basiek333
07.09.07, 08:25
Co prawda nie jestem pewna czy faktycznie jest to wina deszczu ale
na coś pasuje zwalić :)
podczas jazdy w ulewie moje a raczej wycieraczki mojej alfy zaczeły
chodzic na najwyższych obrotach a wyłączyć można je jedynie jak się
wyłączy kluczyk ze stacyjki... ma ktoś taki problem? Jednocześnie
odmówił posłuszeństwa centralny - zaznaczam bezpieczniki są w
pożądku.
Jeszcze jedno , od kupienia czyli jakieś 2mies nie mam postojówek a
może poprostu nie wiem jak się je włącza .
Problemy te dotyczą oczywiście ślicznej nielonookiej ALFY 146 1.4
LPG. Pomóżcie alfacholicy :)