pilnie potrzebny lek z USA, pomozcie dziewczyny

07.03.08, 22:12
hej,

zorientowalam sie ze kilka z Was mieszka w Stanach. jesli myslicie
ze moglybyscie pomoc, doradzic, zasugerowac gdzie uderzyc napiszcie
prosze na priva.

chodzi o lek na bialaczke, niedostepny w Europie, w USA stosowany od
3 lat.

konstancja16@gazeta.pl
    • mrs_ka Re: pilnie potrzebny lek z USA, pomozcie dziewczy 08.03.08, 09:33
      lek ma byc stosowany w Polsce?
      Ja bym sugerowała jednak iść drogą urzędową. Lekarz prowadzący
      występuje o zgodę do Komisji Bioetyki na eksperymentalną terapię
      posiłkujac się wynikami leczenia z USA, na ogól dostaje się zgodę i
      na ogół wcale nie trwa to dlugo (u nas ta procedura trwała w sumie
      tydzień). Sam lek tak czy inaczej jest pełnopłatny, za to oficjalna
      pieczątka ułatwia potem samo leczenie i opiekę medyczną.
      Mysmy lek nieobecny w Polsce ściągali przez przedstawicieli
      medycznych, bodajże przez przedstawicielstwo w Kolonii. Dostawa była
      w ciągu 24h.
      Nie wiem, w jakiej formie jest "Wasz" lek, ale tak czy inaczej nie
      zdawałabym się na "swieckich" pośredników, zwłaszcza jeśli idzie o
      leki onkologiczne. Niewłaściwy transport może zniszczyć ich
      właściwości, tutaj szczególnie wazne jest odpowiednie przechowywanie
      i transport.
      Własnie z tego powodu zrezygnowaliśmy ze ściągania leku kanałami
      prywatnymi- musiał byc utrzymywany w ciągłej temperaturze +4'C

      a.
      • konstancja16 Re: pilnie potrzebny lek z USA, pomozcie dziewczy 08.03.08, 14:10
        dzieki za odzew, pozwolilam sobie napisac do Ciebie na priva.
Pełna wersja