mika-edziecko
19.09.03, 01:35
Nie wiem czy coś wyjdzie z tego związku bo cały czas sie zastanawiam "jak to
będzie?" Ja mam dziecko,ON sam i to w dodatku kawaler.Widzę,że kocha dzieci-
chrześniak Go uwielbia,wiem że chciałby w późniejszym czasie mieć swoje -i tu
problem się rozdwaja -czy będzie w stanie pokochać moje dziecko i czy mając
własne nie będzie faworyzował tylko "swojego" ?
Czy któraś z Was jest w podobnej sytuacji,bo ja prawdę mówiąc ze strachu
przed przepychankami z "mężem",nastawianiem rodziny i całą resztą zaczynam
się bać.Kocham Go,po wielu latach to uczucie nadal trwa a mój strach potęguje
również fakt,że musiałabym zostawić wszystko i wszystkich i wyprowadzić się
do Niego prawie na drugi koniec Polski.Czy sobie poradzę? Czy "mąż" zgodzi
się żebym wywiozła dziecko tak daleko? I chociaż wiem,że na Niego czekałam 9
lat i że nadal nasze uczucie trwa to mój strach mnie paraliżuje.Czy
powinnam "młodego chłopaka"

obarczać związkiem z przeszłością? W głowie
mętlik w sercu strach a w duszy nadzieja.....ale nadal nie wiem "co dalej i
jak będzie"