"Nowa" jednostka napędowa dla Bedforda:))

18.07.10, 21:12
Jako, że przejechanie 17km bez pompy wody (urwał się pasek) Bedfordowi nie pomogło a wręcz nie wiedzieć dlaczego zaszkodziło:)) dostanie "nowe" serducho pochodzące z Forda Scorpio 2,5D podobno z roku 1993 .........i teraz najlepsze - o przebiegu 184tkm:)) sprzedający zapewniał mnie o przebiegu ale jak płaciłem za silnik zasugerowałem mu jednak, jak to jest z tym świstakiem co to zawija w te sreberka itd....:)) silnik jest już wrzucony do środka i jutro powinien być na chodzie.

https://img715.imageshack.us/img715/5454/img074qs.jpg
    • lexus400 Re: "Nowa" jednostka napędowa dla Bedforda:)) 18.07.10, 21:18
      ......a tutaj "patent" na uszkodzone wisko:)) Oczywiście już tego nie ma na
      silniku a wiatrak będzie włączany sprzęgłem elektromagnetycznym i dodatkowo
      będzie wiatrak przed chłodnicą załączany czujnikiem temperatury zabudowanym w
      chłodnicy.

      https://img686.imageshack.us/img686/7205/img073m.jpg
      • bassooner Re: "Nowa" jednostka napędowa dla Bedforda:)) 18.07.10, 21:35
        a ile to koników ma? bo wygląda bojowo, może przez ten żółty wiatrak mnie się z
        messerschmittem kojarzy... :-)))
        ze sto będzie?
        • lexus400 Re: "Nowa" jednostka napędowa dla Bedforda:)) 19.07.10, 07:19
          bassooner napisał:

          > a ile to koników ma? bo wygląda bojowo, może przez ten żółty wiatrak mnie się z
          > messerschmittem kojarzy... :-)))
          > ze sto będzie?

          Wygląda owszem bojowo ale to padaka jest, jeżeli wszystkie konie żyją to będzie
          ich całe 69 sztuk ale oby się nie okazało, że tam tylko 30 szkap pracuje.:))
    • pizza987 Re: "Nowa" jednostka napędowa dla Bedforda:)) 19.07.10, 08:50
      Hmmmm, poprzednio chyba był podobny silnik założony (chyba że mnie pomroczność łapie).

      Uwielbiam za to widok takiego silnika do sprzedaży: upierd*lone na chama węże, czasem i przewody..... zawsze mnie to odrzucało trochę.... ;)

      Sugeruję tylko nowe panewki założyć i od razu nie próbować maksymalnych osiągów ;)
Pełna wersja