Afganistan

03.12.09, 11:24
Wkurza mnie, że wciąż się tam pchamy...
Dla armii to najlepszy poligon jaki może być, ale koszty tego 'szkolenia' są zdecydowanie za wysokie.
    • typson Re: Afganistan 03.12.09, 11:54
      No laureat pokojowego Nobla (moze pokojowego mebla ?) poprosił, a my
      najwyrazniej znow popełniamy ten sam błąd
      • franek-b Re: Afganistan 03.12.09, 12:08
        > No laureat pokojowego Nobla (moze pokojowego mebla ?) poprosił, a my
        > najwyrazniej znow popełniamy ten sam błąd
        >

        Ja coś czuję, że przehandlowali to za patrioty, tylko nie mogą się jeszcze tym pochwalić bo pewnie negocjują szczegóły. W polityce zagranicznej najpierw się uzgadnia stanowiska kanałami dyplomatycznymi a potem jest spektakularny telefon jednego ojca narodu do drugiego gdzie następuje medialne uzgodnienie stanowisk.
        • emes-nju Re: Afganistan 03.12.09, 15:32
          franek-b napisał:

          > Ja coś czuję, że przehandlowali to za patrioty

          Przypominam, ze dostaniemy tylko atrapy Patriotow. Mysle wiec, ze calkiem rozsadnym rozwiazaniem byloby wyslac do Afganistanu atrapy zolnierzy...





          Moge nawet zajac sie ich produkcja ;-)
      • lexus400 Re: Afganistan 03.12.09, 12:28
        Czy aby laureat pokojowego Nobla nie robi się drugim JW Buschem ??
    • tomek854 Re: Afganistan 03.12.09, 11:57
      Ja się nie pcham :P
    • sven_b Re: Afganistan 03.12.09, 12:14
      Nie wiem czy chciałbyś sie zmierzyć z argumentem Radka Sikorskiego, że zdobywamy
      tam doświadczenie i sprzęt, a stać na na tą interwencję jako że jedyni w Europie
      jesteśmy na plusie. Dla mnie to spory tupet.
    • mrzagi01 Re: Afganistan 03.12.09, 13:18
      Mnie najbardziej uwiera, ze po raz kolejny w historii angażujemy się coraz mocniej w przegraną sprawę, dokładnie w tym momencie w którym zdrowy rozsądek nakazuje się wycofać.
    • cracovian A ja sie dziwie... 03.12.09, 15:24
      Po pierwsze, nie jestem zwolennikiem wojen, ale ludziom sie myli
      Afganistan z Irakiem i to mnie niezle wkurza.

      Afganistan to program NATO, akurat tam nie maja zadnych interesow
      (na wyssane z palca teorie o opium i gazie nie odpowiadam) poza
      stabilizacja i kazdy czlonek powinien pomagac.

      Ludzie tez uwazali Irak za przegrana sprawe, popelniono kupe bledow
      i 10x poszlo wiecej pieniedzy i umarlo ludzi niz bylo potrzeba, ale
      faktem jest, ze jednak cos powoli w koncu z tego wychodzi
      szczegolnie po tym kiedy wyslano zdecydowanie wiecej wojska...

      Warto zobaczyc czy ta sama metoda lacznie z przekupem wodzow i
      podniesieniem pensji lokalnej policji i wojsku zadziala zanim Obama
      kraj anarchii i Talibom zostawi.
      • strongwaz Re: A ja sie dziwie... 03.12.09, 15:33
        To zupełnie jak rwpg.
        Polska wydaje ciężki szmal a kolejni Polscy żołnieże giną a w
        nagrodę rząd usa rucha nas ( jako kraj) w dupę (wizy i chociażby
        polityka celna i inna - nie wdając się w szczegóły).
        • cracovian Re: A ja sie dziwie... 03.12.09, 15:44
          Jako czlonek NATO Polska jest w Afganistanie, a nie w zamian za wizy
          i inne zupelnie nie powiazane sprawy. Za Irak powinni byli
          ewentualnie dac rope i wizy, ale za ta misje to g. sie komukolwiek
          nalezy.

          K. z jakiej paki podatnicy USA maja za wszystko bulic? Przeciez
          podobno USA to bankrut. Ile forsy i zycia kosztowala(uje)
          stabilizacja w Europie. Moze rowniez myslisz, ze po tym jak Jankesi
          np. wyjada z Niemiec, pozbeda sie innych baz na swiecie, zostawia
          Afganistan Iranowi to wszystko bedzie oki?
          • wiktor_l Re: A ja sie dziwie... 03.12.09, 16:28
            cracovian napisał:


            > K. z jakiej paki podatnicy USA maja za wszystko bulic? Przeciez
            > podobno USA to bankrut. Ile forsy i zycia kosztowala(uje)
            > stabilizacja w Europie. Moze rowniez myslisz, ze po tym jak Jankesi
            > np. wyjada z Niemiec, pozbeda sie innych baz na swiecie, zostawia
            > Afganistan Iranowi to wszystko bedzie oki?

            Przepraszam, ale że co? mógłbyś jaśniej, bo to wyżej jest dziwnie zawiłe.

            Owszem, to misja NATO i niepotrzebnie się miesza z kowbojskimi podbojami Iraku,
            ale nie ma obowiązku zwiększania. Mało tego, nie ma obowiązku przebywania tam
            tak długo. Wkurza nadgorliwość - i reakcja nie na nowe rezolucje NATO, ale
            gwizdnięcie wuja Sama. Tylko i aż to.

            Wielki minus dla Radka i PO.
            • cracovian Re: A ja sie dziwie... 03.12.09, 18:05
              Strongwaz mowil o kosztach jakie ponosi Polska, wiec odpowiedzialem,
              ze ogolnie kazdy ponosi, a USA jak najwiecej.

              Co do "obowiazku" to nawiazuje do waznego punktu z wtorku, w ktorym
              Obama powiedzial, ze wysle 30 tys. wiecej zolnierzy. General chcial
              40 tys. wiec administracja potrzebuje 10 tys. od sojusznikow.
              Decyzja Sikorskiego w tym tygodniu, UK i paru innych nacji wlasnie z
              tym byla zwiazana.

              To jest praktycznie ostatnia szansa na sprawdzenie efektywnosci
              tzw. "surge", wszystko bedzie wolno szlo i przez nastepne 2 lata
              potrzebna jest pomoc wszystkich sojusznikow, a nie ciecia i dyskusje
              na temat wyprowadzenia wojska.

              O to wlasnie chodzi - ludziom to ciezko zrozumiec, wiem, ze wojna
              jest niepopularna, sam bym z checia sie wyniosl, ale Obamie trzeba
              pomoc pomijajac, ze powinien byl po prostu 40K naszych wyslac i tyle.
          • strongwaz Re: A ja sie dziwie... 03.12.09, 16:30
            Inne kraj też sa na nato i się jednak wycofują. Usa nigdy nie
            zbankrutuje do reszty ponieważ na b. szeroko rozumiany potencjał.
            Afganistan Irakowi? hmmm a niech się arabusy pozabijają tylko niech
            nie ruszają atomu, wodoru i innych gówien... Ja bym się wziął za
            żydów i raz na zawsze zrobił z nimi porządek- to co na przestrzeni
            ostatnich 100lat zrobili z palestyną to jest kurwa skandal ale stany
            dupy nie ruszą bo wśród nich jest za dużo pejsatych. Sorry to jest
            moja opinia.
            • wiktor_l Re: A ja sie dziwie... 03.12.09, 17:04
              Mocno, ale trudno się nie zgodzić.

              Jakoś dziwnie są dobierane te "misje stabilizacyjne", ale tak było zawsze i
              zawsze będzie. Tylko niepotrzebnie nas się w to miesza, tylko i aż tyle.
              • computerland1 Re: A ja sie dziwie... 03.12.09, 17:41
                swiete slowa strongwaz.
            • margotje Re: A ja sie dziwie... 03.12.09, 17:47
              nie moge sie z tym nie zgodzic ..
            • cracovian Re: A ja sie dziwie... 03.12.09, 17:55
              Zgadzam sie z Toba ogolnie, ale co do atomu to wlasnie w tym sek...
              Taliban (otwarcie wspolpracujacy z Al-Qaida teraz bardziej niz
              nigdy) kontroluje polacie Afganistanu i Pakistanu, a rzad
              pakistanski wisi na wlosku. Sam Pakistan sobie nie da rady bez
              pomocy i lobby USA (i vice versa) i po upadku wlasnie ta bron
              dostanie sie w niewlasciwe rece. To jest problem #1 z Afganistanem.
              Na czerwonych makach by sie nigdy nie skonczylo :-(
              • wujaszek_joe Re: A ja sie dziwie... 03.12.09, 23:06
                Tusk mnie przekonał u Olejnik.
                Tłumaczył to mniej więcej w ten sposób, że jeżeli chcemy liczyć na pomoc w razie
                realnego zagrożenia to powinniśmy wspierać NATO i sojusznika. Mnie to
                przekonuje, innych metod oddziaływania na sojuszników za bardzo nie widzę.
                I nie jest to decyzja premiera podjęta "dla słupków"
                Poza tym nie jesteśmy tam okupantami, to talibowie nimi są. Afganistan to
                ogromny i ważny kraj, w interesie całego świata jest, żeby tam był spokój.
                poza tym lepsza armia sprawdzona w boju niż pucująca koszary, a w wojsku marnują
                się znacznie większe pieniądze niż te na misje.
                I nie widzę jakoś żeby noblista Obama nie podbijał świat
                • wujaszek_joe Re: A ja sie dziwie... 03.12.09, 23:08
                  > I nie widzę jakoś żeby noblista Obama nie podbijał świat
                  to drugie "nie" znalazło się tam niechcący.
                  Żeby nie było OT: dostałem dziś mandat od nieustraszonych strażników miejskich.
                  Otrzymałem dwa zarzuty odnośnie mojego zaparkowania, stargowałem na jeden za
                  stówkę. pierdzielę takiego Mikołaja:)
                • wiktor_l Re: A ja sie dziwie... 03.12.09, 23:47
                  wujaszek_joe napisał:

                  > Tusk mnie przekonał u Olejnik.
                  > Tłumaczył to mniej więcej w ten sposób, że jeżeli chcemy liczyć na pomoc w razi
                  > e
                  > realnego zagrożenia to powinniśmy wspierać NATO i sojusznika. Mnie to
                  > przekonuje, innych metod oddziaływania na sojuszników za bardzo nie widzę.
                  > I nie jest to decyzja premiera podjęta "dla słupków"
                  > Poza tym nie jesteśmy tam okupantami, to talibowie nimi są. Afganistan to
                  > ogromny i ważny kraj, w interesie całego świata jest, żeby tam był spokój.


                  Powiedz mi k...wa że żartujesz. Prosze, dla komfortu psychicznego.

                  jesli nie, powiedz mi jak wazny jest ten kraj dla nas, oprocz gonienia Taliba.
                  Wprost, wiesniakowi z Poznania. Co mi da spokoj na tamtym stepie.

                  BTW, za kilka miesiecy tam pojade, po Afryce. Pokaze Ci zdjecia z tego waznego
                  kraju, w ktorym przyjaciele (nie sojusznicy, a prywatnie) byli w tym roku. Jak
                  mi k..wa udowodnisz jego waznosc, to szapo ba. I jeszcze ta teorie o wsparciu w
                  razie zagrozenia, bo w naszej koslawej historii przerabialismy juz to, wiesz?
                  • tomek854 Re: A ja sie dziwie... 04.12.09, 02:35
                    > BTW, za kilka miesiecy tam pojade

                    A ty co, szyja Cię swędzi, czy jak?
                  • cracovian Re: A ja sie dziwie... 04.12.09, 03:19
                    Jak juz wspomnialem to jest o tyle wazny kraj, ze ekstremistow jest
                    tam pelno i jest ich coraz wiecej w Pakistanie (zreszta stamtad
                    Talibowie pochodza). Jesli ten rzad slabiutki pakistanski pod presja
                    Talibow i spoleczenstwa runie to beda to nadal analfabeci wiesniaki
                    tylko, ze tym razem z bronia atomowa.

                    Dodatkowo Iran tym razem wspomaga Talibow bronia (tak jak kiedys USA
                    przeciwko Rosji :-) ), wiec to nie jest tak czarno biale. Warto
                    Obamie dac szanse z tymi dodatkowymi 40 tys. zolnierzami. W Iraku
                    ten surge mniej wiecej zadzialal (lacznie z miliardowym przekupem)
                • tomek854 Re: A ja sie dziwie... 04.12.09, 02:34
                  Tusk chyba nie słyszał jak nas sojusznicy potraktowali w Jałcie po tym, jak
                  walczyliśmy z nimi ramię w ramię na wszystkich frontach... Ty chyba też, skoro
                  Cię to przekonało :(
                  • cracovian Re: A ja sie dziwie... 04.12.09, 03:21
                    Tak gleboko siegasz w historie to moze Niemcy sie odwdziecza za plan
                    Marshalla dodatkowymi paroma tysiacami zolnierzy. Wszyscy maja
                    krotka pamiec i niestety krotkowzrocznosc.
                  • wujaszek_joe Re: A ja sie dziwie... 04.12.09, 07:36
                    nie wiem czy należy opierać się na zdarzeniach sprzed 60lat.
                    Poza tym co innego możemy zrobić dla swojego bezpieczeństwa?
                    • tomek854 Re: A ja sie dziwie... 04.12.09, 14:37
                      Nie wychylać się.

                      Założę się, że zanim sie tam władowaliśmy żaden Talib o Polsce nawet nie słyszał.
                      • wujaszek_joe Re: A ja sie dziwie... 04.12.09, 21:32
                        a co nam może zrobić taki talib?
                        pociąg wysadzi, 50 ofiar. Ok, wystraszy ale militarnie to nie ma żadnego znaczenia.
                        Boję się trochę Rosji. Póki Putin ich trzyma to Rosja jest przewidywalna, choć
                        wiadomo jaka to demokracja. Ale czy tak będzie zawsze to nie wiem
      • franek-b Re: A ja sie dziwie... 03.12.09, 23:15
        > Afganistan to program NATO, akurat tam nie maja zadnych interesow
        > (na wyssane z palca teorie o opium i gazie nie odpowiadam) poza
        > stabilizacja i kazdy czlonek powinien pomagac.

        Misja stabilizacyjna??? Jak dobrze pamiętam to tam była stabilizacja do czasu jak Busch w celu zaspokajania rządzy krwi amerykańskiej gawiedzi nie nawiedził ten kraj w celu złapania Bin Ladena. Dodatkowo geopolitycznie jest to dobre miejsce do utrzymywania własnej bazy - wszędzie blisko: Rosja, Indie i Chiny czyli kraje, które obecnie zaczynają tworzyć trzeci biegun na mapie świata.

        NATO powstało by bronić granic krajów członkowskich a nie w celu podbojów zamorskich krajów. Więc patrząc od tej strony skoro amerykanie chcą bawić się w globalne mocarstwo to niech płacą sami rachunki za tą zabawę.

        Oczywiście jest druga strona, podobna do tej irakijskiej czyli rządy talibów. To dyktatura religijna to jakaś porażka i mega zniewolenie ludzi, więc patrząc na ten aspekt to pozytywna zmiana.
        • cracovian Re: A ja sie dziwie... 04.12.09, 03:27
          Tak, moze ciut naciagane, ale w sumie bronisz USA przed atakiem
          Talibow i Al-Qaida. Irak to byla wielka szopka, poczatkowy atak na
          Afganistan tez idiotycznie nie wykorzystany, ale z Afganistanu atak
          9/11 sie wywodzi jak na to nie patrzec. Watpie naprawde zeby na bazy
          USA stac bylo dodatkowe (tyle tego wszedzie jest, a najwiecej w
          Arabii Saudyjskiej gdzie ich oficjalnie nie ma).

          Zreszta w Afganistanie chodzi o wzajemne poparcie z terazniejszym
          rzadem w Pakistanie, obrona ich sprzetu nuklearnego przed tym
          motlochem, jak i rowniez zmniejszenie wplywow iranskich, ktorzy 90%
          ladunkow i broni Talibom dostarczaja. To tak w skrocie.
    • mrzagi01 Re: Afganistan 04.12.09, 10:01
      Wbrew wszystkiemu co chcielibyśmy sobie myśleć o celach tej misji i
      wogóle o "motłochu" z ręcznikami na głowach, pozwolę sobie przytoczyc
      pare powszechnie ignorowanych faktów.
      1. Wojska NATO w Afganistanie poza budowaniem przedszkoli i
      przeprowadzaniem staruszek przez jezdnię zajmują sie przede wszystkim
      ochroną skorumpowanego , słabego reżimu, przed reżimem religijnych
      fundamentalistów, no i przed sporą częścią afganczyków też.
      2. w okresie swoich talibowie skutecznie zwalczyli anarchię związaną
      z ciągłymi sporami i walkami wewnętrznymi.Surowe egzekwowanie
      szariatu doprowadziło do znaczącego zmniejszenia stopnia
      przestępczości pospolitej i wyraźnej poprawy stanu bezpieczeństwa.
      Ludziom tamtejszym chyba to za bardzo nie przeszkadzało.
      3. szeroko pojęty islamski fundamentalizm został wypielęgnowany i
      odkarmiony w latach 80-tych przez realizującą doktrynę Reagana CIA
      celem zainfekowania sowieckiego środkowego wschodu. 11 września, al
      Khaida itd... są skutkami ubocznymi zwycięstwa w zimnej wojnie.
      4. Również uprawiane w swoim czasie ślepe i bezkrytyczne poparcie
      udzielane reżimowi szacha Rezy Pahlawiego przez rząd USA jest
      przyczyną dzisiejszych "problemów" z Iranem ajatollachów.
      5. Wracając do polskiego udziału w afgańskiej wojnie.
      Rosomaki, Sokoły, Humvee z biało czerwonymi proporcami mają okazje
      pięknie się prezentowac na tle grzbietów Hindukuszu kosztem
      ogołacania z każdej sztuki wartościowego sprzętu krajowych
      garnizonów. Chyba nie tędy droga.
      • simr1979 Re: Afganistan 04.12.09, 12:57
        1. Wojna w Afganistanie jest operacją sojuszu NATO.
        2. Członkowie NATO biorą udział w operacji NATO, ponieważ na tym właśnie
        polegają zobowiązania sojusznicze.
        3.Polska jest członkiem NATO.
        4.Polska jest członkiem NATO po to, żebyście bezpiecznie mogli wypisywać te
        wszystkie banialuki, które wypisujecie.
        5.I to by było na tyle... :)
        • mrzagi01 Re: Afganistan 04.12.09, 13:27
          Powyższe twierdzenia są słuszne (z drobnymi zastrzeżeniami przy
          twierdzeniu nr. 2) i stanowiły by krzepiący fundament przy założeniu,
          że NATO wykonuje tam "dobrą robotę". Usiłowałem wykazać, że jest to
          nieco wątpliwe.
        • tomek854 Re: Afganistan 04.12.09, 14:40
          1. Ale czy na pewno niezbędzną?
          2. Nie wszyscy, ponieważ niektórzy odpowiedzieli sobie przecząco na pytanie nr 1.
          3. Zgoda, ale czy musi być najnatowsza ze wszystkich?
      • cracovian Re: Afganistan 04.12.09, 19:24
        Aha... 11 wrzesnia "skutkiem ubocznym", czyli powinnismy byli to na
        wikipedia w artykule o Reaganie i CIA wpisac i zapomniec dopoki
        Talibowie i chroniona przez nich Al-Qaida do pakistanskiego atomu by
        sie nie dobrala.

        Trudno bylo oczekiwac od USA i spoleczenstwa nastawienia drugiego
        policzka. Nawet Jezus w takiej sytuacji by wpierdol wszystkim
        dookola spuscil.

        Tak na marginesie to trzeba bylo Arabie Saudyjska wtedy przejac, w
        Mecca wybudowac kosciol baptystow; tam jest latwa i tania ropa,
        obwarowaloby sie granice i kto by chcial to by sobie po dziewice
        przychodzil pod karabiny maszynowe :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja