marekatlanta71
12.04.04, 15:54
Kierowca stoi w olbrzymim korku już ponad godzinę. Widząc za oknem
przechodzącego policjanta, otwiera okno i pyta:
- Co się stało, dlaczego tak długo stoimy? - Na środku skrzyżowania usiadł
Marek Pol i powiedział, że jeśli każdy kierowca nie zapłaci za winietę, to on
obleje się benzyną i podpali. Właśnie zbieram składkę - odpowiada policjant.
- A ile już pan uzbierał? - pyta kierowca. - Jakieś pięć litrów.
--
480 KM w 2 kawalkach. Szkoda ze nie w jednym...