Masakra, a nie wypadek...

29.03.04, 16:02
W sobotę znalazłem to w sieci, szok pełen, zastanawiam się, kto jechał zwykłą
drogą przez las z pręsdkością tak olbrzymią,że A3 jest przecięte na pół?

Nie wiem i nigdy się nie dowiem, tu są zdjęcia, jeśli nie będziecie mogli ich
obejrzeć, dajcie znak, a przegram na coś bardziej dostępnego

www.joemonster.org/mig/index.php?pageType=folder&currDir=./Skolowany%20swiat/Bylo_sobie_AUDI

PrzemoC
    • krakus.mp Re: Masakra, a nie wypadek... 29.03.04, 16:33
      przemo_c napisał:

      > W sobotę znalazłem to w sieci, szok pełen, zastanawiam się, kto jechał zwykłą
      > drogą przez las z pręsdkością tak olbrzymią,że A3 jest przecięte na pół?
      >
      > Nie wiem i nigdy się nie dowiem, tu są zdjęcia, jeśli nie będziecie mogli ich
      > obejrzeć, dajcie znak, a przegram na coś bardziej dostępnego
      >
      > www.joemonster.org/mig/index.php?pageType=folder&currDir=./Skolowany%20swiat/Bylo_sobie_AUDI
      >
      > PrzemoC

      Witaj.
      Zobacz tu.
      Już o tym pisałem.


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14718&w=11475573
      Pozdrawiam.
      • cc_2003 Re: Masakra, a nie wypadek... 30.03.04, 19:50
        a poduszka się nawet nie otworzyła :-P
        • jaki71 Re: Masakra, a nie wypadek... 31.03.04, 09:37
          A po co sie miala otwierac? Uderzenie z bylo z boku. A VW nie daje w standardzi
          ani bocznych ani kurtynek.

          JAki
          • sherlock_holmes Re: Masakra, a nie wypadek... 31.03.04, 09:46
            No wlasnie - przednie przy bocznym uderzeniu sie nie otwieraja. Za to boczne
            wystrzelily - widac na zdjecach foteli... Ale rpzy takiej predkosci poduszki
            pomoga tyle, co umarlemu kadzidlo...
Pełna wersja