msba
31.03.08, 08:38
pasierbów????
cywilny już za nami, a w piątek KK oficjalnie unieważnił pierwsze
małżeństwo M.

możemy wziąść ślub kościelny,no i zaczeło się
planowanie. Raczej skromnie i dość orginalnie, ale nie o tym
chciałam pisać przecież

na pewno przed wakacjami jeszcze - bo jak
mi brzuszek za bardzo urośnie to nici z nocy poślubnej

chcemy
także jechać w podróż poślubną, gdzieś gdzie bedzie mi ciepło,a M
nie za gorąco.
i od razu wątpliwości - brać pasierby?nie brać?
z jednej strony - to podróż poślubna, niby.. czas dla nas i tylko
dla nas. z drugiej - jesteśmy z M po cywilnym, mieszkamy ze sobą też
już sporo czasu, a podróż, że akurat poślubna to nie ma większego
znaczenia. bo ja akurat traktuję to jako wyjazd wakacyjny.
i mam mieszankę w sobie - ciut egoizmu i szczypta wyrozumiałości