dotyczy 13 latków - help

07.09.08, 15:54
Dziewczyny, ja nie dorosłam jeszcze do posiadania dziecka w tym wieku, dlatego
też moje pytanie do was.

O której godzinie chodzą spać 13 latkowie (tzn 13 będą mieli za 2 miesiące),
bo IMHO latanie takiego ni to dziecka, ni to nastolatka po 23 po domu to nie
porozumienie..., a już zasiadanie przed TV o 22 przyprawie mnie o ból głowy.


bilans tygodnia bycia macochą całodobową: jeszcze nie zabiłam, ale dłuuuga
droga przed nami, Rurecka odpadła i wykrzyczała już 2 razy że nie chce mieć
takiego brata (myśli o młodszym) i że ma dość, starszy wybuchł i trzasnął
młodszego, a młodszy ze stoickim spokojem sieje destrukcję gdziekolwiek się
znajdzie...
    • liz-beauty Re: dotyczy 13 latków - help 07.09.08, 18:53
      Nasz jedenastolatek spokojnie do jedenastej w weekend dotrzymuje towarzystwa...
      Wczoraj mielismy ognisko i doslownie na sile go o tej porze wygonilam do mycia i
      spania... Jak jest szkola, to oczywiscie maximum do dziesiatej i to juz w lozku.
      Na pewno bedzie trzeba "dowartosciowac" najstarszego, tzn. zeby on mogl dluzej
      siedziec niz te mlodsze dzieci (nie wiem jaka jest dokladnie roznica wieku, ale
      tak jakos zakodowalam, ze Rurecka mlodsza), ale trzeba tez ustalic konkretna
      godzine kiedy jest koniec ogladania TV, kiedy najpozniej mycie, a pozniej moga
      juz sobie np w lozeczkach jeszcze czytac/sluchac muzyki (o ile to nie
      przeszkadza komu innemu). Nie przejmowalabym sie utarczkami pomiedzy dziecmi -
      byloby identycznie pomiedzy rodzenstwem rodzonym. A dzieciaki niezly stres teraz
      przeszly i co sie tu dziwic, ze szaleja? wink
    • marusia1 Re: dotyczy 13 latków - help 08.09.08, 00:16
      Witaj w Klubie! smile Mój Módy też za 2 miesiące kończy 13 lat i non stop słyszę -
      nie wypominaj mi mojeo wieku! Wydaje mu się, że jest bardzo dorosły. Co do
      spania - w weekendy siedzi czasami długo, a często - może, ale pada wcześnie. W
      ciągu tygodnia zdarza nam się awaria - zakupy, powrót w niedzielę w nocy od
      diadków tak jak dziś i jest bardzo nerwowo. Ja wściekam się, że on się nie myje,
      książki ma nie spakowane (nie było mnie w piątek, a ojciec nie dopilnował), a
      czas leci... Na codzień jednak staram się, aby był umyty o godz. 20-21, nieraz
      jak jest jakiś film o 20,to kąpie się wcześniej wskakuje do łóżka. Moje bobożne
      życzenie, aby już spał o g. 22, ale cieszę, gdy zdąży na ten czas do łóżka. A od
      kompa musi odejść najpóźniej o godz. 21. Raczej robi to wcześniej, bo już kilka
      razy nam "latał" (śpi na piętrowym łóżku), więc musi si wyciszyć przed snem.
      • kopina77 Re: dotyczy 13 latków - help 08.09.08, 08:21
        To rodzice ustalają wieczorne rytuały.
        Moja 14,5 Panienka chodzi spać najpóźniej o 22, ale wstaje o 6 do
        szkoły.W weekendy też tak jest padnięta więc też przed 22 w łóżeczku.
        Myślę ,że to dobra godzina.Oczywiście jeżeli nie chce spać to nie
        musi, ale ląduje w swoim pokoju(są sowy i skowronki).
        Rurecka straciła przestrzeń i uwagę maksymalą.Cierpliwości i
        przywyknie do nowej sytuacji.Niestety musi...
        Powodzenia.
        Ps.Dużo miłości i wszystko się ułoży
      • marusia1 Re: dotyczy 13 latków - help 08.09.08, 23:02
        Dzis wygoniłam Młodego do łazienki o 21:30. Niestety było jeszcze babcine
        ciacho, znowu mycie zębów i o 22:30 w łóżku. Usnął w locie na poduszkę. smile
    • geos Re: dotyczy 13 latków - help 08.09.08, 08:30
      U nas lat 14 i 12.
      Wygląda to tak. od 20 do 21 maja zjeść kolacje i sie umyć. W łóżkach lądują
      najpóźniej o 22. Zazwyczaj Młoda zasypia około 21 30 a Mały na maksa przedłuża.
      Niestety jest goniony do spania bo nie potrafi wstać rano bez marudzenia i
      spóźniania się. Choć ten rok szkolny jakoś lepiej sie rozpoczął. Jak chcą jakiś
      fajny film to maja sie wymyć przed filmem i najeść też. I potem tylko smiganko
      do łóżka
    • kicia031 Re: dotyczy 13 latków - help 08.09.08, 08:44
      Moj juz 16-latek, ale poz wzgledem chodzenia spac ciezko z nim strasznie, ma to
      po ojcu. u nas byla zasada, ze o 21 ma sie isc myc, potem do lozka, choc
      oczywiscie z przestrzeganiem jej bylo roznie, zwlaszca ze akurat wtedy urodzil
      sie Wscieklak i starszy ochoczo wykorzystywal fakt, ze mama zasypia razem z
      niemowleciem o 21 wink)
      • nini6 Re: dotyczy 13 latków - help 08.09.08, 09:06
        Nastolatki mają to do siebie, ze jakby im nie postawic granic to chodziły by
        spać rano i wstawały późnym popołudniem.
        Mój syn nie oglada telewizji ale siedzi godzinami przed kompem, dlatego
        ustalilismy, ze o 21.30 nastepuje automatyczne odłączenie dostepu do internetu.
        Do tej 21.30 ma zjeść kolację, a czas 21.30-22.00 przeznaczony jest na wieczorna
        toaletę, spakowanie się itd i o 22.00 mówiąc dobranoc zamyka drzwi swojej
        sypialni i idzie spać. Obecnie ma 16 lat, system działa odkad skończył podstawówkę
        • 13monique_n Re: dotyczy 13 latków - help 08.09.08, 10:07
          Podpiszę się w całości pod nini. 15 i 12,5 lat, mogą nie spać o tej
          22, ale wstaja rano i bywają niezywi. NIe czepiam się, jeśli jest
          cos ciekawego (ulubionego) do obejrzenia w TV, aale raczej wyjątek
          niż jako reguła.
    • mara68 Re: dotyczy 13 latków - help 08.09.08, 15:00
      9 lat. W weekendy (bo wtedy najczęściej jest u nas). Wcześnie -
      znaczy 23, jak ktoś jest u nas 24 i dalej tzn. położy się do łóżka
      ok. 23 ale i tak nie śpi dopóki my się nie położymy. Jedyny sposób
      na wcześniejsze spanie - wybiegać, wybiegać, zmęczyć tak, aż padnie.
      Inaczej oczy na zapałki, ale nie śpi. Często jest tak, że ja już
      śpię, a ona niesmile
      • cleopa Re: dotyczy 13 latków - help 08.09.08, 16:17
        14-latek o 22 juz spi a 17-latka siedzi do oporu jej sprawa smile
        zazwyczaj okolo 23 sie kładzie ..
        • aafka Re: dotyczy 13 latków - help 15.09.08, 07:41
          11-latek po 20-ej ma iść się kąpać, o 21-ej jest już w łóżku.
          Słucha, choc często zasypia później, ale jego sprawa. Cieszę się
          tylko, że wieczór mam bez pasierba, bo po całym dniu z nim moje
          nerwy nie zawsze wytrzymuja napięcie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja