowiliśmy iść i powiem Wam, że to był dobry wybór. Wesele się
udało a jego była nie zrobiła żadnej sceny..mało tego nawet się nie
upiła mocno. Nawet w pewnym momencie podeszła do mnie i się
przedstawiła..no nie wiem jak to mam rozumieć. Czy to aż była taka
pokazówka czy ubrała taką maskę? Bo jak pisałam kiedyś to świetna
aktorka. W sumie mało mnie to interesuje wazne jest tylko to, że
było wszystko dobrze i weselicho było jak się patrzy