Pytanie do Crannmera

09.01.10, 18:50
"W południowych Niemczech doszło wczoraj do 300 wypadków drogowych w których rannych zostało około 40 osób. "
źródło

Czy u naszych zachodnich sąsiadów definicja wypadku nie wymaga zaistnienia rannych?

Wiem, być może czepiam się pierdół ale wku.wia mnie już całe to pieprzenie o kataklizmie. Jest styczeń. Śnieg to rzecz naturalna w naszym klimacie. Fakt spadło go nieco więcej, może nawet całkiem sporo ale bez jaj.
A może to tylko u mnie wygląda tak łagodnie, że śniegu mam miejscami do kolan, a do połowy łydek praktycznie wszędzie i moje zdenerwowanie jest zupełnie bez sensu?
    • crannmer Re: Pytanie do Crannmera 09.01.10, 20:13
      t-tk napisał:

      > Czy u naszych zachodnich sąsiadów
      > definicja wypadku nie wymaga zaistnienia rann
      > ych?

      Tak. Kwestia roznic w nazewnictwie i false friend.

      Unfall = kolizja lub wypadek
      Unfall mit Personenschaden = wypadek (=z osobami rannymi lub zabitymi)

      > Wiem, być może czepiam się
      > pierdół ale wku.wia mnie już całe to pieprzenie o ka
      > taklizmie.

      Mnie tez. Kataklizm to byl w 1979 roku. A teraz jest normalna zima. Od ktorej
      media odwykly przez ostatnie kilka lat.
      • wujaszek_joe Re: Pytanie do Crannmera 09.01.10, 20:36
        coś musi się dziać. Nie po to włączamy TVN24 żeby zobaczyć napis "nic
        szczególnego się nie dzieje, możesz przełączyć kanał"
        Więc stoi podniecona pani przy zakopiance i melduje że ruch duży
        • sven_b Re: Pytanie do Crannmera 09.01.10, 20:51
          Tym bardziej, że z pandemią nie wyszło.
        • tiges_wiz Re: Pytanie do Crannmera 09.01.10, 21:13
          jak ja kocham ten skecz Kmity: tu nic sie nie dzieje ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja