Tajemniczy kluczyk

05.04.05, 10:38
Dzisiaj przez przypadek znalazłem w kluczach wciśnięty i "ukryty" czarny
kluczyk. To nawet nie jest kluczyk tylko prosta blaszka która na końcu ma
małe wcieńcie z czarnym plastikowym uchwytem i całość jest podobna do
kluczyka. Ktoś wie co to może być i do czego służy?
    • malgoska1 Re: Tajemniczy kluczyk 05.04.05, 10:49
      Witam.

      Do za- i od- blokowania alarmu.

      Pozdrawiam,
      Maciej Loret
      • black146 Re: Tajemniczy kluczyk 06.04.05, 07:27
        Ale ja nie mam alarmu
        • malgoska1 Re: Tajemniczy kluczyk 06.04.05, 08:47
          Witam.

          Ja też nie mam (tzn. chyba mam, ale nie działa ), a kluczyk mam.

          Pozdrawiam,
          Maciej Loret
          • pigr Re: Tajemniczy kluczyk 06.04.05, 09:50
            Może to klucz do szczęścia???
            • malgoska1 Re: Tajemniczy kluczyk 06.04.05, 12:25
              Witam.

              > Może to klucz do szczęścia???

              A fe... Co Kolega sugeruje? Że do Alfy byłby potrzebny? Do TAKIEGO
              SAMOCHODU??? ;))))

              Pozdrawiam,
              Maciej Loret
              • pigr Re: Tajemniczy kluczyk 06.04.05, 14:26
                Ha, zwłaszcza do takiego.., i to w dwojakim rozumieniu słowa "szczęście" -
                szczęście, że się ma taki wóz, i szczęście, jeśli nie będzie się psuł.
    • black146 Re: Tajemniczy kluczyk 06.04.05, 17:44
      a w które miejsce auta pasuje ten kluczyk "szczęścia"
      • pigr Re: Tajemniczy kluczyk 06.04.05, 18:01
        To, zdaje się, sprawa indywidualnych preferencji.
    • black146 Re: Tajemniczy kluczyk 07.04.05, 09:31
      a teraz tak całkiem serio gdzie do auta pasuje ten kluczyk?
      • malgoska1 Re: Tajemniczy kluczyk 07.04.05, 10:45
        Witam.

        > a teraz tak całkiem serio gdzie do auta pasuje ten kluczyk?

        No jak to gdzie? Do dziurki...

        U mnie dziurka jest gdzieś w okolicach lewego kolana kierowcy.

        Pozdrawiam,
        Maciej Loret
        • pigr Re: Tajemniczy kluczyk 07.04.05, 17:17
          O, nie przypuszczałem, że Kolega ma dziurkę w tak dziwnym miejscu... Mówiąc
          serio, nie mam zielonego pojęcia, do czego służy kluczyk, o którym mowa;
          zwłaszcza że opis owego daleki jest od precyzji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja