alfa romeo 145 nie pali POMOCY

19.03.07, 23:11
Nie mam pojecia co jest grane!! Wsiadlem do samochodu odpalilem normalnie
siedzialem chwile z odpalonym silnikiem gdyz czekalem na dziewczyne i gdy
chcialem cofnac zgasla zaraz po puszczeniu minimalnie sprzegla!!!! Co jest
czyzby to pompka paliwa? zaplon jest, rozrusznik kreci ladnie ale nie pali i
nie wiem co jej dolega!! kupilem ja pare dni temu przejechalem tez pare km
gdyz nie mam ubezpieczenia. Silnik to 1,4 twin spark 16v!!! POMOCY
    • marcink70 Re: alfa romeo 145 nie pali POMOCY 20.03.07, 13:29
      Witam !!
      Sprawdz czy dochodzi paliwo, tzn. sciagnij wezyk doprowadzajacy paliwo do
      listwy wtryskowej (patrz na zdjecie ponizej)
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f358f1614ce39b8f.html
      Jeden wezyk doprowadza paliwo, drugi odprowadza.
      jak sciagniesz wezyk niech ktos Ci przekreci rozrusznikiem, jezeli "ostro
      siknie" to pompa powinna byc ok. Jezeli nic nie "siknie" to sprawdz czy
      dochodzi napiecie do pompy (pojawi sie gdy krecimy rozrusznikiem). Czasami moze
      Ci wtyczka na pompie nie laczyc. Dojscie do pompy jest od bagaznika (zaslepka
      przyrecona 3 wkretami)

      POZDRAWiAM // Marcin // AR 146 2.0 TS //
    • sciemka2 Re: alfa romeo 145 nie pali POMOCY 20.03.07, 15:18
      a pala sie na desce rozdzielczej jakies lampki ktore nie powinne?bo moze to
      immobilajzer.i czy po przekreceniu kluczyka slychac jak pompka pracuje przez
      moment?
      pozdrawiam AR 146 1.4 bx
      • gnk-85 Re: alfa romeo 145 nie pali POMOCY 20.03.07, 20:08
        Dziekowa chlopaki samemu udalo mi sie do tego dojsc zrobilem dokladnie tak jak
        pisaliscie tzn pierwsze nasluchiwalem potem sprawdzilem czy paliwo dochodzi do
        tej listwy wtryskowej nie dochodzilo wiec odnalazlem ta jebana pompke za tymi
        jebanymi siedzeniami i tez lipa tzn po przekreceniu kluczyka ani kropla nie
        poszla z pompki!! wiec chyba wszystko jasne!!! dzieki wielkie za wskazowki teraz
        tylko musze kupic pompeczke i mam nadzieje ze fura bedzie smigac jak zanim sie
        jej pogorszylo!! jesli macie jakies jeszcze cenne wskazowki wyslucham chetnie!!
        POZDRAWIAM!!!!
        • marcink70 Re: alfa romeo 145 nie pali POMOCY 20.03.07, 20:23
          Witam !!
          Moze napieci ci nie dochodzi do pompki (pampa moze byc sprawna)
          Wiec zanim kupisz nowa wez miernik i zmiez czy jest napiecie (+12) na tej
          wtyczce ktora dochodzi do pompki (napieci bedzie jak krecisz rozrusznikiem) A
          jak napiecie bedzie to znaczy ze pompka poszla

          POZDRAWIAM //Marcin // AR 146 2.0 TS //
          • gnk-85 Re: alfa romeo 145 nie pali POMOCY 20.03.07, 20:34
            Wlasnie wiesz co wchodzac jeszcze raz na forum chcialem zapytac czy moze to byc
            winna pradu a mianowicie myslalem o jakims moze bezpieczniku ale widze ze nie ma
            go jesli piszesz o mierniku a nie o bezpieczniku a widze ze znasz sie dobrze na
            tym gownie!!! dzieki bo wlasnie pod prysznicem myslalem ze moze cos z pradem
            moze jeszcze byc!! wiec zanim kupie ta pompke musze skolowac ten miernik tylko
            nie wiem skad bo jestem za granica i nie bardzo mam dostep do takich spraw ( nie
            ma to jak w domu)!! to tez rozumiesz jak mi zalezy na poradzeniu sobie z tym
            wszystkim samemu i po jak najmniejszych kosztach bo pompka kosztuje tutaj nowa
            jakies 130 euro!!! Wiec jeszcze raz Dzieki za pomoc!! Niech Bog wam to
            wynagrodzi ludzie!!!!
            • marcink70 Re: alfa romeo 145 nie pali POMOCY 20.03.07, 20:57
              Witam !!
              Jezeli nie masz miernika pod reka to wystarczy jakas zaroweczka 12 woltowa.
              Wepnij ja w kastke (ta ktora dochodzi do pompki) wtyczka zasilajaca to ta
              wieksza (mniejsza to rezerwa).Jak przekrecisz rozrusznikiem to zaroweczka
              powinna zaswiecic- jak zaswieci to z pradem jest ok.

              POZDRAWiAM // Marcin // AR 146 2.0 TS //
              • gnk-85 Re: alfa romeo 145 nie pali POMOCY 20.03.07, 21:48
                Jeszcze jedno pytanie bo na tej pompie jest tak dwie kostki dwa przewody z
                paliwem pewnie wejscie i wyjscie i jest jeszcze cos!! co to jest jakis czujnik??
                czy co to jest bo gdy chcialem to odczepic zeby zobaczyc co to jest to mialem
                problemy po odkreceniu srubki z wyjeciem tego czegos!!! moge to zrobic z uzyciem
                wiekszej sily?? bo przyszlo mi do glowy ze moze jak bede wykrecal cala ta pompke
                to moze to tez jest na gwincie i tez sie bedzie wykrecac rownoczesnie!! nie wiem
                czy mnie rozumiesz o co mi chodzi z tym wykrecaniem ale prawdopodobnie powiesz
                ze mam po prostu uzyc mojej mocy heheheh!!! Dzieki i sory za troche oczywiste
                pewnie dla ciebie pytania!!! a na marginesie to juz widze jak ten twoj 2,0 TS
                musi zapierdalac!!!
                • marcink70 Re: alfa romeo 145 nie pali POMOCY 20.03.07, 22:01
                  Witam !!

                  Szczerze mowiac to juz tam chwile nie zagladalem, wiec....nie wiem za bardzo o
                  co Ci chodzi :-) (pompa wykrecana jest prawdopodobnie cala). Ale tak jak
                  pisalem najpierw sprawdz czy dochodzi napiecie (zaroweczka) podepnij ja do tej
                  wiekszej kostki (wtyczki). I wtedy bedziemy cos wiecej wiedziec, bo narazie nie
                  ma co gdybac (albo napiecie nie dochodzi, albo pompa, albo moze styki cos nie
                  lacza w kostce) Jutro to sprawdz i napisz co zdiagnozowales :)

                  POZDRAWiAM // Marcin // AR 146 2.0 TS //
                  • gnk-85 Re: alfa romeo 145 nie pali POMOCY 21.03.07, 19:32
                    Siemasz Marcinie oto moja diagnoza mianowicie nie ma pradu na na kablu
                    dochodzacym do pompki i to nie jest wina kostki bo przecielem kable i uzylem
                    swiatelka podswietlajacego bagaznik aby to sprawdzic!!! nie wiem jest jakis
                    bezpiecznik po drodze czy po prostu moze jakis kabel sie przerwal??
                    • marcink70 Re: alfa romeo 145 nie pali POMOCY 21.03.07, 20:25
                      Witam !!
                      Czyli jednak cos z zasilaniem jest nie tak. Czy jest jakis bezpiecznik hm to
                      tego nie wiem... bo nigdy nie mialem z tym problemu (w razie czego trzeba
                      zerknac do manuala na schemat) no ale chyba bezpieczniki sprawdziles w
                      pierwszej kolejnosci).Zobacz pod tylnie siedzenia czy wszystko jest okej z tymi
                      kablami (moze jakas mysza ci przegryzla :-)) Nie mam teraz zabardzo czasu zebu
                      dokladnie przeanalizowac schemat. Sprawdz kable idac od pompy w strone
                      silnika :)

