Pasy bezpieczeństwa

27.07.10, 15:18
Zastanawiam się, czy mogę ufać pasom bezpieczenstwa.
Auto (Toyota Corolla) miala na 99,99% robiony tylny bok od strony kierowcy. Nie ma tabliczki znamionowej (powinna byc na slupku) i ... pas nie sciaga sie zbyt dobrze, gdy go odpinam. Gdy symuluję gwaltowne pochylenie do przodu, to reaguje duzo pozniej niz w starym golfie.

I teraz tak dumam. Czy te pasy są bezpieczne? Jak to sprawdzic, jak naprawic...ASO ? :)
    • emes-nju Re: Pasy bezpieczeństwa 27.07.10, 15:26
      Mysle, ze jezeli masz watpliwosci, to lepiej wymienic - tego sie raczej nie
      naprawia.

      Poszukaj na Allegro, bo ceny z ASO moga zabolec (choc nie jest to regula).
      • bassooner Re: Pasy bezpieczeństwa 27.07.10, 19:46
        no fakt... taki pas to cię może co najwyżej udusić... poczytaj w necie, poszukaj
        i kup nowy!
      • starypryka Re: Pasy bezpieczeństwa 27.07.10, 22:18
        emes-nju napisał:

        > Mysle, ze jezeli masz watpliwosci, to lepiej wymienic - tego sie raczej nie
        > naprawia.
        >
        > Poszukaj na Allegro, bo ceny z ASO moga zabolec (choc nie jest to regula).
        >

        A takie tanie pasy z Allegro to są pewne?
        Fakt są dwie możliwości:
        1. Rozbitek
        2. Z wędki
        W obu tych przypadkach nie wydał bym grosza na pasy bezpieczeństwa.
        • wolfgang87 Re: Pasy bezpieczeństwa 27.07.10, 23:16
          Dokładnie. Pasy z allegro odpadają:))

          Poczytałem trochę i to jest podobno normalne w Corollach, że pasy się nie zwijają.
          Nie zmienia to faktu, że przy gwałtownym ruchu do przodu pasy zatrzaskują się dużo później niż w moim 15-letnim Golfie.

          Ale nowe pasiory to pewnie z 500zl sztuka. Trzeba pewnie bedzie rozważyć :/
        • emes-nju Re: Pasy bezpieczeństwa 28.07.10, 10:36
          starypryka napisał:

          > A takie tanie pasy z Allegro to są pewne?
          > Fakt są dwie możliwości:
          > 1. Rozbitek
          > 2. Z wędki

          3. Z Anglii (w czasach "prosperity" do Polski zjechalo na lawetach mnustfo aut z
          Anglii do "przekladki" - teraz sa niesprzedawalne, a wiec sluza jako magazyn czesci)

          To da sie sprawdzic i taki pas, jezeli nie ma zadnych sladow "uzywalnosci"
          spokojnie mozna kupic.
    • edek40 Re: Pasy bezpieczeństwa 27.07.10, 20:34
      > Zastanawiam się, czy mogę ufać pasom bezpieczenstwa.

      I pomyslec, ze sa kraje, ktorym naprawde zalezy na bezpieczenstwie obywateli,
      gdzie w razie powazniejszej kraksy do wymiany ida wszystkie uzyte pasy. Tak
      wlasnie ma moja mazda, ktora przyjechala z Niemiec. O dziwo mam z przodu pasy
      Made in Austria...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja