sciemka2
27.03.07, 22:55
witam .
zmienilam serwo i pompe ,wymienilem olej w wspomaganiu i odpalilem zeby pompa
wspomagania popracowala zeby dolac jeszcze i po 10 min. auto zgaslo i juz nie
odpala......zalapuje ale nie moze jakos.jak zapewne wiecie zeby dostac sie do
serwa to trzeba sporo z auta powyjmowac i moze cos mi sie odlaczylo albo cos
w
tym stylu.powiedzcie mi na co zwrocic uwage ,co sprawdzic? ponadto przy
zlewaniu oleju zachlapalem obudowe od rozrzadu i troche dostalo sie tez na
pasek.czy to mozliwe ze mogl mi przeskoczyc? jak myslicie?
acha ,przy dluzszym kreceniu to strzela z filtra powietrza az mi ten
plastikowy
dekielek urwalo(ALE BYLO HUKU).
co wy na to?
AR 146 ,1.4 bx z gazem
pozdrawiam
acha jeszcze jedno czy uklad wspomagania trzeba odpowietrzyc po wymianie
oleju? jak tak to jak to zrobic?