mamaadama4
20.11.03, 14:38
Tylko zasygnalizuje sprawę, bo czas mam dopiero wieczorem, ale więcej was
jest o tej porze.
Czy może któraś z was, albo wasi mężowie mają to już za sobą? Może ktoś się
stara?
Jestem wierząca i musze przyznać, że troche mnie to "uwiera".
danka