rafal.gtv
19.05.07, 23:59
Dear All !
Korzystajac z pobytu w kraju i chwili ciszy dzielę się z wami wrażeniami z
zawodowych przejezdzek wozami znienawidzonej tu powszechnie marki z Bawarii.
Przejazdzek było ok 30 000 km w ciągu 7 miesięcy , w charakterze kierowcy
modeli 1 , 3 i 5, oraz krótko - terenówki X5. Wszystkie benzynowe i dobrze
wyposażone.
Po krótkim czasie można przyzwyczaić się do niezbyt czytelnego systemu
idrive. Na szczęście ergonomia pozostałej strefy jest znakomita. Wszelkie
ustawienia foteli i kierownicy są budowane rozsądnie i dające sporą wygodę.
Spasowanie i jakość materiałów - szacunek. Niestety - Alfie nadal sporo tu
brakuje nawet w bogatych modelach 159 ( o 166 nie wspominając...)
Walory jezdne - wiele o nich pisano. Polecam wersje z napędem XDrive :)Niemcy
umieją budować fajne samochody . Podobnie jak Włosi....
Wyższość Alf ( oczywiście IMHO ) -
Human Friendly - nie są odpychające , pomimo pewnych niedoskonałości.
Przyjemniejsza praca silników ! Szersze efektywne zakresy obrotów ( nie
patrzcie na wykresy mocy - są dobre do chwalenia się w katalogach),lepszy
Sound.
Ergonomia systemów pokładowych na wyższym poziomie.
Subiektywnie lepsze charakterystyki i zestopniowanie skrzyń biegów -
sprzyjają dynamicznej jeździe.
Wersje czteronapędowe 159 prowadzą się nie gorzej niż XDrivy.
I tyle.... BMW to znakomite wozy , ale za spooore pieniądze ! Korespondencja
ceny do jakości ( czy też możliwości nabywczej do jakości ...) to sprawa
dalece indywidualna. Podstawa - to są samochody drogie w utrzymaniu. Po
zakończeniu gwarancji wydatki będą znacznie wyższe , niż w AR - serwisowość
tej grupy wozów tania nie będzie - o kowalstwie można zapomnieć ( podobnie
jak w 159 :) )
Patrzenie na współczesne BMW w relacji do AR w kategorii "awaryjność" nie ma
obecnie najmniejszego sensu. (pomimo faktu , że usterka czujnika ciśnienia
uziemiła mnie pod Zurichem wraz z 325x) Usterkowość zawsze będzie i ma
związek z jakością serwisu i chęcią finansowania go przez właściciela ( po
lekturze forum widzę , że z tym jest ciągle kiepsko )
Obecna generacja Alf broni się znakomicie , a względy emocjonalne znakomicie
bronią naszę markę. Doniosłości BMW nie ma co już kwestionować , tym bardziej
że dresowozy wymierają śmiercią naturalną, a obecna generacja jest na kieszeń
ludzi zamożnych i rozsądnych.