tesska
28.08.03, 10:26
NIe wiem, czy moge tutaj o tym pisac, ale poczytalam posty i widze rozsadne
kobiety.Wiec napisze.
Moj maz i ja chcemy miec dzidziusia. Ale. ale jest takie, ze moj maz ma juz
syna. Dziecko jest nie slubne. Wpadka nastolatkow. Istnieje porozumienie
miedzy jego matka i moim mezem o nie wtracaniu sie obustronnym. Gentelmen
agreement. Ona wychodzac za maz kilka lat temu poprosila o zrzekniecie sie
praw rodzicielskich mojego meza na korzysc jej meza. Aby maly mial normalna
rodzine.....W zwiazku z tym o ile mi wiadomo, nie widzial malego od jakis 7
lat, moze wiecej.tam potem duzo sie dzialo, ale ja nie o tym.
Moje pytania sa nastepujace
Jak to bedzie jak pojawi sie nasze dziecko, czy nie bedzie mu ciagle o
poprzednim przypomniac? A co jesli bedzie chlopiec? Nie chce aby ciagle
przeszlosc do naszego domu zagladala. jak go przekonac , ze tym razem
wszytsko jest inaczej. To jest bardzo trudny temat i trudno nam sie o tym
rozmawia. Nie chce w zaden sposob zranic meza, ale moze jakos uda mi sie
przygotowac do tej koniecznej rozmowy.
Prosze o jedno. Nie oceniajcie jego, ze wyrodny ojciec, bo zostawil dziecko -
on zrobil to w najlepszej wierze, ze tak bedzie najlepiej.