Dodaj do ulubionych

156 - ciekawa propozycja

22.10.06, 11:42
moto.allegro.pl/item136099165__alfa_romeo_156_cadamuro_design_nie_gta_unikat_.html
Myślę, że to ciekawa propozycja...
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • malgoska1 Re: 156 - ciekawa propozycja 22.10.06, 14:22
      Witam.

      > Myślę, że to ciekawa propozycja...

      Pal diabli taki agro tuning. Bo zawsze można wrócić do stanu normalnego.
      Natomiast ceną, to klient mi poprawił humor, mimo nienajlepszej pogody... ;))

      Pozdrawiam,
      Maciej Loret
      • ppmw Re: 156 - ciekawa propozycja 22.10.06, 21:48
        malgoska1 napisał:


        > Pal diabli taki agro tuning. Bo zawsze można wrócić do stanu normalnego.
        > Natomiast ceną, to klient mi poprawił humor, mimo nienajlepszej pogody... ;))

        > Maciej Loret



        Popieram!!!
        Tuning optyczny to nie tuning tylko granie głupa. Bo samochód ani lepiej nie przyspiesza, ani szybciej nie jedzie. A co do lepszego trzymania się drogi to też mam wątpliwości. Większość spoilerów z pewnościa nie pomaga, a nawet częściej zaburza stabilność prowadzenia.
        Moim zdaniem tuning powiniem poprawiać osiągi a nie udawać coś czym nie jest.

        ppmw
    • marcins737 Re: 156 - ciekawa propozycja 22.10.06, 16:49
      totalna wiocha...lexus look,2 wydechy,ładnych parę kilo plastiku i szpachli
      zapewne...
      ładnie to ujął kolega maciej loret - agrotuning - nic dodać nic ująć

      dzięki takim egzemplarzom i ich użytkownikom zmienia się wizerunek marki
      jak dotąd uważanej za "dla ludzi z głową (czytaj:gustem)
      ...problem dotyczy wielu innych marek - daleko nie szukać bmw (bez obrazy
      streetfighter - nic do normalnych ładnych bmw nie mam) ze nie wspomnę
      o calibrach w rękach szalonych nastolatków czy dziełach malutkich twórców
      motoryzacji a mówiąc wprost kurduplowatych koreańczyków

      ot tyle
      • alces1 Re: 156 - ciekawa propozycja 22.10.06, 18:42
        Po pierwsze nie porównuj Callibry do AR. Bo to jest conajmniej nie na miejscu.
        Po drugie - czy przeczytałeś artykuł o tej AR 156 do której umieściłem link?
        Było to raczej pytanie retoryczne, bo gdybyś prpzeczytał to wiedziałbyś jaka
        jest różnica pom. profesjonalnym tuningiem, opartym na oryginalnych
        komponentach, a zabawą ala stodoła, do której porównałeś wspomnianą 156.
        • malgoska1 Re: 156 - ciekawa propozycja 22.10.06, 19:11
          Witam.

          > Po pierwsze nie porównuj Callibry do AR

          Nie przesadzaj. Przecież to ten sam segment.

          > Było to raczej pytanie retoryczne, bo gdybyś prpzeczytał to wiedziałbyś jaka
          > jest różnica pom. profesjonalnym tuningiem, opartym na oryginalnych
          > komponentach,

          Pewnie zależy co znaczy "oryginalny".
          Oczywiście ełatwo znaleść jeszcze "ladniejsze inaczej" egzemplarze "156".
          Ale i tej niewiele brakuje. Jakieś skrzydło, dziury na masce, luksus-lampy.
          Dociekliwi na pewno znajdą więcej rodzynków...
          Ciekawe czy DVD na lusterku jest w cenie? A może, kto wie, dual layer... ;))

          Pozdrawiam,
          Maciej Loret
        • marcins737 Re: 156 - ciekawa propozycja 22.10.06, 21:13
          alces - czegoś tu nie zrozumiałeś - nie porównuję AR do calibry
          wskazuję na zainteresowanie miłosników tych jakże różnych pojazdów ich tuningowaniem
          dziury na masce lexus look itp bzdety to OSZPECANIE auta a nie żaden tuning
          tuning dla mnie to:poprawa parametrów silnika , hamulców i inne usprawnienia
          przynoszące wymierną korzyść dla osiągów auta (jakie korzysci przynoszą dziury w
          masce??)
          doklejanie róznych bzdur bez względu na to kto je wyprodukał to właśnie zabawa
          ala stodoła MOIM ZDANIEM bo każdy może mieć inne a forum jest wlasnie od
          wyglaszania swoich opinii
          • alces1 Re: 156 - ciekawa propozycja 22.10.06, 21:26
            Oczywiście, że każdy może mieć swoje zdanie na każdy temat i należy to
            uszanować. Jednak błędem jest ślepe upieranie się przy swoim, a Ty właśnie
            idziesz w zaparte. Tak się składa, że to nie Ty definiowałeś pojęcie "tuningu"
            (nawiasem mówiąc można by jakiś polski odpowiednik znaleźć), a poza tym nie
            przzeczytałeś jednak tego artykułu, gdzie jest mowa również o poprawie
            parametrów jezdnych, w tym hamulców tego samochodu... a zabierasz głos, co
            więcej - przecząc samemu sobie... Tak się składa, że mam ten numer GT i dlatego
            wiem o czym mówię. Nie pochwalam wspomnianych przez Ciebie "dziur w masce" ale
            jak zapewne widziałeś w tym wątku wspomniałem o całokształcie samochodu,
            twierdząc, że jest to ciekawa propozycja.
            • marcins737 Re: 156 - ciekawa propozycja 22.10.06, 21:35
              szanuję każdą poprawę parametrów auta (z reguły takowe są niewidoczne no nie
              licząc zacisków,tarcz hamulcowych)
              za wiochę uważam skrzydełka,dziury,głośne tłumiki (o ile mają być używane na
              ulicy - jesli do sportu są ok) , wyklejanie na drzwiach nazw firm od których są
              różne elementy w aucie...
              bardzo ładne skóry momo w tym egzemplarzu - jeśli zostały dołożone - popieram -
              jak najbardziej trafne usprawnienie tyle że to akurat nie tuning bo skóry
              oryginalnie były za dopłatą (sam miałem momo w 156:)
            • malgoska1 Re: 156 - ciekawa propozycja 22.10.06, 21:36
              Witam.

              > a poza tym nie przzeczytałeś jednak tego artykułu, gdzie jest mowa również o
              > poprawie parametrów jezdnych, w tym hamulców tego samochodu... a zabierasz
              > głos, co więcej - przecząc samemu sobie... Tak się składa, że mam ten numer
              > GT i dlatego wiem o czym mówię.

              Nie podniecałbym się specjalnie zmianą tarcz i klocków na prawie seryjne.

