sacreble
03.12.03, 14:37
Czy darzyło sie, że pociecha Waszego Mężczyzny próbowała w Waszym
towarzystwie na siłę odciagnąć od Was jego uwagę zachowaniem a nawet
krzykami, demonstrowała uczucia np. siedząc non stop na Jego kolanach, wisząc
na jego szyi, powtarzając "to Moj Tata", podtykajac mu po nos jakies rzeczy,
domagajac sie zabawy, udajac np. że w coś się uderzyła i Tatuś i tylko Tatuś
musi natychmiast zająć się chorym paluszkiem

Ewidentne absorbowanie uwagi
Waszego Mężczyzny

w celu pokazania "to ja jestem jego skarbem".