konstancja16
18.07.08, 12:18
ktory tworze wylacznie w celu narzekania na moje beznadziejne zycie:
1. skonczyly mi sie wakacje, wyjatkowo krotkie w tym roku
2. wszyscy sa na wczasach, a jak mam huk pracy i sto milionow
dodatkowych rzeczy. wczoraj nie mialam czasu siku zrobic.
3. wszystko wskazuje na to ze do konca roku bede pracowac z
dziwadlem, niezrownowazonym emocjonalnie i beznadziejnie powolnym
4. Maly jest. moja odpornosc na niego znacznie obnizona
5. jeszcze mi dwa kilo zostaly do zrzucenia i trzymaja sie jak nie
wiem
6. syf mi na gebie wyskoczyl
7. nie mialam czasu na sport od 3 dni, bo wracam tak zrypana, ze
starcza mi tylko sil na nalanie lampki wina. albo dwoch
8. nie umiem sobie sama zrobic manicure, a nie mam czasu pojsc. w
nocy nieczynne. mam szpony
9. nieladnie wyszlam na zdjeciach z wakacji, mam wrazenie ze juz
jestem starym kapciem
10. jak bede tak marudzic, zrzedzic i kaprysic to na pewno NM mnie
porzuci i znow bede sama jak palec.
ooo.
no, to jakby ktos nie wiedzial to jeszcze wyjasnie, ze jestem
dzisiaj MACOCHA W DOLE. prosze o dobre slowo. albo chociaz
smieszne.