              Pozdrawiam,
              Maciej Loret
              • marcins737 Re: 156 - ciekawa propozycja 22.10.06, 23:08
                no właśnie - delikatny tuning optyczny - progi (oryginał alfy w pakiecie sport)
                ładne felgi (w końcu auto możemy kupić na stalówkach a założenie 17` alu
                oryginałów to niby tez tuning - chociaz raczej upgrade:),końcówka wydechu (tylko
                nie taka najpierw słychać później widać) - to jest właśnie niewieśniackie
                poprawianie wyglądu auta - kolega wyżej bardzo trafnie to ujął
                • maydayns Re: 156 - ciekawa propozycja 23.10.06, 11:01
                  O co wam chodzi?? jak ktos chce sobie zalozyc deske do prasowania na tylna
                  klape, to niech sobie zaklada bo to w koncu jego sprawa... kazdy ma inny gust i
                  kazdy zmienia auto tak zeby sie podobalo jemu, a nie takim ludziom jak wy:P (bez
                  obrazy). Mi osobiscie to auto sie nie podoba, dlatgo nie wyrazam opini na jego
                  temat, to poprostu nie moja sprawa. Co do tuningu, to nie jest to tylko zmiana
                  hampli i felg jak sadzicie ale takze zakladanie body kitow (inna sprawa jest ich
                  jakosc i design), a firmowe sportowe tlumiki sprawdzaja sie nie tylko na torach
                  ale takze na drogach publicznych, bo rasowego dzwieku za nic nie uzyskacie ze
                  "zwyklego" tlumika... No i w koncu o co wam chodzi z tym WIESNIACKIM tunigiem??
                  najwiecej badziewnych przerobek w ostatnim czasie robia wlasnie ludzie z miast,
                  coraz wiecej widze takich aut na miejskich rejestracjach i przynajmniej w mojej
                  miescinie duzo ludzi z prowincji ma konkretne auta do ktorych mieszczuchy nie
                  maja startu ze swoimi BMW 3 czy Audi 80 z poprzedzniego tysiaclecia, wiec
                  pojecie "WIESNIACKI" troche traci sens...
                  • alcol Re: 156 - ciekawa propozycja 23.10.06, 11:56
                    Jak o co nam chodzi? czy tylko Ci którym to autko sie podoba maja prawo wyrażać swoje zdanie?
                    Napisałem, że nie jest w moim guście i tyle na ten temat.
                    To, ze tuning to nie tylko felgi to wyobraź sobie wiem ale jak wcześniej wspomniałem jestem fanem delikatnego tuningu zewnętrznego - tym bardziej jeżeli chodzi o AR.
      • streetfighter69 Re: 156 - ciekawa propozycja 23.10.06, 10:55
        Panowie, sprobujmy spojrzec obiektywnie. Tuning dzielimy na mechaniczny i
        optyczny, a zatem nie mozna powiedziec, ze tylko poprawianie parametrow
        technicznych godne jest miana tuningu. Tuning optyczny wymyslono po to, aby
        wlasciciel pojazdu tez mial cos do powiedzenia w kwestii jego designu. Dla
        niektorych wazna jest indywidualnosc, niepowtarzalnosc, itp. Nie chca poruszac
        sie takim samym autem jak miliony innych osob. Pamietajmy ze kazdy ma prawo
        miec wlasny gust i jedyne co mozemy zrobic to wypowiedziec wlasne zdanie ale
        bez obrazania innych. Oczywiscie nie mowie tu o skrajnych formach agrotuningu,
        ale o przemyslanych, dobrze zaprojektowanych i wykonanych elementach
        aerodynamicznych i innych akcesoriach tuningowych. Problemem tuningu optycznego
        jest to, ze ciagle poruszamy sie na granicy dobrego i zlego smaku - ale
        estetyka tuningu to juz calkiem inny i bardzo obszerny temat. Jest to mniej
        wiecej taka roznica jest miedzy sztuka a kiczem. Tyle ze nie sztuka jest
        pozostawic auto seryjne; sztuka jest zmodyfikowanie go w taki sposob aby
        zachowane byly odpowiednie proporcje, harmonia barw, stosownosc, umiar i
        uzytecznosc. Motoryzacja kojarzona jest z technika i produkcja maszynowa, a
        wiec taka, ktora zaprzecza podstawowej idei sztuki, jaka jest reczne
        wytwarzanie. Niemniej jednak pierwsza faza powstawania samochodow jest wlasnie
        projekt – a wiec dzielo artysty. Mamy tu proces tworczy, ktory powstaje z
        inicjatywy projektanta. Dalej jest sposob wyrazenia idei, czyli forma
        graficzna, za pomoca ktorej projektant urzeczywistnia swoja wizje. Dopiero ten
        wybieg artystyczny uruchamia procedure przeksztalcenia dziela sztuki w produkt
        uzytecznosci publicznej. W ten sposob odchodzi się od niepowtarzalności i
        indywidualnosci dziela sztuki w kierunku masowych dzialan rzemieslniczych. I w
        tym miejscu rozpoczyna się kolejny proces, ktory ma na celu dzialanie odwrotne.
        Tym procesem jest tuning, czyli indywidualizacja, nadanie „twarzy” bezimiennemu
        wytworowi, jakim jest fabryczny, wieloegzemplarzowy produkt. Zalozeniem tuningu
        jest zatem ponowne „spersonalizowanie” produktu i nadanie mu cech dzieła sztuki.
        I po to wlasnie wymyslono tuning optyczny. Mowiac ze poprawianie optyki auta
        dla uzyskania samego tylko efektu estetycznego jest bzdura wyrazacie swoj
        praktyczny, czysko techniczny stosunek do swiata. Bo to mniej wiecej tak
        jakbyscie powiedzieli ze malowanie obrazow, tworzenie rzezb i inne dzialania
        artystyczne nie maja sensu, gdyz nie spelniaja wlasciwie zadnych funkcji
        praktycznych, sa jedynie ozdoba otaczajacej nas rzeczywistosci.
        Jestem zdecydowanie przeciwny sprowadzaniu kazdej formy tuningu optycznego do
        rangi agrotuningu. Oczywiscie sam tez nie lubie tandetnych spojlerow
        uniwersalnych, skrzydel z ktorych moznaby zrobic biurko, neonkow, stroboskopow
        i plyt na lusterku - ale szanuje tuning opytczny na odpowiednim poziomie i nie
        uwazam ze narusza on "swietosc" jaka dla wielu z was jest fabryczny samochod.
        Niereformowalnych zapraszam tutaj: www.spacialtuning.net - dla mnie
        bracia Panavera to artysci, a ich projekty to dziela sztuki.

        Pozdrawiam
        Street
        • nicolaromeo Re: 156 - ciekawa propozycja 23.10.06, 13:18
          Czyżbyś zafundował nam lekko zmodyfikowany fragment swojej pracy ?:)
          Różnica między sztuką a kiczem jest płynna, weźmy sobie takiego Picasso, dla
          mnie tandeta i tragedia, poza dobrą lokata kapitałau nie odnajduje żadnych
          innych a tym bardziej estetycznych pozytywów. Wylansowane dziadostwo, a jednak
          niektórzy się zachwycają.
          A ta Alfa, z indywidualizmem ma tyle wspólnego co te lampy z allegro za 30
          złotych, klocki z carmana, półka ze szrotu i zderzak od cadamuro, wyjątkowy
          kombinat rękodzieła możliwy do nabycia w sprzedaży wysyłkowej.
          W takim aucie nie poczuł bym się indywidualnie nawet jeżeli jego przeróbki
          sygnowałby swoim podpisem Józef Piłsudski a odbiór pojazdu zaakceptowałby sam
          Papierz. To już wole Picasso chociaż żadnego jego dzieła niechciałbym mieć
          nawet przemalowanego na podłodze w salonie.
          • streetfighter69 Re: 156 - ciekawa propozycja 23.10.06, 14:20
            Nicola, aby polubic Picassa trzeba go zrozumiec. Niestety, jest to przyklad
            artysty, ktorego zrozumiec nielatwo, nie kazdy jest w stanie pojac
            intelektualnie jego sztuke. Pisalem w liceum plastycznym prace dyplomowa z
            Picassa, pozniej na studiach takze. Jest to najwieksza i najbardziej
            wszechstronna postac w historii sztuki po Leonardo da Vinci. Wiec nazywanie
            jego dziel dziadostwem daje tylko poglad na twoja ignorancje i brak wiedzy.
            Troche przesadziles.
                • krechu Re: 156 - ciekawa propozycja 23.10.06, 15:47
                  :-)

                  A tak na poważnie, to żeby mi się jakiś obraz picassa spodobał musiałem
                  wysłuchać trzy razy nagrania audio z "procesu twórczego". Nie każdy ma tyle
                  zawziętości i czasu żeby rozszfrowywać malarstwo abstrakcyjne. Mnie najbardziej
                  podoba się definicja końca abstrakcji; następuje on gdy nikt się nie zorientuje
                  gdy "dzieło wisi do góry nogami"

                  Pozdrawiam

                  Krechu
                  AR 145 1.4 Bx
            • nicolaromeo Re: 156 - ciekawa propozycja 23.10.06, 16:16
              > Nicola, aby polubic Picassa trzeba go zrozumiec. Niestety, jest to przyklad
              > artysty, ktorego zrozumiec nielatwo, nie kazdy jest w stanie pojac
              > intelektualnie jego sztuke.

              Wiesz co piszesz jak nauczyciel, po przeczytaniu podręcznika podstaw
              psychologii ogólnej. Górnolotny bełkot z którego nic kompletnie nie wynika.
              Tekst: trzeba zrozumieć to taka parafraza pytania pani od poslkiego: co autor
              miał na myśli. Coś miał ale na pewno nie to co mówi pani od poslkiego a co jej
              z koleji powiedzieli na studiach.

              > Pisalem w liceum plastycznym prace dyplomowa z
              > Picassa, pozniej na studiach takze. Jest to najwieksza i najbardziej
              > wszechstronna postac w historii sztuki po Leonardo da Vinci. Wiec nazywanie
              > jego dziel dziadostwem daje tylko poglad na twoja ignorancje i brak wiedzy.
              > Troche przesadziles.

              Masz racje twoja praca dyplomowa i na studiach to powód dla którego Picasso
              powinien mi sie zacząć podobać. Powinienem go równiez polubić ponieważ inaczej
              będe ignorantem i nieukiem, bo każdy "mondry i wielce przeuczony" wie
              oczywiście, że Picasso wielkim "poetą" był gdyż na studiach i w TV tak mówią, a
              eksperci od sztuki pieją z zachwytu nad jego dziełami. A ja za Cecylię Gallerani
              ze zwierzem oddałbym wszystkie bohomazy Pablo, gdyż poprostu jego twórczość mi
              sie nie podoba. Myślę że i Picasso niechciałby aby jego twórczosć lubili i
              podziwiali wszyscy bo inaczej zostałby producentem BigBrothera.
              Dla jednych dzieło dla drugich kicz.
    • piotrcar Re: 156 - ciekawa propozycja 23.10.06, 12:11
      Hej.No wlasnie kto odpowie na pytanie dlaczego lampy lexus sa
      osciachowe,wiejskie itd????Czekam na jakies ciekawe odpowiedzi.Sam w swojej
      alfie posiadam lampy lexus takie jak na zalaczonym obrazku i nie mam zamiaru
      ich sciagnac nawet jak wszyscy na swiecie powiedz ze sa obciachowe.Mi sie
      bardzo podobaja:)))
      A tak po za tym to stret duzo napisal i madrze:))))
      • nicolaromeo Re: 156 - ciekawa propozycja 23.10.06, 13:33
        Ponieważ są produkowane do wszystkich modeli samochodów. Jak były tylko w
        lexusie było ok. A potem 206, fiat punto, bmw, alfa, etc... powinny być jeszcze
        do dużego fiata i parcha.
        Z tymi lampami to jest tak jakbyś do bloku z wielkiej płyty dokleił barokowe
        balkony i przy wejściu zamist wiaty klatki schodowej umieścił doryckie kolumny.
        • alces1 Re: 156 - ciekawa propozycja 23.10.06, 14:16
          Seryjne lampy też są w każdym samochodzie, nawet w duzym fiacie i parchu
          (chociaż nie wiem co ta model samochodu - mnie uczono, że to choroba roslin)...
          Więc nie bardzo rozumiem Twoją wypowiedź...
          • nicolaromeo Re: 156 - ciekawa propozycja 23.10.06, 16:20
            Parch to maluch :)
            Z polskiego na polski proszę bardzo: Seryjnie lampy "lexus" w Lexusach były
            fajne bo inne. Ale kiedy zaczeli je produkować do wszystkich marek i rodzajów
            samochodów włącznie z Żukiem i Nysą stały się dla mnie tandetne.
    • alcol Re: 156 - ciekawa propozycja 23.10.06, 12:14
      Tak jak już wcześniej pisałem mi akurat nie podoba sie ten tuning ale jeżeli chodzi o tuning AR to nir ukrywam, że firma autodelta jest dla mnie wzorem - sami popatrzcie na AR 156 GTA AM -
      www.ultimatecarpage.com/frame.php?file=car.php&carnum=2163
      • marcins737 Re: 156 - ciekawa propozycja 23.10.06, 14:16
        odpowiadam na pytanie PIOTRCAR - same w sobie lampy lexus look są ok ...na lexusie
        dlaczego na innych autach nie (tzn na tych do których nie ma ich fabrycznie) -
        otóż wizerunek produktu buduje grupa uzytkowników - czyli sam proudukt może być
        ok ale grupa uzytkowników o specyficznych upodobaniach może spowodować odbiór
        produktu jako obciachowy,wiejski czy jak tam kto chce niech nazywa
        (jako przykład na polskim rynku - czpeczki firmy Kangool - cenione w Europie i
        za oceanem w PL przypadły do gustu dość specyficznej grupie chłopców w dresikach
        noszących je dumnie na wygolonych główkach pełnych myśli o specyfikach
        poprawiających przyrost masy mięsniowej - oczywiście nie każdy posiadacz
        czapeczki Kangool jest taki jak w powyższym opisie - ale znaczna grupa tak i to
        własnie wpływa na wizerunek produktu - analogicznie sytuacja przedstawia się z
        lampami lexus look zamontowanymi na alfie,bmw,skodzie,daewoo i czymkolwiek innym
        , inny przykład to biały kolor lakieru - w wielu krajach jest uważany za tani
        nieładny lakier najczęściej na aucie firmowym - a w USA albo w krajach arabskich
        białe auto jest wyznacznikiem pozycji - kolor bardzo popularny wśród posiadaczy
        takich aut jak Bentley/RR/Ferrari/Lambo/Maserati)
        inna grupa uzytkowników może spowodować iż produkt w niczym nie lepszy od innych
        może stać się trendy,cool,zajefajny itd itp (jako przykład - kilka lat temu buty
        i akcesoria Puma - w wielu kręgach są bardzo trendy a adidas czy reebok nie
        pomimo iz to bardzo podobne produkty,inny przykład - kilka lat temu i-pod był
        bardzo umiejętnie promowany w europejskich i nie tylko stolicach mody w taki
        sposób że dostały go w prezencie znane modelki - kiedy zaczęły pokazywać się
        na ulicach z białymi słuchaweczkami produkt natychmiast stał się trendy,gdyby
        ten sam produkt rozdano np.grupie policjantów,motorniczych czy kierowców tirów
        kreacja takiego wizerunku byłaby niemożliwa)

