kacperzx
20.02.07, 20:10
bujam się już prawie miesiąc z usterką i mam już serdecznie dosyć. A najgorsze
jest to, że w mojej okolicy nie ma kompetentnego fachowca od alf, tylko
pseudospecjaliści narzekający na "wynalazki". Zakładałem już kilka postów na
ten temat, więc teraz tylko krótko: Komputer pokazuje błąd czujnika wałka
rozrządu, silnik ledwie pracuje, czujnik wymieniony na nowy a jest dokładnie
bez zmian. Błąd mechanik próbował skasować, ale nic z tego (poojawia się
ciągle). Problem rzeczywiście związany jest z czujnikiem, ponieważ jego
wypięcie przy uruchomionym silniku nie zmienia nic w pracy (silnika).
Sterownik to Bosch Motronic 2..... coś tam (nie 1,5..... jak myslałem
wcześniej). Zasilanie czujniks 5 V oporność czujnika nowego i starego 820
Ohmów, nie sprawdzany tylko oscyloskopem. Czyżby nowy czujnik (oryginalny) był
wadliwy (prawie 500zł). A jak nie to co to może być? Jak ona może mi to robić?
Trzy lata bez najmniejszych problemów a teraz taki numer :(. Jak potrwa to
jeszcze to chyba postawie ją w pokrzywy...