ashan
05.09.03, 11:19
No właśnie: nie z myślą o małżu, swoich dzieciach, dzieciach z poprzedniego
związku. Co robimy, żeby zachować zdrowie psychiczne, gdy myślimy, że już
nie damy rady i musimy odreagować? Czy potrafimy zdobyć się na egoizm i
powiedzieć "przepraszam, ale teraz muszę pobyć sama i...." Może kiedy
porównamy swoje doświadczenia znajdziemy coś nowego, na co nigdy nie
miałyśmy czasu albo dość odwagi? Zapraszam!
Ja sama opiszę się potem - teraz pędzę na spacer.
ashan