pablosp
21.05.07, 18:35
Witam. Dzisiaj spotkało mnie niezłe zaskoczenie gdy rano zbliżam się do auta a
mu z pod maski dziwacznie hałasuje. Po otwarciu maski okazało się że to z
takiej czarnej skrzynki od alarmu, jest do niej mały kluczyk którego musiałem
użyć i hałas ustąpił, razem z nim odłączyłem całą syrenę alarmu. Teraz mam
cichy alarm - trochę mija się z celem. Gdy ponownie przekręcę kluczykiem w tej
skrzynce, zaczyna wydobywać się hałas. Jeśli ktoś wie co można z tym zrobić
proszę o podpowiedz.
Pozdrawiam