patelszczak
29.08.03, 09:42
Nie boli mnie sam problem płacenia alimentow, moze dlatego że nie sa az tak
wysokie jak niektorych z Was. Będzie dużo gorzej, jak nie bedzie nas stac na
wszystkie dodatkowe rzeczy ktore obecnie oplacamy Małej, bo nam dowalą wyższe
alienty

Wkurza mnie jednak maksymalnie, kiedy pieniadze przeznaczone na
lekcje jezyka angielskiego Małej, są owszem wykorzystane na angielski, ale
mamy Małej wrrrrrrr Sądy jednak bardzo niechętnie zezwalają na płacenie
odzielnie kasy na podstawowe sprawy jak czynsz, jedzenie itp i odzielnej na
podstawie rachunków - za szkołę, zajęcia dodatkowe. Uważam, ze to by był dużo
uczciwsze. Co o tym myślicie? Czy wiecie jak wydawane są wasze pieniadze, na
co przeznaczane?? Wkurza was to? CO na to druga strona, jak wy to widzicie??