Kubica - czarny kon... ile można...

14.05.10, 12:09
się tym podniecać?
Kubek jest dobry, to wiemy. Ale może w końcu zamiast podniecać się, kto cos tam powiedział o kubicy dobrego, to wolałbym poczytać jak już faktycznie coś wygra. Powoli zaczyna to przypominać historię niejakiego Dziekanowskiego, który przez całą karierę był obiecującym piłkarzem.
    • lexus400 Re: Kubica - czarny kon... ile można... 14.05.10, 22:11
      franek - poniekąd zgadzam się z Tobą ale jednak obserwując live timing szanse
      Kubicy na dobry wynik w niedzielę są dosyć spore. Renówka jest najkrótszym
      bolidem w stawce a do tego uwielbienie toru w Monte Carlo przez Kubicę +
      najmniejsze zużycie paliwa, może dać całkiem fajny rezultat. Niech sobie piszą
      co chcą ważne, że jest progres z wyścigu na wyścig:))
    • tiges_wiz Re: Kubica - czarny kon... ile można... 15.05.10, 15:08
      no jest drugi ... :P
      chyba jednak spece sa lepsi od ciebie ;)
      • lexus400 Re: Kubica - czarny kon... ile można... 15.05.10, 20:01
        No to jednak jest "czarnym koniem":)). Byłoby cudownie jakby łyknął jakimś cudem
        Marka na starcie a wtedy jest P1 pod warunkiem bezawaryjnej jazdy i ewentualnym
        SC na torze czego w przypadku Monaco nie można wykluczyć.
    • lexus400 Konferencja po Q 15.05.10, 20:42
      www.youtube.com/watch?v=TH-fktsqBEE
Inne wątki na temat:
Pełna wersja