        lampy lexus look w Polsce - wg mnie i jak sądzę kilku innych osób są obciachowe
        ponieważ możemy je zobaczyć na konstrukcjach domorosłych ulepszaczy samochodów
        (projekt auta powstaje w studio stylistycznym,później badany jest w tunelach
        aerodynamicznych i tysiącu innych miejsc - wg mnie widoczność świateł tylnych
        lexus look jest gorsza niż fabrycznych,może to pośrednio doprowadzić do
        kolizji/wypadku/obrażeń/smierci jakiegokolwiek uzytkownika drogi ...obciachowość
        to inna sprawa)
        nawet jeśli lampa lexus look o dobrej jakości i parametrach świetlnych zostanie
        zastosowana w aucie tuningowanym w sposób profesjonalny przy uzyciu porządnych
        komponentów - jej wizerunek lokalny nie ulegnie zmianie - wiekszość jej
        użytkowników (tyle że często gorszej jakości)to dumni posiadacze tico/lanos itd
        itp - i to własnie ta większościowa grupa buduje wizerunek produktu

        a teraz pytanie do zwolenników tuningu - czy posiadacie wiedzę a jeśli tak to
        jaką i skąd co do bezpieczeństwa np.zderzaka jak w alfie z linku??
        jaki jest poziom bezpieczeństwa potencjalnego pieszego potrąconego takim
        zderzakiem w porównaniu ze zderzakiem fabrycznym (każdy samochód przed
        opuszczeniem fabryki jest badany również pod kątem bezpieczeństwa pieszych)?? a
        może wiecie w jaki sposób podczas kolizji drogowej zachowają się odłamki takiego
        zderzaka - rozsypią się tak jak powinny to zrobic fragmnenty zderzaka
        oryginalnego czy może polecą na chodnik wbijając się np. w oku przechodnia ??

