Makatrynka , Mamaadama4 - Prosba

09.10.03, 17:03
Prosze o usuniecie wszystkich moich postow.
Dziekuje.
Mag
    • ashan Re: mag_p 09.10.03, 17:17
      wiem, że się wtrącam, ale chciałabym wiedzieć dlaczego? To chyba zbyt
      gwałtowna reakcja?
      Czasami Twoje poglądy wydają się stronnicze, ale kto jest bez grzechu...? smile))
      Gdyby wywalać inaczej myślących forum stałoby się kółkiem adoracji, a chyba
      nie o to chodzi.
      A do szanownych moderatorek jedno pytanie: skąd taka stanowczość w upominaniu
      w stos. do mag_p, a brak reakcji przy gościnnych występach osoby z nickiem
      adasari? A jeśli upominamy, to może na privie? I może również zwracać uwagę na
      te drugie, które świadomie podgrzewają nastroje i są nastawione na
      konfrontacje (np. lala)?
      A wogóle, to uważam, że takie publiczne prztyczki w nos nie przystoją na
      naszym forum sad
      pozdrawiam
      ashan
      • mkatarynka.edziecko dlaczego nie usunę postów mag_p... 09.10.03, 21:19
        Sorry, ale ostatnio mam bardzo mało czasu. Niestety nie nadążam ze śledzeniem
        tego co się dzieje na forum już nie mówiąc o pisaniu sad

        Co do usuwania postów mag_p jestem zdecydowanie przeciw. Zakładam, że
        wypowiedzi na tym (i każdym innym) forum są przemyślane i jeżeli coś napisało
        sie raz to napisałoby się i drugi raz i kolejny. Jeżeli ktoś jest w gorącej
        wodzie kąpany to jest to "jego osobista tragedia" wink Ale na pocieszenie
        powiem, że człowiek uczy się przez całe życie więc może niektóre z nas nauczą
        się w koncu powściągac swoje emocje, czego im z całego serca życzę. W realu
        pewnie było by to nawet dużo ważniejsze niż tutaj smile
        Poszukam zaraz wypowiedzi osób, które wymieniłaś, ashan, i zobaczę co w trawie
        piszczy.
        Pozdrawiam.
        • ashan posypuję głowę popiołem... 09.10.03, 21:39
          ups, przyganiał kocioł garnkowi... Dopiero teraz do mnie dotarło, ze sama
          kogoś publicznie poprztykałam w nos sad Mam nadzieję, że mi wybaczycie smile.
          a odnośnie buchających emocji... Wg mnie, albo każda osoba wypowiadająca się
          na forum ma prawo do swoich, nawet kontrowersyjnych, poglądów i wtedy może
          faktycznie być gorąco, albo ustalcie proszę, że tylko drugie/trzecie
          żony/partnerki (wybrać dowolnie), a eksie niech nad sobą panują, bo jak nie to
          lekka nagana. Tyle, że to już nie będzie moje forum... sad
          Może trochę zbyt mocno to zabrzmiało...ale nie jestem zwolennikiem twardej
          ręki w stosuku do wybranych...

          pozdrawiam ciepło w chłodny wieczór
          ashan
        • mag_p Re: dlaczego nie usunę postów mag_p... 10.10.03, 09:27
          Makatarynka - wydawlo mi sieto bardziej korzstne dla Was.
          Co do tego , ze bardziej to przydatne i gdzie..
          Cuz - zna osoby ktore super wypowiadaja sie na listach a w relau - mieszaj w
          cudzym zyciu i ponoszaje nie raz emocje...

          Wiec nie ma senu oceniac kogos jesli sie go nie zna.
          Makatrynka - wez pod uwage - ze ja sie nigdy nie bralkam za oceniania Was
          Szkoda , ze Wy jestescie takie skore doocenianai drugich.

          Pozdrawiam
          Mag
      • mamaadama4 Re: mag_p do ashan 09.10.03, 21:29
        Adasari jest pod moja wnikliwą obserwację i nie martw się, nie uchodzi to mojej
        uwadze. Łącznie z jej wtrętami na temat tego forum na samodzielnej. Z adasari
        nie polemizuję, bo właściwie ona tylko rzuca na forum jakieś krótkie "kwiatki"
        a mag swoje mysli rozwija i to w sposób, który budzi mój sprzeciw.
        Decyzję podejmie mkatarynka, bo to ona forum zakładała - ja tu tylko sprzątam.
        danka
        • ashan do mamaadama4 odnośnie mag 09.10.03, 21:50
          ale przecież ma prawo to robić, nawet jeżeli Tobie to nie odpowiada, czyt. nie
          podoba się. Ja się też z nią często nie zgadzam, ale to nie znaczy, ze można
          ją w ten sposób gasić. Nikogo nie obraża. A ma bardzo duży plus - chce
          rozmawiać, dyskutować, zmuszać do zastanowienia się. Przynajmniej ja to tak
          odbieram, a nie jako atak na mnie. Nawet, jeśli forma mi nie odpowiada (bo z
          powodu literówek nie zawsze wiem, co miała na myśli...).
          pozdrawiam
          ashan
          • mamaadama4 Re: do mamaadama4 odnośnie mag 10.10.03, 00:21
            Problem właśnie w tym, że mag sprawia często wrażenie, że każdą wypowiedź na
            tym forum traktuje jako atak na siebie. Nawet te nagminne literówki
            potwierdzają straszliwie emocjonalny stosunek do autorek postów, które
            osmielaja się w swoich wypowiedziach skrytykować w mniej lub bardziej oględnej
            formie ex swoich mężów.
            A co do "larwy" - ja przynajmniej raz uzyłam na określenie naszej ex
            epitetu "małpa" i wcale nie uważam, że jest to lżejsze gatunkowo, chociaż i tak
            raczej obraża biedne stworzenie a nie naszą ex.
            danka
            • jayin Czy ja cos przeoczyłam?... 10.10.03, 15:04
              A o co właściwie chodzi??... Nagle ni stąd ni z owąd widzę, że Mag ucieka od
              nas, bo coś sie stało. O CO CHODZI?...://

