układanka z wypadkiem zaczyna się układać

14.04.10, 23:10
s40.radikal.ru/i089/1004/14/095459e246f5.jpg
jak ktoś chce wiedzieć. ktoś tam na miejscu zrobił zdjęcia i nałożył na mapę.czerwona oś to linia osi pasa. Zdjęcie nr 6 to myslę że drzewo na którym stracili sporawy kawałek lewego skrzydła które obecnie lezy w okolicach zdjęcia nr 8. obróciło ich silnie na lewy bok - zobaczcie pod jakim kątem ścięte gałęzie drzewa nr 9. ściecie na zdjęciu nr 3 jest na jakiś 5m. widać z tego że lecieli praktycznie na poziomie ziemi.Pomiędzy 2 a 9 grunt się wznosi o jakieś 45m. Ja myślę że jest tyle ofiar bo samolot obróciło na grzbiet i tak się slizgał po gruncie. Pewno gdyby się nie bronili i podrywali uderzyli by dołem i byłyby wieksze szanse...
Niestety powtórka z casy. w poszukiwaniu ziemi dolecieli praktycznie do poziomu gruntu. Choć byli prawie idealnie w linii pasa.
    • cracovian Re: układanka z wypadkiem zaczyna się układać 14.04.10, 23:20
      Ja to bym wycial te wszystkie przeklete drzewa w pien. Nie daja
      ludziom ani spokojnie jezdzic ani latac.
    • marekatlanta71 Re: układanka z wypadkiem zaczyna się układać 15.04.10, 04:55
      Czyli co? Nowe modele samolotow pilotowanych przez znanych z ulamskiej
      fantazji polskich pilotów powinny być wyposażone w piły lancuchowe na
      krawędzi natarcia skrzydeł? Czy może lepiej byłoby ich podszkolic
      trochę z elementarnych zasad pilotazu a w szczególności z podstawowej
      zasady nie ryzykowania bez potrzeby?
      • wujaszek_joe Re: układanka z wypadkiem zaczyna się układać 15.04.10, 07:10
        to byli jedni z najlepszych polskich pilotów.
        Jeżeli nawet faktycznie popełnili tragiczny błąd, to i tak zachowałbym umiar w
        wysyłaniu ich na kurs pilotażu bo byli ludźmi, tak jak ty.
        Ty w życiu nie popełniłeś żadnego błędu?
        • rapid130 Re: układanka z wypadkiem zaczyna się układać 15.04.10, 12:39
          wujaszek_joe napisał:

          > to byli jedni z najlepszych polskich pilotów.
          > Jeżeli nawet faktycznie popełnili tragiczny błąd, to i tak
          > zachowałbym umiar w wysyłaniu ich na kurs pilotażu bo byli ludźmi,
          > tak jak ty. Ty w życiu nie popełniłeś żadnego błędu?

          Niestety, nasi nie wpakowali się w tak makabryczne warunki zupełnie
          niechcący, lub zmuszeni okolicznościami (niedostatkiem paliwa), co by
          ich w dużym stopniu rozgrzeszało.

          Tak niechący wpakowała się rosyjska załoga Tu-154 linii Pulkovo w
          sierpniu 2006 roku:
          aviation-safety.net/database/record.php?id=20060822-0
          Próbowali przeskoczyć nad frontem atmosferyczny z ogromnymi
          cummulonimbusami, na wysokości około 12 km, jednocześnie omijając jego
          centrum o jakieś 20 km. To się zawsze udawało i było standardowym
          postępowaniem.

          Niestety, okazało się, że ten front był wyjątkowy, o wrednym
          charakterze cyklonu tropikalnego. Diabelnie gwałtowny aż do wysokości
          15 km nad ziemią i niekoniecznie w samym centrum, tylko dokoluśka.

          No i trafili na prąd wznoszący o biblijnej sile. :X
          Porwał samolot w górę jak potężna winda: ponad 800 metrów w 10 s. (!).
          Momentalnie odbierał mu całą siłę nośną i prędkość.
          Czarne skrzynki odnotowały, że Tupolew w zasadzie zatrzymał się w
          powietrzu, z dziobem wycelowanym w niebo.

          Oczywiście, natychmiast nastąpiło potężnie "przeciągnięcie" i chwilę
          później samolot wszedł w ostateczny deep dive - lot nurkujący ku
          ziemi z "korkociągiem".

          W ostatnich sekundach załoga była już blisko przywrócenia równowagi.
          Niestety, wyczerpali już całą wysokość...

          Symulacja komputerowa z transkryptem:
          www.youtube.com/watch?v=9uJHIzXQWXk
          Wielki Podmuch zaczął się przy 2:45.

          Straszny finał widziany z ziemi ["]:
          www.youtube.com/watch?v=S3fVkqk9MLw
          * * *
          Nasza załoga władowała się w ekstremalne warunki z całą świadomością
          ryzyka, popędzana priorytetem "Wylądować tutaj". Nie uzasadnionym żadną
          sytuacją podbramkową.

          I nieważne, że czynili to ostrożnie i z jubilerską precyzją.

          Tak jak nie istnieje pojęcie ostrożnego i precyzyjnego pokonywania
          przejazdu kolejowego tuż przed pędzącym pociągiem, który było świetnie
          widać z dużej odległości.

          Takie postępowanie jednym ruchem pióra przekreśla
          przymiotnik "najlepszy". Im się tylko wydawało, że są the best.

          Oczywiście, byli ludźmi, zapewne wspaniałymi przyjaciółmi, kolegami i
          na pewno nie chcieli osierocić rodzin. Tak samo jak tych circa
          dziesięciu bezimiennych kierowców dziennie. Którzy jechali za szybko,
          zbyt nonszalacko, zbyt pewnie. I też skończyli w dębowej jesionce.
          • rapid130 Re: układanka z wypadkiem zaczyna się układać 15.04.10, 12:55
            > Straszny finał widziany z ziemi ["]:
            > www.youtube.com/watch?v=S3fVkqk9MLw

            No już i są durne, polskie komentarze. :XXXXXXXXXXXX
        • cracovian Re: układanka z wypadkiem zaczyna się układać 15.04.10, 13:33
          Najlepsi? Trzydziesci pare lat, pare tysiecy godzin - niestety duzo
          w tym wieku jako pilotom pozostaje do nauczenia...
        • marekatlanta71 Re: układanka z wypadkiem zaczyna się układać 15.04.10, 18:04
          Jezeli pilot decydujacy sie na ladowanie w takich warunkach na takim lotnisku
          jest "najlepszym polskim pilotem", to ciekawe jacy sa Ci "przecietni"?
          • emes-nju Re: układanka z wypadkiem zaczyna się układać 15.04.10, 18:14
            marekatlanta71 napisał:

            > Jezeli pilot decydujacy sie na ladowanie w takich warunkach na
            > takim lotnisku jest "najlepszym polskim pilotem", to ciekawe jacy
            > sa Ci "przecietni"?

            Zywi...
            • marekatlanta71 Re: układanka z wypadkiem zaczyna się układać 15.04.10, 18:37
              Wiesz, zeby to nie bylo tak jak z inwestorami gieldowymi. Nie wiem czy czytales
              moze "Black Swan Theory" Nassima Nicholasa Talleba - jest tam ladne
              wytlumaczenie jak wyglada selekcja maklerow w firmach na Wall Street. Mam
              nadzieje ze selekcja pilotow nie nastepuje w podobny sposob...
              • emes-nju Re: układanka z wypadkiem zaczyna się układać 15.04.10, 18:46
                Nie czytalem, bo temat nie dosc, ze jest mi obcy, to jeszcze i nieciekawy.

                Wiem natomiast z praktyki zeglarskiej, ze "swietni zeglarze" miewaja wiecej
                klopotow niz przecietniacy. Bo maja wieksza sklonnosc do podejmowania ryzyka,
                nawet nie zdajac sobie sprawy z tego, ze podejmuja ryzyko - przeciez zawsze sie
                udawalo. Szczerze powiedziawszy, jak zaczalem szkolic i bylem naprawde dobry
                technicznie, mialem taki moment, ze dzis podejmowanego przeze mnie wtedy ryzyka
                absolutnie bym nie zaakceptowal. Kwestia praktyki i wieku.

                Tak samo jest z kierowcami - najwiecej zamieszania powoduja ludzie, ktorzy
                technicznie juz duzo umieja, ale nie maja calych lat doswiadczen.

                Ja widze analogie.
                • marekatlanta71 Re: układanka z wypadkiem zaczyna się układać 15.04.10, 19:05
                  Ksiazka nie jest o Wall Street (no moze troche), ale o tym ze jestesmy
                  wprowadzeni w bambuko przez rachunek prawdopodobienstwa. 10 zasad budowania
                  dobrego swiata z tej ksiazki:

                  1. What is fragile should break early while it is still small. Nothing should
                  ever become too big to fail.
                  2. No socialisation of losses and privatisation of gains.
                  3. People who were driving a school bus blindfolded (and crashed it) should
                  never be given a new bus.
                  4. Do not let someone making an "incentive" bonus manage a nuclear plant – or
                  your financial risks.
                  5. Counter-balance complexity with simplicity.
                  6. Do not give children sticks of dynamite, even if they come with a warning.
                  7. Only Ponzi schemes should depend on confidence. Governments should never need
                  to "restore confidence".
                  8. Do not give an addict more drugs if he has withdrawal pains.
                  9. Citizens should not depend on financial assets or fallible "expert" advice
                  for their retirement.
                  10. Make an omelette with the broken eggs.

                  A w sprawie analogii to masz absolutna racje - patrz Steve Fossett.
      • kaqkaba Re: układanka z wypadkiem zaczyna się układać 15.04.10, 09:12
        > Czy może lepiej byłoby ich podszkolic
        > trochę z elementarnych zasad pilotazu.

        Akurat tu wszycy podkreślają, że w lataniu to byli mistrzowie.
        Lecieli nie widząc lotniska mając tylko dwie radiolatarnie idealnie
        w osi pasa startowego.
        Tyle, że za nisko.

        Niestety ich umiejętności ich zgubiły. Gdyby byli słabszymi pilotami
        nie próbowaliby podchodzić do lądowania.
        • marcinek101 Re: układanka z wypadkiem zaczyna się układać 15.04.10, 09:47
          kaqkaba napisał:

          > > Czy może lepiej byłoby ich podszkolic
          > > trochę z elementarnych zasad pilotazu.
          >
          > Akurat tu wszycy podkreślają, że w lataniu to byli mistrzowie.
          > Lecieli nie widząc lotniska mając tylko dwie radiolatarnie idealnie
          > w osi pasa startowego.
          > Tyle, że za nisko.
          >
          > Niestety ich umiejętności ich zgubiły. Gdyby byli słabszymi pilotami
          > nie próbowaliby podchodzić do lądowania.

          Raczej brak oceny swoich umiejetności, bo nikt nie leci na ślepo, no chyba ze pilot wojskowy. W lotnictwie cywilnym komunikacyjnym ich kariera zakończyła by się po pierwszej nawet udanej próbie lądowania w takich warunkach bo nic nie widząc i wbrew sugestii kontrolera się nie ląduje. 3500h nalotu to raczej niewiele biorąc pod uwagę ile z tego nalotu było Tupolewie a ile na poprzednich typach ze szkoleniem włącznie. Szkoda, że Polska mając tak wielu mistrzów świata w lataniu, z których część pracuje w Locie jako instruktorzy mający nalot po kilkanaście tysięcy godzin. wozi VIPy wozi korzystając ze spec pułku w którym lata "kwiat lotnictwa wojskowego". Błąd pilota. Gdzieś wyczytałem że dzień wcześniej ta załoga na tym samym samolocie lądowała w Smoleńsku tylko pogoda była inna
      • rapid130 Re: układanka z wypadkiem zaczyna się układać 15.04.10, 09:56
        marekatlanta71 napisał:

        > Czyli co? Nowe modele samolotow pilotowanych przez znanych z
        > ulamskiej fantazji polskich pilotów powinny być wyposażone w piły
        > lancuchowe na krawędzi natarcia skrzydeł?

        Niejeden ekspert już to powiedział, że w tych okolicznościach
        przyrody rozbiliby każdy nowoczesny samolot.

        marekatlanta71 napisał:

        > a w szczególności z podstawowej
        > zasady nie ryzykowania bez potrzeby?

        To jest jądro problemu.
        Nie naprawią tego rzetelnie, będzie powtórka z rozrywki.
      • emes-nju Re: układanka z wypadkiem zaczyna się układać 15.04.10, 12:49
        marekatlanta71 napisał:

        > Czyli co? Nowe modele samolotow pilotowanych przez znanych z
        > ulamskiej fantazji polskich pilotów

        Darowalbys sobie.

        Chyba, ze udowodnisz mi, ze wszystkie swiatowe wypadki tego typu sa dzielem
        polskich pilotow znanych z ulanskiej fantazji :-/
        • tomek854 Re: układanka z wypadkiem zaczyna się układać 15.04.10, 20:53
          Nie, często są one z winy wysepek :P
          • emes-nju Re: układanka z wypadkiem zaczyna się układać 16.04.10, 09:41
            Budowniczy lotnisk nie byli na praktykach u budowniczych drog. Dlatego przed lotniskami nie buduje sie murow majacych zniechecic pilotow od zbyt niskiego podchodzenie do ladowania tak, jak wysepki, dla naszego bezpieczenstwa przeciez, maja nas zniechecac do jazdy srodkiem drogi i od wyprzedzania.

            Naprawede uwazasz, ze gdyby w Smolensku wybudowano mur, to piloci by sie zniechecili i podchodzili do ladowania wyzej? :-P
    • rapid130 Re: układanka z wypadkiem zaczyna się układać 15.04.10, 11:28
      Im głębiej w las, tym więcej drzew... :XXX
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,7773832,_Kommiersant___Polski_Tu_154M_ladowal_w_ekstremalnych.html
      • rudiger121 Re: układanka z wypadkiem zaczyna się układać 15.04.10, 22:27
        w linku twojego linka znalazłem taką ciekawą animację:

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7761040,Zobacz__jak_doszlo_do_tragedii_Tu_154__ANIMACJA_.html
        kurcze, jedno mnie zastanawia - obojętnie czy założeniem pilotów było lądowanie czy tylko przejście nad pasem w celu podjęcia decyzji
        - dlaczego lecieli niżej od prawidłowego toru lotu?
        I to sporo niżej...
        Przecież chyba są na pokładzie jakieś urządzenia określające 'na bieżąco' wysokość samolotu nad ziemią?
        Chyba że myśleli że są bliżej pasa...że pas zaczyna się nieopodal tej nieszczęsnej anteny o którą zahaczyli...
    • rapid130 Re: układanka z wypadkiem zaczyna się układać 15.04.10, 11:46
      Ciekawe, kto pierwszy wyjawi niewygodną prawdę.

      Myślę, że przedstawiciele komisji polskiej i rosyskiej powinni zrobić
      wspólną konferencję prasową. I mówić jednym głosem.

      Bo jeżeli Rosjanie pierwsi odsądzą pilotów od czci i wiary, to zaraz
      podniesie się klasycznie polski wrzask oburzenia.

      Dla mnie już w pierwszych godzinach po katastrofie było jasne, to
      tragedia w pewnym sensie na własne życzenie. Najwyższa kara "za jazdę
      po bandzie", którą wielokrotnie uskuteczniano wcześniej.
      • marekatlanta71 Re: układanka z wypadkiem zaczyna się układać 15.04.10, 18:07
        Na razie widac dobrze zaplanowana akcje z "popuszczaniem pary". Nawet
        najbardziej zagorzali zwolennicy teorii o "wspanialych, super wyszkolonych,
        polskich pilotach" powoli zaczynaja zmieniac zdanie w obliczu przeciekow ktore
        (podejrzewam ze specjalnie i z rozmyslem) wyciekaja ze sledztwa. Bo jak juz
        oficjalnie podadza przyczyny katastrofy, to i tak wszyscy beda wiedzieli i
        bedzie to tylko potwierdzenie = zadnych teorii spiskowych. A jakby tak nie bylo
        wyciekow, to zaraz by sie pojawily teorie ze Rosja przekupila polskich
        prokuratorow albo cos jeszcze bardziej idiotycznego.
    • rapid130 Re: układanka z wypadkiem zaczyna się układać 15.04.10, 18:48
      Historyczny filmik. :X

      Tutek 101 przywozi VIP-ów na szczyt w Lizbonie (X 2007).
      I leci po następnych:
      www.youtube.com/watch?v=eLurp5uJSwo
      Troszkę okopcony i sterany, ale najwyraźniej wzbudził podziw spottera.

      No i w końcu sobie nim polecieli gdzieś daleko... ["].
Inne wątki na temat:
Pełna wersja