proszę o uspokojenie mnie lub dobrego kopa

11.04.07, 23:04
W mojej 146 1,4TS po złym dokręceniu pokrywy zaworów w wyniku którego pewna
(niewielka) ilość oleju dostała się na kolektor wydechowy. No i podczas jazdy
a przede wszystkim po opuszczeniu auta czuć jest spalony olej. Trwa to od
około 2 tygodni. Przejechałem w tym czasie ok 500 km. Czy ten olej nie
powinien już się "wypalić" na kolektorze. Zaczyna mnie to niepokoić. Samochód
miał zmieniany czujnik fazy, uszczelniacze na wałkach rozrządu (rozrząd został
ten sam, bo ma dopiero 20kkm). Obawiam się czy mechanik czegoś nie sknocił. Na
obudowie silnika nie widać oleju. Dół trochę zapocony, ale to już od dłuższego
czasu. Więc jak długo według was może się wygrzewać ten olej do zaniku zapachu
    • andypip Re: proszę o uspokojenie mnie lub dobrego kopa 12.04.07, 09:12
      W marketach i na stacjach benzynowych można dostać preparaty do mycia silnika.
      Wystarczy zabrudzone części spryskać, odczekać ileś tam minut i spłukać wodą.
      Chyba, że ktoś lubi "zapach napalmu o poranku". Umycie silnika pozwoli szybko
      ustalić, czy wyciek został usunięty.
    • maliek Re: proszę o uspokojenie mnie lub dobrego kopa 12.04.07, 18:51
      Jeżeli masz metalową pokrywę to sprawdź czy Ci nie pękła. Te pokrywy są
      wrażliwe na złe dokręcanie.
      • kacperzx Re: proszę o uspokojenie mnie lub dobrego kopa 13.04.07, 18:59
        muszę jednak chyba trochę porozkręcać osłony, bo mi olej jednak. Nie widać
        wycieków, ale zapach nadal jest.
Pełna wersja