Dodaj do ulubionych

Ja tak z ciekawości zapytam o Wasze typy ......

27.10.09, 21:27
......jaka marka/model, jaki silnik (benzyna/diesel), jaka pojemność, który
rocznik biorąc pod uwagę zakup samochodu za powiedzmy 100.000 +/-
10.000PLN-ów. Wasze konkretne i realne preferowane samochody. Mój typ to BMW
730D model 2006 np. taki:

www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C9476127
link jest tylko dziełem przypadku do podglądu o czym piszę.
Obserwuj wątek
      • franek-b Re: Ja tak z ciekawości zapytam o Wasze typy .... 27.10.09, 21:56
        Zdecydowanie a6. Głównie za quattro, oraz za całokształt. Silnik 3.0 jest zdecydowanie mocnym punktem tego auta (2.7 to pomyłka).
        W beem przeszkadza mi jej wygląd choć jestem wielbicielem talentu Bangla, ale jak zobaczyłem najnowszą 7 (przepięka, kwintesencja bemwuwowatości) to model e65 jednak ma swoje najlepsze lata za sobą. Znajomy ma taką 7 i tak jak sądziłem, że ten silnik do takiego auta może być mało, to naprawdę daje radę.
    • emes-nju Re: Ja tak z ciekawości zapytam o Wasze typy .... 27.10.09, 21:53
      Jako ze kryzys wieku sredniego nadal wali mi w dekiel, to kupilbym
      Alfe Brere...

      Najlepiej z jakims mocnym fiatowskim benzyniakiem (w odroznieniu od
      GMowych, ktore byc moze sa dobre, ale nie maja odpowiedniego
      brzmienia) z napedem na 4 kola.

      Nie mam dzieci - takie wozidelko zaspokoiloby moje zapotrzebowanie
      na pokrowiec na meskosc :-)
    • typson Re: Ja tak z ciekawości zapytam o Wasze typy .... 28.10.09, 01:10
      Mam wrażenie, ze ta A6ka jest do ogarnięcia przy pomocy sprzętu i elektroniki,
      którą posiadasz. BMW niekoniecznie. Wiec jesli znudziło Ci sie jezdzenie do
      serwisu na wymiane czegos co wymaga "adaptacji" przy pomocy komputera to why not.

      Uważaj tez na automaty w 3litrowym dieslu, sprawdz zwlaszcza czy nie szarpie
      przy zrzucaniu biegów w dół podczas hamowania.

      Audi ma spory wybór zamienników czesci, czesto tanich, w bmw raczej cienko w
      temacie. Ogolnie wydaje mi sie, ze audi ma szanse byc tańsze w eksploatacji,
      choc zawieszenie w Q moze byc zródłem dodatkowych kosztów
      • yamasz Re: Ja tak z ciekawości zapytam o Wasze typy .... 28.10.09, 07:33
        Wy tylko te niemieckie, i niemieckie.
        Ja jakbym miał do wydania 100 tys zł to zanabyłbym prawdopodobnie coś w stylu
        Mustanga, Chargera, ewentualnie przedostatnią wersję Imprezy.
        Nowe beemki, nie dość, ze są sztywne jak sam sk*syn to jeszcze mają paskudne
        wnętrza.
        Natomiast jeżeli chodzi o auto zdroworozsądkowe, to Jaguara X-Typa, kombi w
        dieslu. :)
        Pozdrawiam Yamasz
        • lexus400 Re: Ja tak z ciekawości zapytam o Wasze typy .... 28.10.09, 11:30
          yamasz napisał:

          > Wy tylko te niemieckie, i niemieckie.

          Tutaj nie chodzi o to, żeby były niemieckie ale jakoś nie widzę alternatywy dla
          dobrze wyposażonego wnętrza, mocnego i zarazem ekonomicznego silnika. Wszelkie
          Lexusy są owszem zajebiste ale silniki mają benzynowe, Jaguary też zajebiste ale
          z częściami cienko i serwis utrudniony (oprogramowanie), wszelkie inne Legendy
          itp... mają świetne silniki ale niestety benzynowe a ja zostałem fanem diesla po
          mojej beemce:)) biorąc pod uwagę, że nie potrzebuję campera ani minivana a tylko
          chcę mieć jeden wygodny w miarę luksusowy samochód to tak mnie skłania ku A6 lub
          730-kę ze wskazaniem na A6
    • strongwaz Re: Ja tak z ciekawości zapytam o Wasze typy .... 28.10.09, 10:22
      za jeden samochód 100 tysi to nieporozumienie w polskich warunkach
      to nieporozumienie.
      Kupiłbym 2 szt po 40 każdy ( reszta na naprawy, dupy i browar):
      Jeden taki:
      otomoto.pl/honda-legend-elegance-model-klima-komputer-C10370042.html
      Drugi taki:
      otomoto.pl/subaru-forester-C10161264.html
      Oczywiście oba od razu do gazu!!! i bez automatu.
    • marekatlanta71 Re: Ja tak z ciekawości zapytam o Wasze typy .... 28.10.09, 14:20
      Jako osobnik zajmujacy sie na codzien komputerami mam wielka niechec do babrania
      sie w nich po godzinach pracy. Dlatego caly dom wyposazylem w Apple btore tego
      babrania nie wymagaja prawie wcale. Wiec pewnie Ty masz podobny problem =
      sugerowalbym Lexusa LS 430 - pojazd w ktorym nie bedziesz sie bawil w zadne
      naprawy a ktory bedzie Cie niezawodnie dowozil do celu za kazdym razem.
        • lexus400 Re: Ja tak z ciekawości zapytam o Wasze typy .... 28.10.09, 15:55
          wiktor_l napisał:

          > Jak sam nick wskazuje, on już to dowożenie do celu za każdym razem przerabiał :
          > )

          Dokładnie:)) mam po sfajczeniu się mojego Lexusa jakąś awersję do tej marki a
          poza tym nie rajcuje mnie jazda na benzynie, bo ja biedny człowiek jestem i nie
          stać mnie na tak szlachetne paliwo.
        • wiktor_l Re: Ja tak z ciekawości zapytam o Wasze typy .... 28.10.09, 18:37
          co za ludzie, on im że chce ropnioka to dalej mu jakieś duże benzyny lub wiejty
          będą proponować i linkować. BTW, Plawski - moim bardzo skromnym zdaniem, ten GS
          to najbardziej nieproporcjonalna i brzydka bryła auta w tej klasie - dupa jakby
          z innej bajki, ocieżale to takie. Ale o gustach..

          Lex, posiedz chwile i pojeździj jednak a6, moim jechales zbyt krotko ;), zebys
          sie nie rozczarował np fotelami. Ja jestem zawiedziony, a widzę po pasażerach że
          budzą czasami skrajne emocje. Jezdze duzo i czesto dlugie trasy - i dupa po
          prostu boli, bo krzesla twarde. Oczywiscie - drugi biegun to wszelkie
          francowate, jak laguna - ale tu znow za miękko. Na razie mojemu tyłkowi
          najbardziej pasowało volvo s80, ale tam wszystko inne było do bani.
          • franek-b Re: Ja tak z ciekawości zapytam o Wasze typy .... 28.10.09, 18:50
            > co za ludzie, on im że chce ropnioka to dalej mu jakieś duże benzyny lub wiejty
            > będą proponować i linkować. BTW, Plawski - moim bardzo skromnym zdaniem, ten GS
            > to najbardziej nieproporcjonalna i brzydka bryła auta w tej klasie - dupa jakby
            > z innej bajki, ocieżale to takie. Ale o gustach..

            Bryła dla mnie jest ok, ale to auto jest po prostu małe i ciasne w środku. W Top gearze czytałem zestawienie GSa z Superbem V6 (różnica cen 2 do 1) i w zasadzie poza jakością skóry nie było poważnych różnic. Wczoraj siedziałem w nowym superbie i szczena mi opadła, bo jakość środka była powalająca... o miejscu z tyłu nie ma co wspominać, bo jest tego na mój gust za dużo:-) no i diesla nowego kupi się za ok. 100k pln. (wiem wiem image dziatkowozu nie do zabicia nawet muchozolem)

            > Lex, posiedz chwile i pojeździj jednak a6, moim jechales zbyt krotko ;), zebys
            > sie nie rozczarował np fotelami. Ja jestem zawiedziony, a widzę po pasażerach ż
            > e
            > budzą czasami skrajne emocje. Jezdze duzo i czesto dlugie trasy - i dupa po
            > prostu boli, bo krzesla twarde.

            Robiłem trasy 1300km i nie miałem zastrzeżeń, ale ja mam kościsty tyłek, który wiele zniesie ;-). Pytanie jeszcze o jakich fotelach piszesz, standard czy s-line? ja piszę o zwykłych
              • franek-b Re: Ja tak z ciekawości zapytam o Wasze typy .... 28.10.09, 19:07
                > Uważam że Suberb kombii będzie hitem w Polsce. Ja siedziałem w nim i
                > rzeczywiście jakość super - ogromny przeskok w porównaniu z Octavią, szczególni
                > e
                > tą przed FL.

                No właśnie chciałem go zobaczyć, bo prezentuje się na fotach o niebo lepiej od liftbacka.
                btw w salonie dupa wielka, stał jeden LB i poza tym mimo 5 osób obsługi i mnie jednego nikt nie zdecydował sie nawet podejść (wszyscy wgapieni w monitory).
                • wiktor_l Re: Ja tak z ciekawości zapytam o Wasze typy .... 28.10.09, 19:19
                  nie dalej jak ponad pol roku temu zakupilem 2 octavie do firmy. Jedna to II z
                  1.9 tdi, druga, do zadan bardziej przyziemnych;) to I (tour) 1.6 LPG.
                  Odbieralem jedna z nich - i juz wtedy sie dziwilem jakie podejscie maja panowie
                  w salonie do klienta, ale olać. Gorzej, że okazuje sie ze im dalej w las tym o
                  wiele gorzej. W poznanskich serwisach tej marki pracuje bydło, zainteresowane
                  tylko gmeraniem po naszej klasie, żelem na wlosach i gadaniu o dupie koleżanki -
                  to z relacji kolegow ktorzy odwiedzaja serwisy.

                  Niestety z perspektywy czasu zaluje, ze zdradzilem forda, ale skoda w wersji
                  ciezarowej byla duzo tansza. Obie sa po prostu awaryjne, ta po FL mniej, ale
                  tour ma problemy z wszystkim, od tej instalacji LPG po zawieszenie przednie i np
                  otwieranie szyb. Przebieg jakies 35 tys km...
                  • franek-b Re: Ja tak z ciekawości zapytam o Wasze typy .... 28.10.09, 22:58
                    Ja do fordów zraziłem się gdy miałem focusa (jakiś diabeł mnie podkusił...). Awaryjność toura (skody) mnie dziwi, bo taki zabytkowy model to powinien byc skręcany u pepików z zamkniętymi oczami, w końcu etap friendly user testów na klientach dawno ma za sobą.

                    Z mojego doświadczenia wynika, że jednak najwyższa jakość obsługi w salonach jest u japońców (honda, toyota).
                    • wiktor_l Re: Ja tak z ciekawości zapytam o Wasze typy .... 28.10.09, 23:11
                      tez wlasnie mnie to dziwi. Wydaje mi sie, ze jakosc montazu moze jest ok, ale
                      robia ten samochod z gównolitu jak najtanszego - dlatego kosztuje 30 tys
                      netto:)) wiec sie rozpadaja gumy zawieszenia, gną się drążki, pękają cięgna
                      okien, skrzypią plastiki.

                      Mi tam w serwisie audi nic nie przeszkadza. Z aso toyoty doswiadczenie mam
                      sladowe - kiedys mialem w poprzednim zyciu pod opieka obrzydliwa corolle z tymi
                      okraglymi swiatlami, a teraz czasem kupuje paski i gumy do LC - i rzeczywiscie
                      obsluga bardzo ok.
                      • tomek854 Re: Ja tak z ciekawości zapytam o Wasze typy .... 29.10.09, 14:25
                        No właśnie to ciekawe co mówisz... Może znowu dostajemy, jak to Polska, produkt
                        drugiej kategorii?

                        W UK większość taksówek (tych nie-czarnych) to właśnie skody octavie i superby.
                        Jeżdżą tego dzikie tłumy, w tym te najstarsze octavie i kierowcy (a przynajmniej
                        tych kilku, z którymi gadałem) którzy robią po 12 godzin dziennie za kółkiem ( i
                        tu się naprawdę jeździ a nie stoi pod słupkiem) bardzo sobie chwalą.

                        Podobnież wśród użytkowników skoda ma drugą najlepszą (po lexusie) opinię pod
                        względem awaryjności oraz pierwszą pod względem stosunku jakości do ceny.
                        • franek-b Re: Ja tak z ciekawości zapytam o Wasze typy .... 30.10.09, 14:14

                          > Podobnież wśród użytkowników skoda ma drugą najlepszą (po lexusie) opinię pod
                          > względem awaryjności oraz pierwszą pod względem stosunku jakości do ceny.

                          O nie nie. To są badania satysfakcji, która ma tyle wspólnego z awaryjnością co weterynarz ze szpitalem...
                          Generalnie chodzi w tym, że kupując skody ludzie się za wiele nie spodziewają a potem okazuje się, że to auto o podobnej awaryjności jak np. golf i są zachwyceni:-) a kupując golfa oczekiwania są dużo wyższe. Więc ocena dokładnie takiej samej sytuacji jest zupełnie różna.
            • wiktor_l Re: Ja tak z ciekawości zapytam o Wasze typy .... 28.10.09, 19:01
              ten GS jest na swoj sposob ladny - do krawedzi przednich drzwi. Dalej to istny
              dramat stylistyczny - radosna tworczosc poddana silnemu lobbingowi huty stali i
              klubowi milosnikow lodzi podwodnych, tak na moje lamerskie oko.

              Dupsko mam rowniez kosciste, ale poslady mnie bolą po trasie dluzszej niz 500
              km. W LC nie mam problemow zeby przejechac ciegiem 4000 km...ale tez pozycja w
              terenowce robi swoje, jest jakby bardziej naturalna, mniej nogi sie mecza.
              Fotele mam tzw PS-1, zwane sportowymi, nie to samo co S-line, ale podobne,
              wysuwana czesc na podudzia, dobre trzymanie boczne, ale siedzisko po prostu twarde.
            • plawski Re: Ja tak z ciekawości zapytam o Wasze typy .... 29.10.09, 09:45
              franek-b napisał:

              Wczoraj siedziałem w nowym superbie
              No ten to jest dopiero przepiękny :-)))))))
              i szczena mi opadła, bo jakość środka była powalająca...
              Nie, no proszę Cię... do premium to jej dużo brakuje.
              o miejscu z tyłu nie ma co wspominać, bo jest tego na mój gust za dużo:-)
              to prawda
              • franek-b Re: Ja tak z ciekawości zapytam o Wasze typy .... 29.10.09, 09:58

                > Wczoraj siedziałem w nowym superbie
                > No ten to jest dopiero przepiękny :-)))))))

                Oczywiscie, ze liftback jest brzydki jak qpa :-) no moze od tylnich drzwi, dlatego chciałem zobaczyc kombi, które nie ma tego okropnego tyłka

                > i szczena mi opadła, bo jakość środka była powalająca...
                > Nie, no proszę Cię... do premium to jej dużo brakuje.

                Tutaj się nie zgodzę. Środek w bmw 5 jeśli chodzi o jakość jest delikatnie mówiąc taki sobie, plastiki w japńcach mnie nie przekonują i wg mojego czucia, to zwykły passat w bogatszej wersj ma szlachetniejszy środek niż cała japońska liga premium. Superb ma wszystko na najwyższym poziomie, plastiki czarne ale jakościowe i do tego super spasowane, super zegary itd.

                > o miejscu z tyłu nie ma co wspominać, bo jest tego na mój gust za dużo:-)
                > to prawda

                No ale to się odbija na stylistyce i dlatego mamy qpę stylistyczną - przód nie pasujący do tyłu
            • wiktor_l Re: Ja tak z ciekawości zapytam o Wasze typy .... 28.10.09, 19:06
              No wlasnie, z racji tego ze jestem chory, to siedze w domu i ogladam
              telewizornie. I pokazały superb kombi. Ten samochod ma szansę namieszać na rynku
              aut, glownie sluzbowych. Za cene passata czy mondeo mozna kupic duzo wieksze
              auto - i ponoc niezle wykonane.
              Sedan odstraszal stylistyka, ale ten wyglada jak dluzsza octavia - jest ok.

              BTW - srebrny superb sedan jest teraz na wyposazeniu poznanskiej drogowki i
              patroluje z kamerką A2.
          • lexus400 Re: Ja tak z ciekawości zapytam o Wasze typy .... 29.10.09, 07:30
            wiktor_l napisał:

            > Lex, posiedz chwile i pojeździj jednak a6, moim jechales zbyt krotko ;), zebys
            > sie nie rozczarował np fotelami. Ja jestem zawiedziony, a widzę po pasażerach ż
            > e

            .....no właśnie czekam na klienta, który ma S-line przyjechać i chce dupę
            wsadzić do tego tak uczciwie, bo u Ciebie jakoś przez ten moment nie czułem
            niewygody a syn mi mówi że to ciasne w środku jest - prawda to?? moja E39 to
            tragedia wewnątrz jak dla mnie, na miejscu kierowcy jeszcze jakoś da się
            wytrzymać ale jako pasażer jechać to dramat, że nie wspomnę o tylnych
            siedzeniach bo tam już wcale miejsca nie ma.
    • marekatlanta71 Wnioski z czytania rekomendacj 29.10.09, 13:53
      Zaznaczaja sie trzy trendy:
      a) kup mniejsze a nowe
      b) kup mniejsze, uzywane a zaoszczedzona kase przeznacz na inny cel
      c) kup wieksze, nowe a pieniadze wygraj w Totolotka

      Wiec zeby sie nie powtarzac to ja zaproponuje cos nowego - nie kupuj samochodu!
      Rower jest znacznie lepszy dla zdrowia. A zaoszczedzone pieniadze mozesz np.
      spozytkowac na ufundowanie nagrod dla uczestnikow tego konkursu porad.
        • lexus400 Re: Wnioski z czytania rekomendacj 29.10.09, 14:18
          wiktor_l napisał:

          > dobre:)
          > ale nikt nie proponowal lexowi mniejszego, acz nowego :)


          ...... ale któryś tam wspomniał, że moim marzeniem jest Dacia Logan, więc se
          chyba ze 4szt. kupię:))
          .....marku - rower już mam i w tym sezonie zrobiłem ponad 900km:-))
            • lexus400 Re: Wnioski z czytania rekomendacj 29.10.09, 17:44
              sven_b napisał:

              > > .....marku - rower już mam i w tym sezonie zrobiłem ponad 900km:-)
              >
              > No i co tak słabo? :P

              Generalnie masz rację że słabo ale pogoda taka gówniana była w lipcu, że
              praktycznie miesiąc nie jeździłem a biorąc pod uwagę, że mój czas rowerowy
              zaczyna się od godź.18-tej a czasem 19-tej to uważam, że i tak sporo km zrobiłem.
      • mrzagi01 Re: Wnioski z czytania rekomendacj 29.10.09, 14:33
        Moje wnioski są takie.
        Pierwszy- niezupełnie wypływający z lexowego wątku, bo ten odczytałem
        raczej jako zapytanie z ciekawości a nie prośbe o rekomendacje.
        no i ten pierwszy wniosek jest taki, że regułą forumowego doradztwa
        jest, że zadając proste pytanie "A czy B ?" otrzymujesz odpowiedź z
        zakresu od C do Z.
        A drugi- bezpośrenio związany z wątkiem to taka myśl, że ludzie jak
        ich zapytać snują najdziksze fantazje w których pelno vetek,
        Jaguarow, roadsterów, oldtimerów, chujów-mujów... itp, a jak
        przychodzi co do czego to ląduja w sztywniakowozie typu Octavia,
        Mondeło, czy Avensis :)
        • marekatlanta71 Re: Wnioski z czytania rekomendacj 29.10.09, 17:36
          Fantazja fantazja, a samochod musi spelniac pewne podstawowe kryteria:
          - przydatnosc
          - wygoda
          - niezawodnosc lub latwosc/taniosc naprawiania
          - rozsadna utrata wartosci

          W przypadku tych wszystkich fantazyjnych Corvette, Ferrari i Lotusow conajmniej
          jeden (a zwykle wszystkie) te punkty sa niespelnione. Pisalem pewnie juz o moim
          malym badaniu kosztow utrzymania Ferrari 360 i o tym ze kupno to pryszcz w
          porownaniu z kosztami eksploatacji. Zreszta co tu duzo szukac - po wydaniu
          sporej kasy na nowe opony do obu Lexusow mysle ze nastepny samochod bedzie mnial
          mniej mocy i wezsze/mniejsze kola. Do tego we wtorek czeka mnie wymiana oleju i
          z przerazeniem mysle o tym ze moga np. poinformowac mnie o koniecznosci wymiany
          klockow (ktore oczywiscie sa specjalne i kosztuja majatek).
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka