trzymajcie kciuki

16.07.08, 13:57
dzieki za wszystkie poprzednie listy! A te kciuki to trzymajcie
przez kilka najbliższych dni. Okazało się ze M z mala przyjezdzaja
do mnie w drodze na swoje wakacje. Po raz pierwszy bedziemy w trojkę
dłużej niż kilka godzin. I obiecuje ze się bede starac! I postaram
się poobserwować obiektywnie M, tzn. czy staje(mysmile sie dla niego
niewidzialni czy moze zauwazy ze oprocz corki ma pod nosem
dziewczyne w ciazy...
Pytanie prowokacyjne: czy jesli przy mnie M co chwila tuli mloda to
czy raz po raz moze przytulic rowniez mnie? (zwykle to ja
niedotykalska bylam raczej, ale ciaza jednak stawia wszystko na
glowie).
I chyba czas sie zapisac na liste obecnosci, bo jakos zaczynam sie
zadomawiac smile
    • pola.cocci Re: trzymajcie kciuki 16.07.08, 14:12
      Staraj sie, staraj... Ja jakos chwilowo opadlam z sil i znow poszlam
      na latwizne i udaje ze Malej nie ma. Tez postaram sie to zmienic,
      ale nie od razu, bo ostatnio jestem mocno zestresowana - jeszcze
      kilka dni, potem powinno byc lepiej.
      A co do przytulania, to tak jak pisaly inne dziewczyny, mysle ze
      masz takie samo prawo do okazywania uczuc M przy Malej tak jak
      wtedy, gdy jestescie sami z M i lepiej zeby ona widziala, ze sie
      kochacie i ze jej ojciec jest z Toba szczesliwy.
      Bede trzymac za Ciebie kciuki i za siebie tez... Moze i Ty potrzymaj
      za mnie to bedzie nam razniej.
      I tak prawde mowiac to troszke Ci zazdroszcze tej Twojej ciazy, ja
      b. dobrze wspominam ten okres... uwielbialam byc w ciazy. Korzystaj
      i ciesz sie zyciem. Pozdrawiam.
    • jayin Re: trzymajcie kciuki 16.07.08, 14:18
      A dlaczego miałby nie przytulać? smile
      Tym bardziej, że jesteś w ciąży i czułości wtedy zwykle trzeba za dwoje smile
      (tylko wyłazi tu kwestia - czy Mała już wie o dziecku?)

      W każdym razie - powodzenia smile
      • matie.skowron Re: trzymajcie kciuki 16.07.08, 14:28
        wie, wie. Zreszta powoli i tak nie dałoby sie ukryćwink.
        Zareagowała zreszta zadziwiajaco spokojnie. MOże dlatego, że jej
        mamie już dwa lata temu urodzilo sie maleństwo z nowym meżem.
        • barbara001 Re: trzymajcie kciuki 16.07.08, 15:23
          ad. w sprawie przytulania: niech przytula was wszystkichsmile
          ad. w sprawie córki: jeszcze sie okaże, że ta mała to całkiem w porządku
          kobitka. Na co dzień jest z mamą i jej mężem, i małym rodzeństwem, czyli obyta w
          temaciesmilePojawienie się dziecka ze strony rodziny taty to już dla niej nie
          dramat, tylko normalna kolej rzeczy (jak sądzę). Skoro mama ułożyła sobie życie
          to musiała ją przygotowywać na rozwój pewnych wydarzeń jak pojawienie się nowych
          partnerów rodziców i rodzeństwa. Czyli jest duża szansa, że dziewczynka wszystko
          ma rozsądnie poukładane. Bądź dobrej myśli i spróbuj podejść do niej jak do
          ciekawej, małej osóbki a nie tylko "do córki M".
    • lilith76 Re: trzymajcie kciuki 16.07.08, 23:35
      Życzę powodzenia wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja