konstancja16
16.02.08, 13:57
jest jakis sposob na to? nie jest to moja ulubiona powiesc tylko
1200 stronowe tomisko z ktorego korzystam w pracy. wlasnie nadeszla
pachnaca nowoscia z Anglii w tym tygodniu i jak patrze na to jak
jest umazana to czuje zew krwi. mam ochote zrobic szczeniakowi
krzywde. gdyby to bylo moje dziecko..... nie, to niemozliwe, moje
dzieci beda mialy szacunek do ksiazek. mnie wychowywano tak, ze
przed wzieciem ksiazki rece trzeba bylo myc, a za dlugopis a nie daj
boze nozyczki to byla powazna kara. szybko sie nauczylam i ani sama
nie niszczylam ksiazek, ani moich kolezankom i kolegom nie
pozwalalam na takie akcje. eech.
wiem, przesadzam, ale poradzcie prosze, bo jest mi bardzo przykro
widziec te nowke w takim stanie. da sie odczyscic dlugopis? czym?

(