qbus00
16.03.07, 18:06
Witajcie ponownie :).
Dzisiaj w drodze do pracy wydmuchalo mi jedna swiece - na szczescie gwint jest
caly. Niestety uszkodzeniu ulegla cewka zaplonowa. Oryginalna kosztuje cos
kolo 800 zlotych ;). W zwiazku z tym mam pytanko czy mozna jakos zmniejszyc
ten koszt (zamiennik, czy pakowac sie w uzywke?)..
W ogole nieciekawa sprawa. Swieca ze starosci sie wypalila, wykruszyla i sie
wydmuchala :(. Na szczescie gwint jest caly, metalowe elementy swiecy tez sa w
niej, pokruszona jest tylko ceramika... Mam nadzieje, ze do cylindra nic sie
nie dostalo...