W sumie smutne.

23.07.10, 16:30
Nie wiem, czy się już chwaliłem, ale dostałem bardzo fajną pracę kuriera po
całej Europie (aczkolwiek na razie najdalej byłem w Lublinie).

Wczoraj byłem na Heathrow i dostałem telefon, żeby zajechać do Dover i
zamienić busy z drugim kierowcą bo on ma jakieś problemy, więc jego bus musi
pojechać do serwisu.

Zajechałem i zamieniamy, ale ja mówię "hej, ale przecież nie ma papierów w tym
busie". Ten pogrzebał w schowku i znalazł tam kserówkę ubezpieczenia i mówi
"spoko, wystarczy".

Ja trochę zdziwiony i mówię "a dowód rejestracyjny?". On na to "przecież jest
kółeczko podatku drogowego, którego nie można dostać bez dowodu
rejestracyjnego". No a ja na to "ale polisy to masz tylko kserówkę". On na to:
"Tak, a jakbyś to chciał rozwiązać? Przecież jest tylko jedna polisa na całą
flotę firmową, nie da rady zrobić tak, żeby każdy woził ze sobą oryginał...
Zresztą, nie mart się nawet jak się jakaś policja będzie pluła, to zawsze
można im wyjaśnić co i jak, i skoro widzą, że wszystko jest w porządku to się
nie będą czepiać. W końcu nie jadę do Polski
".

Nadmienię, że ten kierowca nie wie, że jestem Polakiem i też (o dziwo) nie
poznał po akcencie.

No i tak to właśnie jest - wszędzie się da, tylko w Polsce jest potrzebny
ŚWIĘTY PAPIER.
    • bassooner Re: W sumie smutne. 23.07.10, 16:56
      no widzę że sława polskiej biurokracji drogowej dotarła aż za kanał la manche...
      ;-(((
      na potwierdzenie przytoczę historię mojego kolegi, właściciela małej firmy
      transportowej, co to za brak dwóch zupełnie nieznaczących świstków dostał ok 15
      tys mandatu od inspekcji drogowej.
      słusznie czy niesłusznie? tego nie wiem, ale wiem że nie wpływały ona na
      bezpieczeństwo transportu ładunku na drodze, zaś mandat za przeładunek lub złe
      jego umocowanie (co w znaczący sposób wpływa na bezpieczeństwo) to kilkaset zł...
      • tomek854 Re: W sumie smutne. 23.07.10, 17:08
        No właśnie. Tu kary za uchybienia względem bezpieczeństwa są drakońskie, za to
        jeśli chodzi o dokumenty to mam bodaj 48 godzin na dostarczenie ich na policję
        którą mam pod ręką (jak mnie złapią bez dokumentów na wyspach Scilly, to może
        mój szef dostarczyć je na posterunek policji na Szetlandach i jest OK.
        • sven_b Re: W sumie smutne. 23.07.10, 18:04
          Inne priorytety. Tam u Ciebie ma być bezpiecznie, a u nas ma się dopiąć budżet.
          Ale przecież są jeszcze Niemcy - kraj gdzie ma grać i w papierach i w
          przestrzeganiu KD:)
          • tomek854 Re: W sumie smutne. 24.07.10, 03:10
            No i tu zaskoczenie - w Niemczech, gdzie nasza firma jest po kilka razy w
            tygodniu, policja zadowala się kserówkami dokumentów...
    • tomek854 Re: W sumie smutne. 23.07.10, 17:06
      W jakim Lublinie! W DUBLINIE! :D
      • qqbek Re: W sumie smutne. 23.07.10, 18:09
        tomek854 napisał:

        > W jakim Lublinie! W DUBLINIE! :D

        A ja już myślałem, że pierdziszonek do mnie na piwo zajrzy ;)
        Bądź co bądź zapraszamy :)
        • tomek854 Re: W sumie smutne. 24.07.10, 03:27
          Pierdziszonek nie zajrzy, bo stoi pod firmą. W pracy jeżdże takim:
          https://www.roadtransport.com/blogs/big-lorry-blog/ECOstartSprinterMailwkr0005.jpg
          (firma oczywiście inna), takim:
          https://www.greencarsite.co.uk/vannews/photos/Citroen-Dispatch-lpg.jpg
          takim:
          {IMG}t2.gstatic.com/images?q=tbn:4qPCTV8xqhbUyM:http://images.compucars.co.uk/112259/large/citroen-berlingo-van-diesel_941078.jpg[/img]
          https://www.wheelsvancentres.co.uk/carpics/WU54LFG1.JPG
          takim albo
          https://www.carhire-northampton.co.uk/rentalvans/Sprinter%20Luton%2001.jpg

          takim ;-)
      • marekatlanta71 Re: W sumie smutne. 23.07.10, 18:30
        Dublin, Dublin, nie ma takiego miasta....
        • sven_b Re: W sumie smutne. 23.07.10, 19:30
          Nie daj sie złapać jak TA pani:)
          • marekatlanta71 Re: W sumie smutne. 23.07.10, 19:51
            Pani jak pani, ale ten pięciolatek uważa że w Europie jest kraj o nazwie
            "Głodny". A prezenter też myśli że ten kraj się tak nazywa...

            P.S. Kellie Picker jest znana z tego że jest naturalną blondynką w mózgu (choć
            włosy ma farbowane).
    • mrzagi01 Re: W sumie smutne. 23.07.10, 21:26
      1.Kilka lat temu nasze miśki zaaresztowały koledze z niemiec auto z SIXTa za niemanie dowodu rejestracyjnego i zielonej karty. Biedak nie był w stanie pojąć dlaczego, skoro nie ufają kwitowi z wypożyczalni na którym figuruje jego nazwisko, nie sprawdzą w komputerowej bazie danych.
      2. Dwa tygodnie później nauczony doświadczeniem przed podrożą do nas poprosił w biurze SIXT o stosowne papiery i dostał..... czysty blankiet Zielonej Karty (do wypełnienia)
      3. Mam świadomość że stąpam po kruchym lodzie- od kilku lat mianowicie wożę jako polisę OC wydruk PDFa z przelewu na konto Allianz. bez pieczątek, podpisów i takich tam różnych. Czuję w kościach, że jak przyjdzie do kontroli to będą schody, ale ch... tam ! Najwyżej zrobie głodówkę protestacyjną.
      4. Jeszcze bym wspomniał o scysji jaką mialem z biurwą z ZUSu na temat absurdalności potwierdzania potwierdzeń przelewow, w świetle sankcji prawnych za poslugiwanie się sfałszowanymi dokumentami.... ale już ni się nie chce.
      • qqbek Re: W sumie smutne. 24.07.10, 01:52
        mrzagi01 napisał:

        > 1.Kilka lat temu nasze miśki zaaresztowały koledze z niemiec auto z SIXTa za ni
        > emanie dowodu rejestracyjnego i zielonej karty. Biedak nie był w stanie pojąć d
        > laczego, skoro nie ufają kwitowi z wypożyczalni na którym figuruje jego nazwisk
        > o, nie sprawdzą w komputerowej bazie danych.

        Rok temu miśki zatrzymały mojego osobistego wuja, podróżującego w celach
        prywatnych pożyczonym od znajomego (Niemca) dostawczakiem (wuj już w Lublinie i
        to w drodze powrotnej, zorientował się, że wbrew obyczajowi dowodu
        rejestracyjnego nie umieszczono w kieszeni za osłoną przeciwsłoneczną, ale
        samochód chciał zwrócić)... ich inteligencja pozwoliła im na dostrzeżenie faktu,
        że skoro obywatel taki jedzie w kierunku Niemiec, to za chwilę będzie to problem
        Niemców a nie ichni i go puścili (z mandatem na 100 zeta, za niemanie)
        Ergo: miśki inteligentne nie są, ale trafiają się chlubne wyjątki.

        > 4. Jeszcze bym wspomniał o scysji jaką mialem z biurwą z ZUSu na temat absurdal
        > ności potwierdzania potwierdzeń przelewow, w świetle sankcji prawnych za poslug
        > iwanie się sfałszowanymi dokumentami.... ale już ni się nie chce.

        Ja nie potwierdzam... w razie czego robię chryję w ZOZ-ie, gdy się czepią braku
        potwierdzenia... albo na chama sam sobie stempluję książeczkę zdrowia na ich
        oczach, jak nie chcą potwierdzenia przelewu przyjąć. Z ZUS-em już od dawna
        funkcjonuję na stopie nietowarzyskiej... nie chcą mnie koniecznie zobaczyć, to
        się nie pcham nieproszony.
        • tomek854 Re: W sumie smutne. 24.07.10, 03:24
          > Rok temu miśki zatrzymały mojego osobistego wuja, podróżującego w celach
          > prywatnych pożyczonym od znajomego (Niemca) dostawczakiem (wuj już w Lublinie i
          > to w drodze powrotnej, zorientował się, że wbrew obyczajowi dowodu
          > rejestracyjnego nie umieszczono w kieszeni za osłoną przeciwsłoneczną, ale
          > samochód chciał zwrócić)... ich inteligencja pozwoliła im na dostrzeżenie faktu
          >

          To i tak jeszcze nic, bo kiedyś zatrzymali syna znajomego mojego ojca. Syn jest
          obywatelem Polskim, ojciec ma dwa paszporty.

          Syn jechał samochodem ojca, Land Cruiserem na niemieckich blachach. Miał
          wszystkie dokumenty, ale policjanci uznali, że on jeździ na dokumentach na
          czyjeś nazwisko żeby nie płacić akcyzy i samochód odholowali na policyjny parking.

          Odkręcanie trwało tydzień (bo znajomy ojca musiał specjalnie z Niemiec
          przyjechać), z tego co wiem, to się skończyło bez płacenia akcyzy.

          Ale za odholowanie i parking trzeba było płacić...
    • 1realista Re: W sumie smutne. 28.07.10, 16:40
      Trzeba zmiany pokoleniowej i zmiany mentalności. Do tego odrobinę wykazania życzliwości i szacunku do drugiego. A tego mamy coraz mniej w społeczeństwie.
Pełna wersja