Wariator, przepływka czy sonda

05.05.07, 17:09
Wiem, że już było o każdym z osobna i wszystkiego po trochu...

Chciałbym przedstawić swój przypadek i poprosić o podpowiedź.

kupiłem moje cudo AR 156 1.8TS

wymieniłem rozrząd, świece, przewody, filtry.

mam następujące objawy:
zimny silnik po wciśnięciu gazu reaguje przygasaniem, spadkiem obrotów. Po
nagrzaniu jest energiczny i potrafi osiągnąć wysokie obroty. Jednak gdy wcisnę
gwałtownie gaz to się muli.
I tu mam pytanie. Mechanik chce wymienić sonde, potem wariator. Ponieważ
samochód nie jest zamulony przy miarowym przyspieszaniu wykluczył przpływkę.
Czy słusznie? Czy wariator generuje podobne objawy?
pytanie o SL jak zdobyć Sonde z tak długim przewodem około 120cm? Spotykany?

będę wdzięczny za podpowiedzi. Chciałbym zacząć się cieszyć moją Alfą
    • rolanddm Re: Wariator, przepływka czy sonda 05.05.07, 19:09
      Hej.Ja mam niestety tak samo.Chyba ten typ tak ma-he,he.Wymienilem sonde-troche lutowania przy krotkich przewodach,przeplywka tez nowa a silnik dalej marudzi.17 maja mam wizyte w ponoc dobrym warsztacie boscha.Dam znac czy sie polepszylo.
      Pozdrawiam
      • miczal_sz Re: Wariator, przepływka czy sonda 05.05.07, 19:41
        hehe,

        nie pocieszyłeś mnie za bardzo. Czekam na info jak Ci poszło. Mam nadzieję, że
        uporam się do tego czasu i dam znać.

        Koledzy czekam na dalsze podpowiedzi.
    • miczal_sz Re: Wariator, przepływka czy sonda 06.05.07, 22:09
      Moi drodzy,

      jeśli ktoś znajdzie chwilkę to proszę o podpowiedź. Sonda czy przepływka, może
      jakąś ankietę powinienem zrobić. CZy przepływomierz wpływa na poranne (mdłości)
      mulenie czy raczej Lambda?
      • max_marcin Re: Wariator, przepływka czy sonda 08.05.07, 09:49
        W mojej alfie mulonko występowało rano, a dodatkowo potrafił postrzelać jak
        rano wciskałem mu gaz do dechy :) Był za bardzo zalewany paliwem i miał za mało
        powietrza. Paliwo dopalało się w tłumiku. Kupiłem na allegro przepływomierz o
        tym samym numerze co był oryginalnie w alfie i problem odszedł w niepamięć :)
        Generalnie to sam to możesz zdiagnozować i wymienić, ajeśli juz robisz to w
        serwisie to nie daj się oszukać. Niech gość przypnie ci nowy przepływomierz i
        jak objaw nie ustąpi to niech go sobie zabierze. Ta część się nie niszczy
        podczas wpięcia i wypięcia tak więc nie powinien marudzić.
        Pozdrawiam
        • miczal_sz Re: Wariator, przepływka czy sonda 08.05.07, 14:54
          Dzięki za odpowiedź, już myślałem, że mam bana bo nikt nie odpowiada ;)
          Objawy faktycznie podobne. Trochę mnie zaskoczyłeś z tym wpięciem i wypięciem...
          Czy ktoś ma podobne doświadczenia?
          • bedboys Re: Wariator, przepływka czy sonda 08.05.07, 17:22
            Wariator generalnie możesz sobie odpuścić prędze3j ktoś źle ustawił rozrzad,
            sonda ?? a jaki problem ja sprawdzić - każdy mechnik powinien mieć mirnik
            elektroniczny - to wystarczy aby sprawdzić sonde, najlepiej ja wogóle odłącz
            komputer ustawi dane opymalne ( uśrenione) jeżeli to sonda to silnik zacznie
            pracować lepiej ( podczas tej operacji najlepiej odłączyć na chwilę akumulator.
            Takie objawy najczęściej są początkiem agonii przepływomierza - niestety
            • miczal_sz Re: Wariator, przepływka czy sonda 08.05.07, 18:25
              To wszystko zależy na jakich speców trafisz ;) Moi chyba się uczą Alfy :(

