nsc23
01.09.08, 02:20
Hej Macoszki,
Wakacje niestety sie koncza i czas dzieci wyslac do szkoly.
'Nasza' mala w piatek byla po raz pierwszy w czyms na ksztalt szkoly (jest to
obowiazkowe od trzeciego roku zycia, ale wyglada jak polskie przedszkole).
Tatus oczywiscie pojechal ja odprowadzic, razem z jej mama mieli nawet
zawieszenie broni i grzecznie oboje z nia siedzieli poltorej godziny

Mala
bardzo zadowolona, nie chciala do domu wracac, nie miala problemu z
zaakceptowaniem innych dzieci i zycia 'w stadzie'. Mam nadzieje, ze dalej
bedzie tak samo.
W ogole to podobno wreszcie jej mama wyluzowala troszke i nawet sie pytala
mojego W, czy nie wzialby mlodej, bo sie za mna stesknila

Niestety w
niedziele nam miasto zamkneli na co roczny pokaz fajerwerkow, wiec nie byloby
jak malej odwiezc, ale przyszly weekend jest nasz

Jakos tak mi po tym wszystkim optymistycznie, wiec pomyslalam, ze sie z Wami
podziele

A jak u Was koniec wakacji/poczatek szkoly?