franek-b
12.07.10, 13:25
Jak staliśmy w korku przed Zegrzem w Nieporęcie, bo chyba gdzieś niedaleko mieszkasz? Generalnie atmosfera w aucie była napięta, bo Żonie żal było spędzonej godziny w aucie i uważała, że za chwilkę będziemy na miejscu :-) Ta chwilka zamieniła się w 45 minut (średnia przejazdu dokładnie wg GPS 5,3 km/h) i po dotarciu na miejsce i zobaczeniu tłumów po 1h wszybko wracaliśmy by uciec przed powrotnym korkiem :-)
Jestem zadowolony z wyjazdu ponieważ:
1 powinienem pomyśleć przed wyjazdem
2 rozeznałem sytuację, spotkałem gościa co pompował smartkata (fajny sprzęt do pływania - katamaran dla 4 osób do zapakowania w 2 torby, widziałem to kiedyś na targach).