              mam nadzieję, Mag, że nie bierzesz personalnie wypowiedzi, które są w opozycji
              do twoich poglądów i zostaniesz w dyskusjach forumkowych z nami.

              pozdr. serdecznie

              Joanna
          • mag_p Re: do mamaadama4 odnośnie mag 10.10.03, 09:19
            Ashan -dziekuje za obrone - ale mysle , ze co bym nie napiasla osad mojej osoby
            juz zostal zrobiony.
            Od zarania tego froum - stanowie problem dla "Macoch".
            Ja Ma taki sam stosunek do Ciebie i innych "Macoch", jak Ty do mnie. I dziekuj
            Ci za niego. Ja powiem nawet dalej - wiel zWas lubie!
            Jak rozmaiwac o majatkach , klopotach - staralm sie nie wtraca, jesli o
            relacjach z eks - pisze.
            Moze to blad. Przez pewnien czas nie pisalam i chyba powinnam do tego wrocic.
            Czasem pisze emocjonalnie- to fakt. Czasem mnie porywa dyskusja. Jestem - jak
            zauwazyla Stepmum - Idealistak. To przeszkadza mi nieco w zyciu - ale jestem.
            Wierze , ze np. tak powinno by - bo to nie krzywdzi zadnej ze stron . Ze
            powinno sie byc odpowiedzialnym , pamietac o zobowiazanich , o tym , ze po
            rozwodzie , czesto na czyjes barki scedowalo sie te zobowiazania ( nie chodzi
            tylko o wychowanie dzieci) .
            Mysle, ze czasem odbieram zbyt osobiscie..- to tez moj grzech.
            Ale angazuje sie i w dyskusje i w zycie i we wszystko co sie dzieje do okola
            mnie zawsze cala soba. Daje z siebie maksymum - jesli jest to dla mnie wazne.
            Moze to blad.

            Pozdrawiam
            Mag
            • mkatarynka.edziecko Re: do mamaadama4 odnośnie mag 10.10.03, 14:40
              Wiecie co, dzieczyny... odechciewa mi się! Staram się pisąć w jak
              najłagodniejszym tonie i wydawało mi się, że nikogo nie oceniam już nie mówiąc
              o obrażaniu. Mój ostatni post był w zamiarach raczej żartobliwy a został
              odebrany jako atak na Mag_p. Wiesz co, Mag, ja naprawdę nic do Ciebie nie mam
              ale już zaczyna mnie irytować Twoje branie wszystkiego do siebie. Czuję się
              zniechęcona. Już od pewnego czasu coraz z rzadziej zaglądam na forum niestety
              nie tylko z braku czasu ale też dlatego, że po prostu nie chce mi się czytać
              tych wszystkich przepychanek słownych i oskarżeń. Forum miało być miejscem,
              gdzie możemy się wypłakać - my, macochy - a coraz częściej dziewczyny są
              atakowane. Jak ktoś pisze, że się wkurza bo nie ma kasy na czapeczkę a tamta
              małpa, czy larwa czy jak jej tam, ma, bo musi dostać alimenty to przecież,
              kurczę, nie chodzi o tą cholerną czapeczkę, tylko o całokształt!!! Autorka
              postu była rozgoryczona i szukała wsparcia psychicznego a dostało jej się po
              uszach i jeszcze była wzywana do spowiadania się ze swojej sytuacji rodzinnej.
              Wiesz co Mag, jak tak mają wyglądać Twoje wypowiedzi na tym forum, to może
              rzeczywiście lepiej żebyś wróciła do siebie - na samodzielne.


              Wkurzyłam się w końcu... wrrrr...
              • mikawi Re: do mamaadama4 odnośnie mag 10.10.03, 14:57
                no więc ja też nie rozumiem tego zamieszania z postem monikis, czapeczka
                czapeczką, larwa larwą, ale chciałam zauważyć abyście zwróciły uwagę - a Ty mag
                w szczególności - na OSTATNIE ZDANIE w poście monikis - "Musiałam się wyżalić".
                Jej prawo, prawda? A ona musiała zacząć się tłumaczyć: dlaczego jest na
                wychowawczym, dlaczego nazwała eks larwą, dlaczego nie ma na czapeczkę a ma na
                panią do sprzatania i dlaczego nie może się wprowadzić do rodziców.
                • ashan czapeczka? 10.10.03, 15:43
                  a mi się wydaje, że ten wątek mag założyła po spostponowaniu przez mamaadama4
                  na sąsiednim wątku. Przyznam, że gdy ktoś traktuje mnie nieco... hmmm...
                  protekcjonalnie, też mam ochotę podziękować za taką rozmowę.
                  Na początku na forum ujęło mnie to, że mogę się wyżalić, dostać jakąś radę,
                  móc wypowiadać swoje zdanie i poczuć się nareszcie wśród "swoich", bez
                  poczucia, ze zaraz ktoś mnie z tego forum wywali (bo na samotnych niestety
                  takie poczucie miałam). Bez agresji, obrażania się nawzajem i naszych eksi
                  też. I, chociaż to głupie i małe, miałam takie miłe poczucie, ze na NASZYM (bo
                  tak myślałam) forum nikt nikogo nie będzie traktował z góry tylko dlatego, ze
                  jest eksią i ma inne poglądy. Ale niestety, rozwój wątków lali i moniki
                  pozbawił mnie złudzeń. Nie uważam, że fakt bycia next daje na tym forum
                  specjalne prawa. Że pozwala na agresję, obrzucanie epitetami pod pozorem
                  wyżalania się. Przypominam, ze na początku nikogo nie irytowały pytania
                  dotyczące takich czy innych aspektów naszego życia osobistego związnego z
                  określoną sytuacją rodzinną.

                  Do mikawi:
                  Acha, i Monika specjalnie się nie tłumaczyła, czyż nie?
                  To my same rzuciłyśmy się na siebie...
                  I taka atmosfera mi nie odpowiada.
                  Mnie też, mkatarynko, to forum ostatnio zniechęca. Piszę mało (no, w
                  porównaniu z tym co było kiedyś wink), ale chyba i czytać w końcu przestanę.
                  Szkoda sad
                  ashan
    • mag_p Re: Makatrynka , Mamaadama4 - Prosba 09.10.03, 17:27
      Reakcaj gwaltowan - ale wynika z osadu z jakim sie spotkalam.
      Ja jak napisalam zareagowalam na dwie rzeczy moze zbyt burzliwe - nazwanie
      kobbviet "Larw" - jeszcze nie napisawszy czemu.
      I drugie powolanie sie na jakze drastyczny obraz "brak czapeczki" - ktora , ta
      pierwsza stawia w swietle - jakze okrutnej zabierajacej ostatnie pieniadze- a
      to bieden dziecko nie ma za co zyc...
      A wiem , ze pani niedawnio szukala kogos do sprzatania. Przznasz .. takie
      przedstawienie faktow jest nie fair..


      Zgadzam sie , ze alimaenty na dzieci powinny byc w miare rowne. Oczywisci
      biorac pod uwage etap ich rozwoju , chotroby , potzrzeby itd...
      Ale music tez wziac pod uwage - ze czesto zdarza se ze alimenty sa zasadzane
      tak a nie inaczej z roznych powodu. Teraz zalezy od uczciwosci faceta czy potem
      o tym pamieta czy nie?
      Rozumiem i jestem za aby obydwoje dzieci bylo w miare jednakowej sytuacji jesli
      chodzi o alimenty od ojca - ale trzab pamietac tez czemu takie alimenty sie
      zaproponowalo w ugdzie!
      Czemu - widocznie byly podstawy .

      Ale jak mowie najbardziej zabolao mnie slowo laraw i dwa zahgaranie z
      capeczka...
      Nie twierdze , ze jej naleza sie duze alimenty . Ale nie labym sie takich
      chwytow.

      Przedstawmy sprawe spokojnie i nie robmy melodramatow.

      mag
      • jayin Re: Makatrynka , Mamaadama4 - Prosba 10.10.03, 15:12
        aaaa.. już widzę...smile

        no to może tak:
        każda z was ma parwo do subiektywnych odczuć. Ona do wyżalania się i dawania
        się ponieśc najpierw emocjom - ty też do swoich emocji na widok takich słów.
        ale chyba troszkę właśnie "personalnie" zareagowałaś. to te emocje. każdemu sie
        zdarza.
        na pewno jak na spokojnie sie przemyśli co się chce napisać, teksty wyjdą dużo
        mniej emocjonalne i bardziej "na chłodno". wtedy bez takich sytuacji się obejść
        łatwo.

        też sądzę, że najlepiej przejść nad tym do porządku dziennego a na drugi raz
        uważać, żeby nie chlapnąć czegoś w emocjach za mocno. no i trochę zrozumienia
        dla emocji, których się nie da jednak ukryć... z obu stron...ale to chyba nie
        powód do "obrażania się" i poczucia bycia na celownikusmile dyskusje są OK.

        pozdr.

        joanna
Inne wątki na temat:
Pełna wersja