              Dzięki za uwagi.
              • miczal_sz Re: Wariator, przepływka czy sonda 08.05.07, 18:29
                Pochopnie zamknąłem poprzedni. Wymieniam Sonde ponieważ pod kompem wykazał jej
                błąd i nie oscylowała. Co do przepływki to pod kompem pokazuje jakiś błąd?
                • max_marcin Re: Wariator, przepływka czy sonda 08.05.07, 18:54
                  Zapewne przepływomierz masz też do wymiany. Jeśli chodzi o sondę to np. w mojej
                  alfie nie sprawdził się żaden zamiennik tylko musiałem w EPR znaleźć numer i
                  kupić danego typu. Na zamiennik uniwersalny straciłem tylko kasę. Najwidoczniej
                  mój typ tak ma :)
                  • arturszcz Re: Wariator, przepływka czy sonda 12.05.07, 07:13
                    kolego
                    mam alfę 164 3.0 automat obiawy które opisaliście czyli na zimnym silniku muli
                    się potrafi kichnąć 4 razy po przejechaniu około 500m są rytualem
                    pożniej do 3 tyś obrotów ma muła jak jest powyżej 3 tyś czuć moc
                    dlaczego piszę o rytuale poniewaz nikt w szczecinie nie potrafi mi tego
                    naprawić każdy patrzy jak nic nie zrobić a skroić to jak nawiecej
                    chętnie przyjmę porady lub co zrobić aby naprawić ten samochód
                    przepływomierz zmienilem i poprawy żadnej
                    proszę o pomoc bo autko jest naprawdę godne uwagi
    • ras23 Re: Wariator, przepływka czy sonda 12.05.07, 14:22
      Witam!!!

      Problem wariatora to klekotanie jak w dieslu po rozruchu, spadek mocy oraz
      mniejsze zużycie paliwa. Sonda powoduje spadek obrotów oraz gaśnięcie na zimnym
      silniku. Objawy dławienia, braku mocy to zdecydowanie przepływomierz. Mam silnik
      2.0 T.S. i prawdziwego kopa dostaje dopiero po 3.000 obr. ale w większości
      silników T.S. jest podobnie. Co do 3.0 - nie znam konstrukcji:)

      pozdrawiam
      • miczal_sz Re: Wariator, przepływka czy sonda 12.05.07, 15:58
        Dzięki. Rzeczowa odpowiedź. Mechanior podłączył do kompa i stwierdził, że
        przepływka odpada. Sonde mam nową - oscyluje, ale objaw zostały. Mam dość duże
        podejrzenie, że skopano ustawienie rozrządu, bądź jednak wariator do wymiany. Po
        wciśnięciu gałtownie pedału gazu lekko spadją obroty i dopiero rosną, takie jak
        w maluchu przy przestawionym zapłonie, przy zimnym jest tragicznie.
        Na wysokich obrotach traci moc około 5000.
        • ras23 Re: Wariator, przepływka czy sonda 12.05.07, 17:12
          Jeżeli był wymieniany rozrząd bez blokady to mógł ktoś przestawić ząbek,
          niewykluczone. Radziłbym odpiąć przepływkę i sprawdzić jak samochód zachowuje
          się w trybie awaryjnym. Co jeszcze, dla świętego spokoju przeczyściłbym
          przepustnicę, no i lambda, zostaje Ci oryginalny Bosch, lub zamiennik typu NGK,
          trzeba ciąć przewody i połączyć ze starą wtyczką jeśli nie ma odpowiedniej
          długości, to akurat prosta sprawa. A tak z drugiej strony to znajdź dobrego
          mechanika od makaronów, oni naprawdę znają się na włoskich furach.

          pozdrawiam
        • ras23 Re: Wariator, przepływka czy sonda 12.05.07, 17:13
          P.S. Awaria przepływki nie zawsze wychodzi na kompie:)

          pozdrawiam
          • miczal_sz Re: Wariator, przepływka czy sonda 12.05.07, 20:36
            Dzięki ras za podpowiedzi, właśnie miałem zabrać sie za przepływkę i chciałem
            przetestować, ale tak jak napisałem w innym poście zaskoczyło mnie ponownie

            ...ponieważ tam gdzie powinno odłączać się alarm z kluczyka mam
            tylko dziurę (chyba jest zrobiony na krótko). gdy odpinam kleme to wyje.
            jakieś pomysły jak odłączyć akumulator i alarm. Bezpiecznik nie dal rezultatu.
            • ras23 Re: Wariator, przepływka czy sonda 12.05.07, 21:39
              Z tym to już nie pomogę, bo moja wiedza jest poniżej podstawowego poziomu:):)
              Polecam udać się do elektryka, bo wydaje mi się, że alarm ma własne źródło
              zasilania, na wypadek właśnie odłączenia akumulatora. Nic więcej nie piszę bo
              się nie znam:):):)

              pozdrawiam
    • miczal_sz Re: Wariator, przepływka czy sonda 28.05.07, 10:35
      Dziękuję wszystkim za zaangazowanie. Doprowadziłem Swoją niunię do optimum.
      Generalnie Przepływomierz. Ale się jeździ :)))

      pozdro
Inne wątki na temat:
Pełna wersja