alfa wczoraj skacze... dziś to samo.

13.03.07, 08:01
byłam u łosia mechanika. Stwierdził, że to ta obudowa od kolektora. Jest
pęknięta i łapie lewe powietrze. Fakt jest taki, ze rzeczywiście jest
pęknięta i poklejona silikonem. Według mechanika to jest przyzczyna jego
nierównych i wysokich obrotów. Jutro mam mu zaprowadzić auto na cały dzień.
Po tym ma być o.k. W każdym razie samochodem nie jeżdżę. Kupiłam go i oglądam
jak ładnie wygląda przed blokiem...
    • bocik_156 Re: alfa wczoraj skacze... dziś to samo. 13.03.07, 08:47
      Widzę że nadal pozytywnie nastawiona :))) No jeżeli faktycznie jest peknięta
      obudowa i poklejona lewo silikonem to może łapac powietrze które tak
      rozregulowywuje silnik. A czytałaś co pisała Kolezanka w poprzednim poście ???
      Ona miałą podobne problemy, a była to wina oprogramowania. Pozdrawiam. PS.
      Kurcze coś kupiłas zaniedbaną Alfkę od jakiegos flejtucha, ale doprowadzisz Ją
      do 100% stanu używalności. Musisz doprowadzić !!!! :)))
      • bocik_156 Re: alfa wczoraj skacze... dziś to samo. 13.03.07, 08:52
        Aaaaaaaaaaa Bo Ty pisałac cos że masz Gaz w tej Alfce zamontowany tak ???? i
        pewnie drugierj generacji (gaźnikowy) ???? a kolektor plastikowy ???? No to
        możliwe że pękł poprzednikowi przy którymś tam wybuchu gazu w kolektorze.
        Kurcze nie orientuję sie czy są do tego modelu kolektory metalowe (żeliwne),
        ale zarządaj od tego mechanika żeby Ci melatowy zamontował (jeżeli masz gaz II
        generacji) bo znów Ci może kiedyś rozerwać kolektor przy którymś tam wybuchu.
        Pozdrawiam.
        PS. Może ten mechanik nie taki zły jednak jest.
        • maniaczka.alfa Re: alfa wczoraj skacze... dziś to samo. 13.03.07, 08:57
          Może i nie taki zły. Za wymianę oleju z filtrem wział 120,00 zł - pólsyntetyk
        • maniaczka.alfa Re: alfa wczoraj skacze... dziś to samo. 13.03.07, 08:59
          a obudowę ma wyjąć i zawieżć do jakiegoś fachury od klejenia. Powiedział że jak
          chcę to mogę sobie poszukać na allegro nowy, ale szukałam i nie znalazłam.
      • maniaczka.alfa Re: alfa wczoraj skacze... dziś to samo. 13.03.07, 08:56
        Tak, czytałam co pisała koleżanka. Ostatni raż mechanik ma możliwość wykazania
        sie. Powiedziałam mu, że eksperymenty to na praktykach, a nie na moim
        samochodzie. Ale tak trochę się przyznał, że ta obudowa to się zrypała akurat w
        jego warsztacie, równie dobrze mogłoby sie to stać podczas mojej jazdy. Była
        klejona i po prostu pękła. ale czy jak jest gaz sekwencyjny w aucie, to moze
        się taka obudowa rozwalić?
        • bocik_156 Re: alfa wczoraj skacze... dziś to samo. 13.03.07, 09:16
          Przy sekfencyjnym Gaze nie ma raczej możliwości peknięcia kolektora. Może ze
          starości, albo jakiś inny powód.
          • mumio145 Re: alfa wczoraj skacze... dziś to samo. 13.03.07, 10:13
            Kup sobie golfa albo toyote, dziewczyno. To nie ma sensu.
          • maniaczka.alfa Re: alfa wczoraj skacze... dziś to samo. 13.03.07, 10:18
            Właśnie też był zdiwiony, że był wybuch przy sekwencyjnym. Zobaczymy jutro. Sił
            mi już brakuje.
            • mumio145 Re: alfa wczoraj skacze... dziś to samo. 13.03.07, 12:15
              Tak to już jest.Mechanicy opuszczają ręce: te samochody są tak skomplikowane,
              jak promy kosmiczne. Nikt nic nie wie.
              • frise Re: alfa wczoraj skacze... dziś to samo. 13.03.07, 12:26
                Nie mow, ze promy kosmiczne sa skomplikowane!? Bez przesady. :)
                • mumio145 Re: alfa wczoraj skacze... dziś to samo. 13.03.07, 16:03
                  w sumie racja, tutaj wajcha, tam wajcha i się leci. Tylko, ze te płytki
                  żaroodporne zdaje się trudno przykleić.
Pełna wersja