        z zaciekawieniem oczekuję odpowiedzi
        • alces1 Re: 156 - ciekawa propozycja 23.10.06, 14:39
          Odpowiadając na Twoje pytanie, odnośnie bezpieczeństwa takich elementów podczas
          wypadków, powiem tyle - to nie mój problem, oczywiście nie jestem zagrożeniem na
          drodze... A co do np. zderzaka, to wystarczy zwrócić uwagę, czy dany element ma
          homologację, badź atest, co daje gwarancję. Od tego są specjaliści. Z resztą
          wogóle co to za pytanie? Przecież to jest oczywiste, że nie można być
          specjalistą w każdej dziedzinie. Idąc Twoim tokiem myślenia, można by się
          zastanawiać np. jaki wpływ na wzrok ma np. czerwony kolor tapety w komputerze,
          bądź, czy montowane na przystankach MPK kosze nie są zbyt blisko ławek dla
          podróżnych, bo brzydko z nich pachnie. Czy idąc do sklepu po np. czapkę zimową,
          przymierzasz - pasuje, podoba Ci się, więc kupujesz, ale czy zastanawiasz się
          jaki wpływ na Twoje cebulki włosowe ma materiał z którego jest ona wykonana?
          raczej nie - bo ufasz producentowi. Podobnie jest w przypadku motoryzacji.
          Natomiast można być fanem tuningu, co polega na doborze elementów do swojego
          samochodu, lecz ich wykonanie najlepiej pozostawić specjalistom. Oczywiście, że
          znacznie większą satysfakcję daje świadomość, że wykonało się coś samodzielnie,
          jednak nie zawsze istnieje taka możliwość.
          Pozdrawiam
            • alces1 Re: 156 - ciekawa propozycja 23.10.06, 15:13
              Hm... jak wielokrotnie koledzy tutja podkreślali, wszystko jest kewstią gustu,
              dla jednych lexus look, to obciach, a dla innych wręcz przeciwnie. Ale jest coś,
              co warto podkreslić. Skupmy się np. na tych "nieszczęsnych" już lexus lookach.
              Kiedy były produkowane przez markę Lexus, wszystko było OK, potem pojawiły się
              lampy utrzymane w tym klimacie np. do Hondy Civic (mówię np. bo nie wiem jaki
              samochód był w tym przypadku zaraz po Lexusie) i wówczas był to hit tuningowy,
              wszyscy sięzachwycali (przynajmniej 90% populacji interesującej się tematem). Po
              kilku latach, jak wspomniałeś mozna kupić tego typu zamienniki nawet do parcha:)
              i w tym momencie lapmy typu lexus look nawet do wspomnianego modelu Hondy są
              obciachem... Trochę to nie fear, bo to przecież wciąż ta sama lampa... Czyżby
              brak konsekwencji pośród tych, którzy oceniali te lampy jko hit tuningu??
              Wszystko na to wskazuje!
              O tym, co i kiedy jest obciachem dacydujemy, decydujemy właśnie my, a nie sam
              produkt! Tzn. jeśli ktoś uzna, że coś jest obciachowe (przepraszam za
              nadużywanie tego słowa, ale nie mogę znaleźć godnego odpowiednika) i będzie to
              jedna osoba, to jego opinia zginie nim zdąży ujrzeć światło dzienne (oczywiście
              mówimy o przeciętnym człowieku, nie mającego większego wpływu na poglądy
              innych), natomiast, jeśli jego pogląd podzieli ileś tam ludzi, którzy bedą
              stanowić już wyczuwalny procent wspomnianej powyżej populacji, wówczas, dany
              produkt powoli, staje się obciachem dla większości.
              Jakkolwiek o tym, co jest "wiochą" - jak to się mówi, decydują dwie sprawy:
              popularność na rynku, a co za tym idzie łatwy dostęp oraz zdanie nie tyle
              użytkowników, co raczej biernych "oglądaczy", którzy często mówią, że coś jest
              niefajnie, nie dlatego, że takie jest ich zdanie, ale dlatego, że po pierwsze
              nie użawją ocenianego przedmiotu, a pod drugie mają kiepski kręgosłup i są
              podatni na opinie innych, by nie wyrózniać się z grupy i nie być przez to
              odrzuconym... I co bardzo ważne - o tym, czy coś jest obciachem, nie decyduje
              sam fakt, czy coś jest ładne, czy też nie, lecz to co napisałem powyżej...
              Pozdrawiam!
              • alcol Re: 156 - ciekawa propozycja 23.10.06, 15:44
                Nawiazując jeszcze do tej alfy pt. "ciekwa propozycja" to według mnie lexus-
                looki wcale nie są obaciachowe(sic!) - powiem nawet, że mam do nich ambiwalenty
                stosunek. IMHO są całkiem ładne ale troche zbyt pospolite. Na pewno nie psują
                tak dobrze zaprojektowanej sylwetki jaka ma AR 156.

                Obciachowe albo jak kto woli kiczowate i całkowicie nie pasujące do tego modelu
                i tej marki - oczywiście według mnie, są te paskudne skrzela na masce, zderzak
                przedni, wszechobecne naklejki i te 2 wiszące rury wydechu - przecierz moznaby
                to było zrobić po wiele smaczniej :(
                Mogło być całkiem nieźle ale ktos odrobinę przesadził i poprostu przedobrzył.
    • piotrcar Re: 156 - ciekawa propozycja 23.10.06, 17:56
      Mam obciachowe lampy z tylu i jestem zadowolony:))))
      Ale dodam jeszcze ze widzialem rozne lampy do samochodu i wielu z was ma takie
      napewno zamontowane a chodzi mi o lampy takie jak sa oryginalne w alfie tylko
      ze cale biale albo cale czarne i powiem ze do parcha czyt.maluszka tez sa takie
      produkowane.Czyli wynika z tego ze posiadacze takich lamp tez maja obciachowe
      lampy bo do malucha i innych tez takie produkuja.A wasze oryginalne lampy od
      alfy tez sa obciachowe bo wszyscy macie takie same:)))Bo waszych wypowiedziach
      mozna tylko i wylacznie to stwierdzic:)))))))
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka