mejson.e
24.03.10, 10:04
Nikogo już nie dziwi, że Polacy najlepiej się jednoczą, gdy mają wspólnego wroga.
Wystarczy znaleźć im wroga i już społeczeństwo jest bardziej aktywne.
A na uporządkowanie terenu albo zbudowanie parkingu a nawet usunięcie samochodów na czas odśnieżania nie sposób skrzyknąć ludzi...