gewura
20.01.08, 21:05
Dziewczyny jestem w 8 miesiącu ciąży. Właśnie przeprowadzamy się do
nowego mieszkania gdzie będziemy mieszkać razem z 4 letnim synkiem
mojego M. Ostatnio gdy mój M. okazał czułość rosnącemu brzuszkowi
młody po jakimś czasie rozpędził się i specjalnie walną mnie ze
złością w brzuch. Naszczęście siła 4 latka nie jest wielka a siła
uderzenia była skierowana raczej na mój biedny żołądek teraz
ściśnięty. Nakrzyczałam na Niego a ten schował się za ojca który też
wrzasnął. Zresztą to nie pierwszy taki przejaw niechęci i zazdrości
o ojca. Wczoraj jak głaskałam mojego M. po głowie Mlody podbiegł i
odtracił moją dłoń. Problem w tym że ja też okazuje Młodemu czułość
zainteresowanie przynajmniej staram się. Ale po wczorajszym mam go
dosyć (pewnie to hormony). Jak Wy sobie radzicie? Karać? Czekać na
reakcje M.? Ja sobie obiecałam że jak jeszcze raz pozwoli sobie na
agresje wobec mnie albo nie daj Boże dziecka zapowiem mu że będzie
kara którą od razu wyegzekwuje jeżeli ostrzeżenie nie pomoże. Co wy
na to?