b.pawelek
23.07.07, 08:25
Pozdrawiam sedecznie. Zaszaleje i założe kolejny wątek na forum:)
w moim samochodzie zabrudziłe sobie fotel pasaża. tak więc do prania trzeba
go było zdemontować. Szybko i zwinnie zdemontowałem fotel tylko na chwilę
zatrzymując wzrok na kablu, który równie sprawnie rozczepiłem.Po ponownym
montażu pali się kontrolka poduszek. Ja mam pytanie tak wiele razy na tym
forum. Bo posprawdzałem wszystki kable i robiłe inne cuda zalecane w innych
wątkach. Czy jest mozliwe że uszkodziłem jakąś elektronikę fotelu??? Czy w
ogole jakaś tam jest???
Mam AR 156 z 99 roku 1.8 ts
Pozdrawiam i z góry przepraszam za zakładanie po raz kolejny tego wątku:)
Borys