mkatarynka.edziecko
26.08.03, 22:05
... żeby ktoś powiedział do "nie-waszego" dziecka o was tak jakbyście były
jego mamą? Jak zareagowało dziecko? Co wtedy czułyście?
Ja miałam taką sytuację kiedy pierwszy raz pojechaliśmy z Olą we trójkę na
długi weekend. Właścicielka kwater dała Oli klucze do bramy i powiedziała
żeby zaniosła te klucze mamusi. Ola wpadła do pokoju i ze śmiechem podała mi
klucze mówiąc "masz mamusiu". Zatkało mnie. Ale było mi miło, że zareagowała
właśnie w ten sposób, nie obrażając się i nie tłumacząc od razu, że skądże
znowu, ta pani wcale nie jest jej mamusią. Poza tym wtedy jeszcze nie było
Patyka a ja byłam po dwóch poronieniach i bałam się, że nie będę mogła mieć
dzieci. Więc ciepło mi się zrobiło na sercu jak mnie ktoś nazwał "mamusią"