Cytaty z forum, a zgoda autorek/autorów...?

25.11.03, 19:01
W związku z tym, że na forum poruszane są dość ciekawe tematy i wypowiedzi
związane z nimi - pomyślałam, że można by niektóre z nich umieścić na stronie
www, oczywiście w formie bardziej "artykułów", napisanych na podstawie danych
wątków i użycie niektórych cytatów z Waszych wypowiedzi (oczywiście z
pominięciem prywatnych danych typu: imiona/miejsca)
I tutaj pytanie do Was - czy uważacie, że to dobry pomysł? I które z Was nie
chcą kategorycznie, żeby ich wypowiedzi pojawiały się w takiej formie
cytowanej w tych "artykułach"? A które nie mają nic przeciwko?

Zostawiam wam do przemyślenia, a teraz się odmelduję na jakiś czas, bo
wyjeżdżam. Jak dorwę się gdzieś do sieci, to zajrzę i zobaczę reakcje na tą
propozycję smile

Pozdrawiam serdecznie i do "zobaczenia"

Joanna
    • kasjusz3 Re: Cytaty z forum, a zgoda autorek/autorów...? 26.11.03, 07:39
      Moim zdaniem to bardzo ciekawa propozycja i nie mam absolutnie nic przeciwko
      cytowaniu moich wypowiedzi, jeżeli oczywiście, uznasz je za godne zacytowania.

      pozdrawiam ciepło.
      Miłego urlopowania (bo z tym, mam nadzieję, wiąże się Twój wyjazd).
      • konkubinka Re: Cytaty z forum, a zgoda autorek/autorów...? 26.11.03, 10:26
        z tego co wiem w gazecie Dziecko cytuje sie wypowiedzi z forum edziecko i nikt
        nikogo o zdanie nie pyta.Ja nie mam nic przeciwko.
        • aagacia Re: Cytaty z forum, a zgoda autorek/autorów...? 26.11.03, 10:36
          ja tez jestem z tym ok. smile
          pomysl super smile
    • mikawi Re: Cytaty z forum, a zgoda autorek/autorów...? 26.11.03, 11:03
      ja tez nie mam nic przeciwko cytwoaniu mnie (ale to brzmi, he he) smile
    • yakusari Re: Cytaty z forum, a zgoda autorek/autorów...? 26.11.03, 11:43
      Jeżeli cytaty pozbawione byłyby autorstwa, to dlaczego miałabyś pytać
      kogokolwiek o zdanie? Cytuj dziewczyno i nie oglądaj się na innych... Nie
      kopiujesz w końcu prac magisterskich, wiec i o plagiat nikt cie nie oskarży.
      Jestem jak najbardziej za!!!! smile
    • mkatarynka.edziecko Re: Cytaty z forum, a zgoda autorek/autorów...? 26.11.03, 15:23
      Przecież to co jet napisane na forum i tak idzie w świat i każdy może to
      przeczytać. Czy tu czy tam to nie ma chyba żadnego znaczenia.
      Całuski.

      Łoj, niech ta ciąża się już skończy...
      • konkubinka Re: Cytaty z forum, a zgoda autorek/autorów...? 26.11.03, 15:30
        Mkatarynko,
        z racji ze minelo pol roczku jak urodzilam mlodsza siostre Anielke, zycze ci
        szczegolnie cieplo , duzo wytrwalosci i szczesliwego porodu.U mnie sprawdzilo
        sie ze drugie dziecko rodzi sie szybciej.Powodzenia!!!
      • rybkavielorybka Re: Cytaty z forum, a zgoda autorek/autorów...? 26.11.03, 15:41
        mkatarynka.edziecko napisała:

        > Łoj, niech ta ciąża się już skończy...

        Sobie też tego życze bo już mi tak ciężko....
        Makatarynka kiedy masz termin? Ja na 26 styczeń.
        • konkubinka Re: Cytaty z forum, a zgoda autorek/autorów...? 26.11.03, 15:51
          przynajmniej stad sie dowiedzialam na kiedy masz termin.Jakos nigdy mi nie
          odpowiedzialas na to pytanie Droga Rybciu (mam nadzieje ze juz lepiej sie
          miewasz?)
        • mkatarynka.edziecko Re: Cytaty z forum, a zgoda autorek/autorów...? 26.11.03, 22:11
          Termin mam na około 8 stycznia. Wg innych wyliczeń na ok. 14.
          Chciałabym urodzić tak na samym początku stycznia gdzieś ok. 4. Patyk urodził
          się 9 dni wcześniej więc może to się tak wycyrkluje. Za diabła nie chciałabym
          rodzić w grudniu a juz na pewno nie w Święta albo Sylwestra...brrrr
          Znajome kobitki mówiły mi, że druga ciąża to zleci ani się nie obejrzę.
          Tiruriru!!! Już jestm wykończona - młody daje w tyłek, że hej a ja nie mam
          siły za ni biegać. A to jeszcze półtora miesiąca... A na dodatek strasznie
          boję się porodu. Pierwszego się w ogóle nie bałam bo nie wiedziałam co mnie
          czeka... A teraz jeszcze dodatkowo będzie stres, że mój mały maminsynek jest
          bez mamusi ukochanej. I jak on sie tam miewa. Artur nie będzie mógł mnie
          wspierać bo trzeba będzie się Patykiem zająć. Mam tylko nadzieję, że wszystko
          pójdzie dobrze i szybko i po dwóch dniach wrócę do domu.
          Czego i Tobie, Rybko, życzę smile)))

          Buziaczki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja