Czy Toyota zatrudniła Stevie Wondera

02.07.10, 22:41
...jako stylistę? O gustach się nie dyskutuje, ale uroda nowych: Avensisa, Land Cruisera czy Lexusów, woła o pomstę do nieba.
Wczoraj widzłem na ulicy LC - i wygląda jakby był po źle wykonanej naprawie blacharskiej z wsadzonymi częściami od innego modelu.
    • sven_b Re: Czy Toyota zatrudniła Stevie Wondera 03.07.10, 13:54
      Urodziwość aut tej marki od dłuższego czasu zastanawia. Owczy pęd klienta wynika
      chyba z jedynego, dyskusyjnego ostatnio atutu - bezawaryjności. Podejrzewam, że
      skutkiem zamieszania wokół marki jest nagła popularność Lancera.
      • bassooner Re: Czy Toyota zatrudniła Stevie Wondera 03.07.10, 18:51
        ale przecie lancer to miciubici, a nie tojka!
        • frax1 Re: Czy Toyota zatrudniła Stevie Wondera 03.07.10, 20:09
          Ja na co dzień jeżdżę Toyotą(służbową) i przyznam, że jak się na nią
          patrzę jak wsiadam i wysiadam to nie wzbudza u mnie choćby cienia
          emocji. Prowadzenie jest niesamowicie nudne - gdzie tam focus. Z
          drugiej strony jednak wszystko chodzi lekko i jest intuicyjne, jest
          miękko i cicho i chyba to wystarcza by przekonać kierowców bo toyot
          raczej nie kupują Ci co lubią jeździć, tylko Ci którzy traktują
          jeżdżenie jak przemieszczanie się z A i B.
          Pozdrawiam
        • sven_b Re: Czy Toyota zatrudniła Stevie Wondera 03.07.10, 22:47
          > ale przecie lancer to miciubici, a nie tojka!

          Czaję, czaję. Mam na myśli korzyść Mitsu z zamętu wokół Toyoty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja