limon_ka
02.09.03, 13:25
No to mam jeszcze kilka pytań:
1)czy są wydatki z alimentów na dziecko z którymi się nie zgadzacie (np. że
coś jest niepotrzebnym zbytkiem)
2)jeśli ojcu pogarsza sie sytuacja materialna i zaczyna płacić mniejsze
alimenty lub je nawet zawiesza - jest to chyba pomoc materialna dla niego,
zrozumienie jego sytuacji. Jak taki ociec może pomóc swojej ex gdy jej się
pogarsza sytuacja materialna? Czy powinno to tylko działać w jedną stronę?
3)czy wg was zawsze powinna obowiązywać zasada 50/50 % alimentów na dziecko?
Jak to powinno wyglądać kiedy jedno z exów zarabia więcej?
4)i w czym tkwi problem z obliczaniem wysokości alimentów? Chyba wszystko
jest do dokładnego policzenia - może byłaby trudność przy jedzeniu i chemii -
ale to też się da wyliczyć - czy problemy wynikają tylko z braku
komunikacji między exami?