                      POZDRAWiAM // Marcin // AR 146 2.0 Ts //
                      • gnk-85 Re: alfa romeo 145 nie pali POMOCY 21.03.07, 20:38
                        Wiesz co sprawdzilem bezpieczniki i znalazlem jeden przepalony z dziwnego
                        miejsca bo opisany byl jako SECURITY albo jakos tak CENTRE nie pamietam
                        dokladnie!!! Wiesz myslalem ze to na stowe to ale wypielem z innego miejsca z
                        podgrzewania siedzen bodajrze tez 30 i lipa dalej nie zi prad gdyz sprawdzalem
                        czy swieci zaroweczka!!! Wiesz co jeszcze sobie przypomnialem ze jak sie to
                        stalo to puknelem w ten plastik ponizej stacyjki bo myslalem ze to moze
                        imobilajzer i wypadla mi taka kostka!! Wypadla z miejsca zaraz kolo
                        bezpiecznikow!! odpadla z niej obudowa ale zlozylem wlozylem w odpowiednie
                        miejsce i nic to nie dalo ale po prostu teraz sobie o tym przypomnialem!! zrobie
                        tak jak mowisz zaczelem juz to robic ale zrobilem przerwe aby sprawdzic co
                        radzisz bo jest z tym troche zabawy i pomyslalem ze wejde na net i bedzie
                        recepta!!! heheh ok ide szukac dalej!!!! DZIEKI
                        • spark1.8 Re: alfa romeo 145 nie pali POMOCY 22.03.07, 08:04
                          w 1.8 TS przekaźnik pompy znajduje się w pudełku z przodu akumulatora.
                          Zainwestuj w 9V bateryjkę i sprawdź czy go "słychać".
                          • spark1.8 Re: alfa romeo 145 nie pali POMOCY 22.03.07, 08:08
                            a może po prostu wciśnij odcinacz dopływu paliwa pod fotelem kierowcy.
                            • marcink70 Re: alfa romeo 145 nie pali POMOCY 22.03.07, 22:28
                              Witam !!
                              I jak ? znalazles problem. Aaa uwagi kolego "spark1.8" sa bardzo istotne.
                              Jezeli tego jescze nie sprawdziles (bo cos nie bylo odpowiedzi) to poczytaj i
                              sprawdz. I napisz jak sie sprawa ma ..

                              POZDRAWiAM // Marcin // AR 146 2.0 TS //
                              • gnk-85 Re: alfa romeo 145 nie pali POMOCY 26.03.07, 01:19
                                WITAM!!!
                                Kurde Spark mial racje to byl wlasnie ten nieszczesny odcinacz paliwa!!! Tylko
                                mialem maly problem bo nie znajdowal sie on pod siedzeniem kierowcy dlatego ze
                                jak mowilem jestem za granica gdzie kierownica jest po prawej stronie co wiec
                                gdy szukalem pod siedzeniem kierowcy niczego nie znalazlem dopierro po kilku
                                dniach pomyslallem i to byla przyczyna!!!Hehehe cale szczescie!!
                                Wielkie dzieki za pomoc!! A i zastanawiam sie dlaczego tak sie stalo bo juz
                                mialem raz jeszcze to samo ale tym razem tylko sie schylilem przycisnelem i
                                odpalilem furmanice normalnie!!!Czy to moze od za duzych obrotow?? Bo daje jej
                                popalic srogo czasami az do odciecia paliwa heheh!!! A moze przyczyna jest
                                gdzies indziej!! POZDRAWIAM I DZIEKUJE!!!!!
Pełna wersja