trochę do śmiechu i trochę do smutku...

21.05.10, 17:53
do śmiechu:
OSTRZERZENIE! NIE JEŚĆ NIE PIĆ I SIEDZIEĆ W CZASIE OGLĄDANIA! oBRAZ PARALIŻUJE.

tylik.motogrono.pl/rodzyn-1020-bwm-vw/
właściwie to chodzi o bmw:

tylik.byethost2.com/rodzyn/r1020/bmw.htm

i do smutku:

itd.motogrono.pl/2010/05/19/zlom-ze-zlomem/
    • 1realista Re: trochę do śmiechu i trochę do smutku... 21.05.10, 17:53
      ostrzeżenie miało być :-/
    • wujaszek_joe Re: trochę do śmiechu i trochę do smutku... 21.05.10, 19:06
      ale nędza..
      Takiej "skóry" to jeszcze nie widziałem.
      Ksywa ciekawa, "kontrachent" :)
    • sven_b Odnośnie tego złomu do przewozu złomu 21.05.10, 19:12
      Dobrze że to wyłapali. Wyobraźcie sobie, że jedziecie na weekend a to gówno na
      was wpada, bo coś pękło.
      • tomek854 Re: Odnośnie tego złomu do przewozu złomu 21.05.10, 19:26
        A jak ja ostatnio zażądałem paczki żarówek bo trzy czy cztery konturówki były
        przepalone to mówili, że jestem dziwny...

        Jak dostałem sprintera w którym sobie koło przednie latało aż się opona zjechała
        do łysej a oni zmienili oponę i powiedzieli, że teraz jest OK, to przestałem do
        tej firmy chodzić pracować...

        Naprawdę jestem taki dziwny?
        • tomek854 Re: Odnośnie tego złomu do przewozu złomu 21.05.10, 19:28
          A tak na marginesie: takim MANem (tylko sprawnym oczywiście (to znaczy nie do
          końca - nie działało elektryczne sterowanie lusterek :P)) dzisiaj jeździłem i
          muszę powiedzieć, że ma bardzo oldskulową kabinę, ale z drugiej strony wcale się
          nie dziwię, ze to była taka rewolucja - mnóstwo miejsca w środku, dużo sprytnie
          pomyślanych schowków, przyzwoita widoczność i dość wygodny generalnie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja